Jedynie prawda jest ciekawa


UE podzielona ws. przepisów o transporcie

07.06.2016

UE podzieliła się w sprawie niemieckich i francuskich przepisów o płacy minimalnej w transporcie, które uderzają w przewoźników z naszego regionu. Polska postawiła tę sprawę na spotkaniu ministrów transportu i dostała mocne wsparcie kilkunastu państw.

Chodzi o niemieckie przepisy MiLoG, które obowiązują od 1 stycznia 2015 roku, i francuskie - Loi Macron, które wejdą w życie 1 lipca 2016 roku. Regulacje te poza wprowadzeniem płacy minimalnej obejmującej również kierowców w transporcie międzynarodowym wprowadzają szereg wymogów administracyjnych, jak np. konieczność dokumentacji w miejscowym języku. Szef resortu infrastruktury Andrzej Adamczyk, z którego inicjatywy sprawa ta była omawiana w Luksemburgu na spotkaniu unijnych ministrów odpowiadających za transport, podkreślał, że wygórowane wymagania administracyjne fragmentaryzują rynek transportowy UE. "Powiedzmy sobie otwarcie, tu nie chodzi o płacę minimalną. Wynagrodzenia w naszych firmach transportowych wypłacane naszym kierowcom nie ustępują wysokością wynagrodzeniom naszych zachodnich kolegów. Czasy się zmieniły" - mówił Adamczyk w czasie debaty. 

Jak przekonywał, bariery wprowadzane przez Francję i Niemcy są niezrozumiałe i nie wiadomo, czemu mają służyć. "Jeśli wyeliminujecie państwo naszych kierowców, kto będzie woził towary również po waszych drogach" - pytał zachodnich partnerów minister. Zarówno on, jak i wypowiadający się po nim przedstawiciele innych państw apelowali o znalezienie wspólnych rozwiązań na poziomie całej UE. W trakcie debaty Polskę poparło 10 krajów (głównie z naszego regionu, ale również Hiszpania, Portugalia i Irlandia). 

Dodatkowo z inicjatywy Czech do komisarz UE ds. transportu Violety Bulc wystosowany został we wtorek list 11 krajów członkowskich w tej sprawie, w którym również jest apel o przeciwstawienie się protekcjonizmowi. Łącznie w obozie przeciwników podejścia Francji i Niemiec znalazło się 14 krajów UE. "Jeszcze w ubiegłym roku wydawało się, że sprawa jest przegrana, że praktycznie rzecz biorąc decyzja Niemiec i Francji jest decyzją ostateczną. Dziś wiemy, że tak nie jest" - mówił dziennikarzom w Luksemburgu Adamczyk. "Cieszę się, że sprawa stała się publiczna (...) i nikt nie zamiecie jej pod dywan" - dodał Berlin i Paryż dostały jednak wsparcie od Danii, Szwecji i częściowo od starającej się zachować neutralność Belgii. "Warunki socjalne i dobre warunki świadczenia usług na wspólnym rynku są też dla nas bardzo ważne" - mówiła reprezentująca Szwecję Asa Webber. 

Kraje Europy Zachodniej zarzucają państwom Wschodu dumping socjalny, czyli wykorzystywanie niższych kosztów społecznych do zdobywania przewag konkurencyjnych. "Rozmawialiśmy o dumpingu socjalnym i naciąganiu zasad. Wiele osób w Danii jest rozdrażnionych tym, że nie mamy jasnych zasad (dotyczących pracowników z innych państw - PAP) skutecznie wdrażanych w państwach członkowskich" - oświadczył minister transportu Danii Hans Christian Schmid. Odpowiadał mu przedstawiciel Węgier Tibor Stelbaczky, argumentując, że wszyscy kierowcy płacą podatki i składki ubezpieczeniowe, więc nie widzi on problemu dumpingu socjalnego. "Nasza przewaga mniejszego stopnia rozwoju gospodarczego nie jest przecież nielegalną przewagą konkurencyjną" - wskazywał. "Podzielamy wątpliwości i obawy Polski. Przyjęcie rozwiązań krajowych przez państwa członkowskie negatywnie przełoży się na funkcjonowanie rynku transportu drogowego, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw" - wtórowała mu minister transportu Hiszpanii Ana Pastor. 

Z kolei przedstawiciel francuskiego rządu Alain Vidalies tłumaczył, że jego kraj broni idei szefa KE Jeana-Claude'a Junckera dotyczącej równej płacy za tę samą pracę na tym samym obszarze. "To fundamentalna zasada dla Europy i gwarancja uczciwej konkurencji" - oświadczył, przypominając, że niektóre przedsiębiorstwa wykorzystują luki w prawie, by unikać kosztów socjalnych. "Stanowisko Francji jest jasne - lepszy sposób funkcjonowania rynku to poszanowanie zasad" - dodał podsekretarz stanu odpowiadający we francuskim rządzie m.in. za transport. 

Komisarz Bulc podkreśliła, że nie jest w stanie wypowiedzieć się teraz na temat niemieckich i francuskich regulacji, gdyż są one w tej chwili oceniane przez Komisję Europejską. Formalną procedurę badania zgodności niemieckiej ustawy o płacy minimalnej z prawem UE Komisja wszczęła przed rokiem. Postępowanie trwa, ale Niemcy zawiesiły stosowanie przepisów w odniesieniu do tranzytu wykonywanego przez ich terytorium. Bulc poinformowała, że KE pracuje nad przepisami, które będą zawarte w przygotowywanych inicjatywach drogowych, by jasne było, jak wdrażać wspólne zasady w tym obszarze. Adamczyk na razie jest zawiedziony reakcją Francji, ale jak podkreślił, jest przekonany, że przy wzmożonej ofensywie ze strony KE, Parlamentu Europejskiego Paryż zmieni zdanie w tej sprawie.

kk/PAP

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  2. 1270genoa 14.08.2018

    35 ofiar katastrofy wiaduktu we Włoszech

    Do 35 wzrosła liczba ofiar zawalenia się we wtorek wiaduktu na autostradzie w Genui na północy Włoch. Ten nowy bilans podała Ansa, powołując się na strażaków pracujących na miejscu. Wcześniej szef MSW Matteo Salvini mówił o ok. 30 ofiarach śmiertelnych.

  3. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  4. 1270syskryminacja 14.08.2018

    Tak dyskryminują fenimistki. I gdzie tu równouprawnienie?

    Osoba udająca się na urlop nie może narzekać na brak potencjalnych miejsc, w których można się zatrzymać. Tysiące hoteli, hosteli i kurortów rywalizują na wszelkie możliwe sposoby o nowych klientów

  5. szwecja14082018 14.08.2018

    Gangi podpalają samochody w Szwecji. Spłonęło blisko 90 aut [WIDEO]

    Co najmniej 88 samochodów podpaliły w nocy z poniedziałku na wtorek w Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji grupy zamaskowanych i ubranych na czarno młodych ludzi - poinformowały szwedzkie media.

  6. isis14082018 14.08.2018

    ONZ: Państwo Islamskie nadal silne. Jeszcze do kilkudziesięciu tysięcy bojowników w Syrii i Iraku

    Mimo militarnych niepowodzeń, dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) ma jeszcze w Syrii i Iraku od 20 tys. do 30 tys. bojowników, rozmieszczonych mniej więcej po równo w obu tych krajach - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu ONZ.

  7. 1270sencow 13.08.2018

    Ponad sto znanych osobistości wzywa Rosję do uwolnienia Sencowa

    Ponad sto znanych osobistości z Francji i ze świata, w tym francuska minister kultury Francoise Nyssen i reżyser Jean-Luc Godard, wystosowało w poniedziałek na łamach dziennika "Le Monde" apel do władz Rosji o uwolnienie ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa.

  8. 1270paniania 13.08.2018

    Brutalny atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Dostała za to, że jest z Polski!

    Kolejny rasistowski atak na naszą rodaczkę za granicą. Tym razem jego ofiarą padła mieszkająca w miasteczku Tipton pod Birmingam Ania Maria Serafin Podolska. Kobieta podzieliła się swoją opowieścią na Facebooku

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook