Jedynie prawda jest ciekawa


Sąd za secesję. Pierwsi członkowie katalońskich władz trafili do Madrytu

02.11.2017
Catalonia02112017
Sąd za secesję. Pierwsi członkowie katalońskich władz trafili do Madrytu

Członkowie zdymisjonowanego rządu i parlamentu Katalonii w czwartek przybyli do dwóch sądów w Madrycie. Mają złożyć zeznania w związku z zarzutami rebelii, działalności wywrotowej i malwersacji, jakie chce im postawić prokurator generalny.

Do złożenia zeznań wezwano 20 katalońskich polityków.

Odsunięty od władzy były szef katalońskiego rządu Carles Puigdemont, który od kilku dni przebywa w Belgii wraz z czterema byłymi ministrami w regionalnym rządzie, zapowiedział w środę, że zignoruje nakaz sądowy, podobnie jak towarzyszący mu współpracownicy. Mówił, że jest gotów zeznawać w Belgii. Jeśli faktycznie nie stawi się w sądzie, może zostać wydany nakaz aresztowania, który praktycznie uniemożliwiłby mu start w przedterminowych wyborach do parlamentu Katalonii. Są one zaplanowane na 21 grudnia.

W poniedziałek hiszpański prokurator generalny Jose Manuel Maza zapowiedział, że w związku z ogłoszeniem 27 października przez kataloński parlament niepodległości chce postawienia przywódcom tego regionu zarzutów rebelii, działalności wywrotowej i malwersacji. Za te przestępstwa grożą w Hiszpanii kary odpowiednio 30, 15 i 6 lat więzienia.

Sędziowie postanowią w najbliższych dniach, czy rozpocząć śledztwo w tej sprawie, które może potrwać nawet kilka lat i doprowadzić do procesu. Ustalą też, czy wezwani powinni trafić do aresztu śledczego. Mogą podjąć decyzję o warunkowej kaucji lub nakazać im oddanie paszportów.

Sądy już zwróciły się do secesjonistycznych przywódców, by w piątek wpłacili 6,2 mln euro, aby pokryć potencjalne zobowiązania.

Według dziennika "El Pais" Puigdemont i 13 byłych członków jego gabinetu zostało wezwanych do złożenia zeznań przed madryckim sądem Audiencia Nacional, zajmującym się najpoważniejszymi sprawami polityczno-finansowymi i terroryzmem, a sześcioro członków prezydium katalońskiego parlamentu, w była szefowa parlamentu Carme Forcadell, przed Sądem Najwyższym. Prokurator generalny uważa, że członkowie prezydium dawali "fałszywe wrażenie legalności" procesu niepodległościowego w Katalonii.

Przed sądami stawiło się w czwartek 15 byłych katalońskich polityków, bez Puigdemonta i jego czterech współpracowników. Jako pierwszy do Audiencia Nacional przybył zastępca Puigdemonta, Oriol Junqueras.

W piątek po południu hiszpański Senat zaaprobował przejęcie przez rząd w Madrycie władzy w Katalonii, by zahamować proces odrywania się tego regionu od reszty kraju. Nastąpiło to krótko po przyjęciu przez kataloński parlament w tajnym głosowaniu rezolucji o ustanowieniu niezależnej od Hiszpanii Republiki Katalonii.

Jak relacjonuje agencja Reutera, pojawiają się pęknięcia w koalicji partii centroprawicowych i skrajnie lewicowych, które opowiadają się za secesją Katalonii, a także wewnątrz Demokratycznej Europejskiej Partii Katalonii (PDeCAT), czyli ugrupowania Puigdemonta. Niektórzy z jego sojuszników teraz popierają wynegocjowanie porozumienia z rządem centralnym w Madrycie.

Dążenia niepodległościowe pogłębiły podziały w Katalonii, a dwa ostatnie sondaże pokazały, że poparcie dla niepodległości mogło zacząć słabnąć. Z kolei opublikowany we wtorek oficjalny sondaż katalońskiego ośrodka badawczego Centre d'Estudis d'Opinio (CEO) wykazał, że 48,7 proc. Katalończyków uważa, iż ich region powinien być niezależny. To najwyższy odsetek od grudnia 2014 roku i wzrost poparcia od czerwca, gdy takiego zdania było 41,1 proc. mieszkańców regionu. Ogłoszeniu niepodległości obecnie sprzeciwia się 43,6 proc. Katalończyków.

PAP
Fot: EPA/FERNANDO ALVARADO

Warto poczytać

  1. 1270dudaaustralia 17.08.2018

    Para prezydencka przyleciała do Melbourne; w sobotę początek wizyty w Australii

    Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w piątek późnym wieczorem miejscowego czasu przylecieli do Melbourne; to pierwsze z trzech australijskich miast, które prezydent odwiedzi podczas oficjalnej wizyty w tym kraju. Para prezydencka uda się następnie do Nowej Zelandii.

  2. londyn06042018 17.08.2018

    Przestępca miał pecha. Chciał oblać kwasem Polaków

    Pewien młody mężczyzna chciał pieniędzy od jednego z klientów supermarketu we wschodnim Londynie. Gdy usłyszał odmowę wyciągnął z kieszeni butelkę z kwasem. Miał jednak pecha – trafił na Polaków

  3. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  4. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  5. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  6. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

  7. niemcylas15082018 15.08.2018

    Trwa masowa wycinka Lasu Bawarskiego. „Ponad połowa drzewostanu zagrożona jest przez korniki”

    Harwestery na masową skalę wycinają właśnie ogromne połacie lasów naszego zachodniego sąsiada

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook