Jedynie prawda jest ciekawa


Więcej żołnierzy NATO w Europie Wschodniej?

29.10.2015

NATO rozważa możliwość zwiększenia obecności wojskowej w państwach członkowskich graniczących z Rosją - podaje w czwartek "Wall Street Journal". W ten sposób chce powstrzymać Moskwę przed potencjalną agresją na państwa Europy Wschodniej.

Amerykański dziennik powołuje się na źródła dyplomatyczne i wojskowe. Według nich istnieją dwa scenariusze zwiększenia obecności NATO w Polsce i państwach bałtyckich. "Jeden z nich zakłada rozmieszczenie po batalionie sił NATO w Polsce i każdym z państw bałtyckich - od 800 do 1 tys. żołnierzy w każdym oddziale. Skromniejsza wersja przewiduje powołanie jednego batalionu Sojuszu w regionie" - pisze "WSJ".

Dziennik zwraca uwagę, że takie rozbieżności są wynikiem podziałów w samym NATO. Z jednej strony USA i inne państwa opowiadają się za zwiększeniem obecności militarnej w Europie Wschodniej. Z drugiej strony Niemcy przeciwstawiają się takim planom, tłumacząc "w prywatnych rozmowach", że "nie chcą traktować Moskwy jako stałego wroga lub izolować jej od Europy, mimo prowokacji i tarć w sprawie Ukrainy".

Przedstawiciele NATO, na których powołuje się "WSJ", tłumaczą, że Berlin nie wyraża zgody na znaczne zwiększenie obecności wojskowej Sojuszu na wschodniej flance, "jednak może poprzeć skromniejszy wzrost" liczby żołnierzy.

"Nawet jeżeli plan zostanie zaakceptowany, NATO będzie dysponować na wschodniej flance małymi siłami - ledwo wystarczającymi do powstrzymania inwazji. Jednak wielu przedstawicieli (Sojuszu) wierzy, że wystarczą, aby zademonstrować, iż Zachód pozostaje przywiązany do wzajemnych zobowiązań obronnych" - podkreśla "WSJ". Dodaje też, że nawet mały oddział może stanowić "wał ochronny" przed działaniami tzw. zielonych ludzików, którzy pojawili się w zeszłym roku na Ukrainie.

"WSJ" dostrzega, że plan rozbudowy obecności wojskowej na wschodzie Europy budzi obawy niektórych państw członkowskich. Ostrzegają one, że nawet symboliczna obecność wojskowa w pobliżu rosyjskiej granicy może sprowokować konflikt z władzami w Moskwie. "Aby tego uniknąć, zwracają one uwagę, NATO powinno skoncentrować się na innych metodach odstraszania, takich jak demonstrowanie zdolności do szybkiego przemieszczania dużych oddziałów poprzez prowadzenie ćwiczeń, jakie obecnie trwają w Hiszpanii i Portugalii" - napisano w "WSJ".

Informatorzy gazety zwracają uwagę, że plany rozmieszczenia większych oddziałów NATO w Europie Wschodniej są na razie na "etapie wstępnym". Do tej pory nic oficjalnie nie uzgodniono ani nie przedstawiono Radzie Północnoatlantyckiej, której zgoda jest konieczna na podjęcie tego typu kroków. "WSJ" ocenia, że żadne decyzje nie zapadną przed zaplanowanym na lipiec 2016 roku szczytem NATO w Warszawie.

W połowie października minister obrony Tomasz Siemoniak informował, że w Ciechanowie ma powstać dowództwo amerykańskiej brygady, której sprzęt ma być rozmieszczony w Europie Środkowo-Wschodniej. Szef MON podkreślał, że życzeniem zarówno strony amerykańskiej, jak i Polskiej jest to, by do lipca 2016 roku, czyli do szczytu NATO w Warszawie, jednostki USA stacjonowały w Polsce.

Rozmieszczenie amerykańskiego ciężkiego uzbrojenia i sprzętu wojskowego było tematem rozmów podczas majowego spotkania Siemoniaka z sekretarzem obrony USA Ashem Carterem w Waszyngtonie. W Europie miałby zostać rozmieszczony sprzęt dla jednej amerykańskiej brygady.

Jak podawała amerykańska prasa, do Europy Wschodniej miałoby trafić ciężkie uzbrojenie, w tym czołgi i inne wozy pancerne, dla 5 tys. żołnierzy USA. Na terytorium każdego z państw bałtyckich - Litwy, Łotwy i Estonii - miałoby się znaleźć wyposażenie dla 150-osobowej kompanii, a w Polsce, Rumunii, Bułgarii i być może na Węgrzech sprzęt dla 750-osobowych batalionów.

mly/PAP

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  2. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  3. szwecja14082018 14.08.2018

    Gangi podpalają samochody w Szwecji. Spłonęło blisko 90 aut [WIDEO]

    Co najmniej 88 samochodów podpaliły w nocy z poniedziałku na wtorek w Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji grupy zamaskowanych i ubranych na czarno młodych ludzi - poinformowały szwedzkie media.

  4. isis14082018 14.08.2018

    ONZ: Państwo Islamskie nadal silne. Jeszcze do kilkudziesięciu tysięcy bojowników w Syrii i Iraku

    Mimo militarnych niepowodzeń, dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) ma jeszcze w Syrii i Iraku od 20 tys. do 30 tys. bojowników, rozmieszczonych mniej więcej po równo w obu tych krajach - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu ONZ.

  5. 1270sencow 13.08.2018

    Ponad sto znanych osobistości wzywa Rosję do uwolnienia Sencowa

    Ponad sto znanych osobistości z Francji i ze świata, w tym francuska minister kultury Francoise Nyssen i reżyser Jean-Luc Godard, wystosowało w poniedziałek na łamach dziennika "Le Monde" apel do władz Rosji o uwolnienie ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa.

  6. 1270paniania 13.08.2018

    Brutalny atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Dostała za to, że jest z Polski!

    Kolejny rasistowski atak na naszą rodaczkę za granicą. Tym razem jego ofiarą padła mieszkająca w miasteczku Tipton pod Birmingam Ania Maria Serafin Podolska. Kobieta podzieliła się swoją opowieścią na Facebooku

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook