Jedynie prawda jest ciekawa


USA: Marsz Kobiet przeciwko Trumpowi

22.01.2017

W sobotnim Marszu Kobiet, który odbył się w największych miastach USA wzięło udział od 1,5 do 2 mln osób.

W sobotnim Marszu Kobiet, który odbył się w największych miastach USA wzięło udział od 1,5 do 2 mln osób. W Waszyngtonie w marszu wokół Białego Domu uczestniczyło w ocenie policji 200 tys. osób, ale mogło ich być znacznie więcej, bo pochód zajął aż 1,6 km.

Uczestnicy demonstrowali w obronie różnorodności, równości i praw kobiet, które - ich zdaniem - będą zagrożone za prezydentury Donalda Trumpa.

Organizatorzy demonstracji w Waszyngtonie szacują, że w Marszu Kobiet uczestniczyło 1,5 raza lub 2 razy więcej ludzi niż podaje policja, według której było ponad 200 tys. osób.

Powołują się m.in. na dane opublikowane przez dyrekcję waszyngtońskiego metro, zgodnie z którymi w sobotę do godz. 11.00 do południa skorzystało zeń o 82 tys. pasażerów więcej (w sumie 275 tys. przejazdów) niż w piątek o tej samej porze (193 tys. przejazdów).

Wielu demonstrantów, którzy przybyli do stolicy USA, by zamanifestować swój sprzeciw wobec planowanej polityki Trumpa, przyjechało specjalnymi autobusami m.in. z Nowego Jorku, z Chicago, z Filadelfii i z Bostonu.

W Los Angeles sobotni Marsz Kobiet był największym zgromadzeniem publicznym od 30 lat. Zdaniem policji liczba manifestantów demonstrujących przekroczyła 500 tys., organizatorzy twierdzą, że wyniosła nawet 750 tys. „Na pewno na ulice wyszło więcej ludzi niż w 2006 r., gdy odbyła się półmilionowa manifestacja w obronie praw imigrantów” - powiedziała agencji AFP rzecznik policji Andrew Neiman, który pozostaje na służbie już od 30 lat.

W Nowym Jorku uczestnicy Marszu Kobiet sformowali pochód, w którym szło do 500 tys. jak podają organizatorzy. Nowojorska policja nie opublikowała jeszcze swych szacunków. W Chicago manifestowało według policji co najmniej 125 tys. osób. Zdaniem organizatorów liczebność była dwukrotnie wyższa i sięgała nawet 250 tys. Obecność tak wielkiego tłumu uniemożliwiła przemarsz ulicami miasta i ostatecznie manifestacja przybrała formę wiecu – pisze AFP.

W Bostonie manifestowało zdaniem organizatorów 100 tys. osób. Według policji całkowita liczba manifestantów była zgodna z przewidywaniami podanymi przy rejestracji marszu i wyniosła 80 tys. Uczestnicy Marszu Kobiet mieli na głowach różowe czapki z kocimi uszami, które stały się symbolem walki z mizoginizmem Trumpa. Na transparentach widniały hasła: „My, naród, jesteśmy silniejsi niż strach”, „Różnorodność jest amerykańska”, „Prawa kobiet to prawa człowieka”, „Szacunek dla każdego”.

Marsze przebiegały w pokojowej atmosferze. Do wzięcia udziału w demonstracji, której celem było wyrażenie sprzeciwu wobec zapowiadanej w trakcie kampanii wyborczej polityki Trumpa, zachęcało wiele znanych osobistości, między innymi piosenkarka Katy Perry czy aktorki Scarlett Johansson, Julianne Moore i America Ferrera, która jest córką imigrantów z Hondurasu.

Jak pisze w komentarzu Reuters: „ostateczna liczba uczestników Marszu Kobiet była z całą pewnością wyższa niż tłum osób uczestniczących w inauguracji prezydenta w przeddzień”.

[fot. PAP/EPA]

PAP/ems

Warto poczytać

  1. auschwitz27012018 22.08.2018

    Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Niemczech: „Mówienie o polskich obozach śmierci to przejaw wolności słowa”

    Wyrok sądu w Krakowie - uznający, że niemiecka telewizja ZDF musi w określony sposób przeprosić na swojej stronie internetowej za użycie zwrotu "polskie obozy zagłady" - nie może być egzekwowany w RFN - uznał niemiecki Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH).

  2. trump11042018 21.08.2018

    Ogromne kłopoty Donalda Trumpa. Jego prawnik oddał się w ręce FBI

    Były osobisty prawnik Donalda Trumpa Michael Cohen oddał się we wtorek w ręce FBI - podała telewizja CNN.

  3. CelesteAyala21082018 21.08.2018

    Policjantka okrzyknięta bohaterką. Nakarmiła piersią porzucone dziecko

    To zdjęcie podbija internet. Celeste Ayala pełniąc służbę w szpitalu w Buenos Aires nakarmiła własną piersią porzucone i zaniedbane niemowle. Młoda policjantka została okrzyknięta bohaterką.

  4. szahidapas21082018 21.08.2018

    W zamachach w Czeczeni brały udział dzieci. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie

    W Czeczenii, republice wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, doszło w poniedziałek do czterech ataków na policję - podają rosyjskie media. W ich wyniku zginął jeden funkcjonariusz, a kilku zostało rannych.

  5. trump21082018 21.08.2018

    „Lubię go, on mnie lubi”. Trump chciałby ponownie spotkać się z Kim Dzong Unem

    W poniedziałkowym wywiadzie dla agencji Reuters prezydent USA Donald Trump powiedział, że "najprawdopodobniej" znowu spotka się z przywódcą Korei Północnej Kim Dzong Unem, aby ponownie rozmawiać o denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego.

  6. 1270sencow 21.08.2018

    To już setny dzień głodówki. Stan zdrowia Sencowa jest bardzo zły

    Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy ponownie zażądało od władz Rosji uwolnienia reżysera Ołeha Sencowa, który prowadzi głodówkę w kolonii karnej na rosyjskiej dalekiej północy. We wtorek mija setny dzień jego protestu.

  7. police24072018 21.08.2018

    Dwie Polki brutalnie zaatakowane w Londynie. Są w stanie krytycznym

    Dwie Polki w wieku 30 i 64 lat, zaatakowane w Londynie przez 27-letniego mężczyznę, który wielokrotnie uderzył je młotkiem, trafiły w niedzielę w stanie krytycznym do szpitali. Policja zatrzymała sprawcę napaści.

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook