Jedynie prawda jest ciekawa


Śledztwo w sprawie rosyjskiej ingerencji: wkrótce pierwsze zarzuty!

30.10.2017
2310725610154805297830997694590589o
Śledztwo w sprawie rosyjskiej ingerencji: wkrótce pierwsze zarzuty!

Federalna izba przysięgłych w Waszyngtonie zatwierdziła pierwsze zarzuty w sprawie ingerencji Rosjan w wybory prezydenckie USA. Już wkrótce zostaną postawione – chociaż na razie nie wiadomo komu i czego dotyczą.

Gdy Trump zaczął wygrywać z Clinton w sondażach, część polityków lewicy oskarżyła Rosjan o wspieranie go w wyborach. Liczne przecieki, które trafiły do internetu, jak choćby fragmenty dokumentów z DNC czy z maile szefa kampanii Clinton oraz opinia służb specjalnych sprawiły, że to oskarżenie zostało potraktowane poważnie – i jeszcze przed wyborami rozpoczęło się śledztwo mające wykazać czy Trump został prezydentem dzięki wsparciu z Rosji.

W maju Departament Sprawiedliwości powołał – z powodu oskarżeń o stronniczość – specjalną niezależną komisję pod przewodnictwem byłego szefa FBI Roberta Muellera, która miała zbadać udział Kremla w wyborach. Na dniach komisja wreszcie postawi pierwsze zarzuty. Na razie nikt, poza członkami komisji i ławą, która je zatwierdziła, nie wie komu zostaną postawione. Najwięcej osób jednak obstawia Paula Manaforta. 

Brudna forsa z Ukrainy

Manafort dołączył do kampanii Trumpa w marcu 2016 i został jej szefem. Wcześniej pomagał w kilku innych kampaniach prezydenckich, między innymi Gerarda Forda, Ronalda Reagana i George'a Busha seniora. W sierpniu tego samego roku złożył dymisję gdy w mediach pojawiły się doniesienia, że mógł wziąć kilkanaście dolarów od ukraińskiej Partii Regionów. 

Manafort był bowiem również założycielem firmy lobbingowej BMSK. Jego firma często lobbowała na rzecz kontrowersyjnych polityków, takich jak np. Jonas Savimbi, lider angolskich rebeliantów UNITA czy Ferdinand Marcos, dyktator Filipin. Jednak prawdziwe kontrowersje wywołały związki Manaforta z byłym prezydentem Ukrainy, Wiktorem Janukowyczem. W 2004 roku Manafort został zatrudniony przez niego jako doradca i pozostał na tym stanowisku do 2010 roku. Wiele osób uważa, że to właśnie jemu Janukowycz zawdzięcza niespodziewane zwycięstwo nad Julią Tymoszenko w 2010 roku. 

Po Majdanie Manafort ponownie podjął współpracę z Partią Regionów. Ukraińska prasa twierdzi, że to właśnie on wymyślił Blok Opozycyjny – koalicję sześciu partii, gdzie ważne pozycje zajęli byli członkowie PR. W sierpniu 2016 ukraińskie służby antykorupcyjne ujawniły, że PR chciała przekazać mu 12,7 miliona dolarów, chociaż nie znaleziono dowodu na to, że te pieniądze faktycznie do niego trafiły. Agencja Associated Press odkryła również, że Manafort pomógł przekazać 2,2 miliona dolarów od PR dwóm waszyngtońskim firmom lobbingowym tak, aby nikt nie dowiedział się że lobbują na rzecz Ukraińców. Sam Manafort nie zarejestrował się jako lobbysta pracujący dla przedstawicieli innego państwa. Zrobił to dopiero 27 lipca tego roku, gdy mleko już się rozlało. 

Jeżeli to właśnie Manafortowi – którego działalnością FBI interesuje się od dawna – zostaną postawione zarzuty, to radość Demokratów jest przedwczesna. Liczą bowiem na to, że komisja Mullera wykaże, że Trump lub któryś z jego bliskich współpracowników współpracował z Rosjanami aby wpłynąć na wynik demokratycznych wyborów. Tymczasem wątpliwości co do Manaforta są natury korupcyjnej, a większość zarzutów pochodzi z 2014 roku, kiedy nikt jeszcze nie wiedział o tym, że Trump wystartuje na prezydenta. Zdaniem niektórych ekspertów powierzenie Manafortowi roli szefa kampanii – chociaż lekkomyślne – dowodzi wręcz jego niewinności. Gdyby naprawdę współpracował z Rosjanami, argumentują, nie powierzyłby osobie związanej z prorosyjską PR i mającą niejasne związki z kremlowskimi oligarchami tak wysokiej pozycji. 

Czekając na trzęsienie ziemi

Oczywiście zarzuty mogą być postawione komuś innemu. Corey Lewandowski, którego Manafort zastąpił na stanowisku szefa kampanii, powiedział, że jest pewien, że zarzuty nie dotyczą samego Trumpa – i nawet jeśli mają być postawione któremuś z jego współpracowników, to nie świadczy to w najmniejszym stopniu o jego współpracy z Rosjanami. Ty Cobb, prawnik prezydenta, twierdzi natomiast, że Trump nie przejmuje się komisją Muellera i jej zarzutami gdyż nie dotyczą go osobiście. Jednak amerykańskie media donoszą, że prezydenccy prawnicy i PR-owcy są w stanie najwyższej gotowości i czekają na potencjalne trzęsienie ziemi. 

Sam Trump po raz kolejny nazwał śledztwo w sprawie jego współpracy z Rosjanami polowaniem na czarownice i wezwał do bardziej zdecydowanego zajęcia się sprawą Clinton i Uranium One. W tą sprawę zamieszany jest sam Mueller, który jako szef FBI rozpoczął śledztwo w sprawie korupcyjnych praktyk Rosjan i kongresowe komisje sprawdzają teraz, czy dopełnił obowiązków i poinformował swoich przełożonych o wątpliwościach, Sugeruje również, że nasilenie zarzutów ze strony Demokratów akurat teraz ma na celu zatopienie wielkiej reformy podatkowej, którą szykują Republikanie. Kongresman Trey Gowdy, przewodniczący potężnej Komisji Nadzoru i Reformy Rządowej oskarżył również Demokratów o to, że bardziej zależy im na pogrążeniu Trumpa niż na odkryciu prawdy. 

Wiktor Młynarz

 

Warto poczytać

  1. 1270wielkadefilada222 15.08.2018

    Andrzej Duda: My Polacy zwyciężyliśmy! Dziś patrzymy z dumą na tamten czas.

    Prezydent Andrzej Duda w pięknym przemówieniu do żołnierzy i narodu.

  2. 1270parlamentbrts 15.08.2018

    Sprawca ataku na brytyjski parlament to imigrant z Sudanu?

    Sprawca wtorkowego ataku terrorystycznego na brytyjski parlament to 29-letni Salih Khater, który jest obywatelem Wielkiej Brytanii, dokąd przyjechał około pięć lat temu z Sudanu - podały w środę brytyjskie media

  3. 1270genoaas 15.08.2018

    Prokurator z Genui: to nie fatum, ale błąd ludzki

    "To nie fatum, ale błąd ludzki" - tak o przyczynie katastrofy wiaduktu w Genui powiedział w środę szef tamtejszej prokuratury Francesco Cozzi. Najnowszy bilans ofiar zawalenia się mostu-wiaduktu w stolicy Ligurii to 37 zabitych i 16 rannych.

  4. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  5. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  6. 1270syskryminacja 14.08.2018

    Tak dyskryminują fenimistki. I gdzie tu równouprawnienie?

    Osoba udająca się na urlop nie może narzekać na brak potencjalnych miejsc, w których można się zatrzymać. Tysiące hoteli, hosteli i kurortów rywalizują na wszelkie możliwe sposoby o nowych klientów

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook