Jedynie prawda jest ciekawa


Rosja chwali zwycięstwo Obamy

08.11.2012

Rosyjskie media z satysfakcją przyjmują wygraną Baracka Obamy w amerykańskich wyborach prezydenckich. Według mediów w Moskwie, przegrana Mitta Romneya, zapobiegnie "nowej zimnej wojnie".

Dziennik "Kommiersant", komentując wynik wyborów stwierdza, że  "zimna wojna" między USA i Rosją została odwołana lub co najmniej odłożona na cztery lata.

"Scenariusz zamrożenia stosunków rosyjsko-amerykańskich na długi czas, który jeszcze kilka dni temu wydawał się nie do uniknięcia w wypadku zwycięstwa Republikanina Mitta Romneya, został zdjęty z porządku dziennego" - dodaje rosyjska gazeta.

W ocenie "Kommiersanta" "podstawowe pytanie sprowadza się teraz do tego, czy można reanimować +reset+ (w relacjach rosyjsko-amerykańskich) przez jego +rebranding+" (czyli odświeżenie wizerunku marki). "W odróżnieniu od Romneya, którego Moskwa w ogóle nie uważała za potencjalnego partnera, Obama pozostaje dla Kremla, choć trudnym, to jednak partnerem" - podkreśla dziennik.

"Kommiersant" wskazuje, że "Waszyngton także uważa Moskwę za takiego (trudnego) partnera". "Kontynuacja +resetu+ zależeć będzie od tego, czy obie strony zdołają wyciągnąć wnioski ze swoich błędów" - wskazuje.

Zdaniem gazety "dla Moskwy najważniejsze będzie to, aby przestała patrzeć na USA wyłącznie jako na państwo, które ukradkiem próbuje wpływać na sytuację wewnętrzną w Rosji i przeszkadzać w realizacji jej kluczowych interesów na obszarze eurazjatyckim - przede wszystkim w byłych republikach ZSRR". "Dla Waszyngtonu najtrudniejsze będzie pogodzenie się z tym, że prezydent (Władimir) Putin nigdy nie zaakceptuje narzucanej Moskwie roli młodszego partnera USA" - konstatuje "Kommiersant".

Rądowa "Rossijskaja Gazieta" przytacza natomiast opinię przewodniczącego wpływowej Rady ds. Polityki Zagranicznej i Obronnej Siergieja Karaganowa, według którego "w perspektywie średnioterminowej, czyli w ciągu najbliższych dwóch lat, nie należy spodziewać się poważniejszych zmian w stosunkach między Rosją i USA".

"Obamie Rosja potrzebna jest do tego, aby w spokoju wyjść z Afganistanu. Jest też potrzebna do tego, by wspólnie - lub co najmniej nie przeszkadzając drugiej stronie - uregulować sytuację na Bliskim Wschodzie, gdzie Ameryka przegrywa. Tak więc będzie chłodna, rzeczowa współpraca" - oświadczył Karaganow.

Zdaniem politologa "później możliwe są dwa warianty rozwoju wydarzeń, przy czym oba zależące od tego, jaka będzie Rosja". "Jeśli Rosja będzie dalej zwalniać, to odpowiednio umacniać się będą pozycje USA w świecie. Ten negatywny scenariusz nie nastąpi, jeśli Rosja będzie przyspieszać, prowadzić reformy i demonstrować wzrost" - wyjaśnił.

Karaganow zaznaczył, że "sami Amerykanie nie będą zbytnio zaostrzać sytuacji". Politolog dodał, że "Rosja i Stany Zjednoczone będą współpracować ze sobą niezależnie od tego, kto zostanie sekretarzem stanu USA po Hillary Clinton".

Z kolei wielkonakładowy "Moskowskij Komsomolec" zamieszcza komentarz politologa Nikołaja Złobina, który zwrócił uwagę, że "w sprawie Rosji wśród amerykańskich elit istnieje konsens, który utrzyma się niezależnie od wyników wyborów". "Rosja znajduje się tam w szarej strefie: nie jest ani przyjacielem, ani wrogiem; ani przeciwnikiem wojennym, ani sojusznikiem. Nie jest też poważnym partnerem gospodarczym, z którego interesami należy się liczyć" - wytłumaczył Złobin.

"Po zwycięstwie Obamy nasze relacje będą bardziej elastyczne, niż by były, gdyby wygrał Romney. I nic poza tym. Obie strony - tak Rosja, jak i Stany Zjednoczone - kroczą dzisiaj drogą prowadzącą do pogorszenia stosunków. W sprawach, w których można się było porozumieć, już się porozumiano w ramach +resetu+. Jest to układ START i liberalizacja przepisów wizowych. Różnice zdań pozostają w kwestii tarczy antyrakietowej, sytuacji na Bliskim Wschodzie i kryzysu gospodarczego w Europie" - oznajmił politolog.

Natomiast inny politolog Siergiej Markow, którego cytuje "Komsomolskaja Prawda", uważa, że dzięki zwycięstwu Obamy strona rosyjska "może liczyć na większą elastyczność w sprawie obrony przeciwrakietowej". "Zależy nam też na położeniu kresu przemytowi narkotyków z Afganistanu" - podkreślił. "Jednocześnie możemy podziękować Obamie za to, że na Ukrainie rządzi (Wiktor) Janukowycz, a nie (Julia) Tymoszenko, a w Gruzji ze sceny stopniowo schodzi (Micheil) Saakaszwili" - dodał Markow.

W ocenie dziennika "Wiedomosti" Obama "zwyciężył dzięki wzrostowi gospodarki - choć słabemu - osobistej charyźmie i popularności wśród mniejszości narodowych".

"Zwiększenie roli państwa, populizm w sferze socjalnej, podniesienie podatków dla bogatych, drukowanie dolarów - to wszystko są kroki cieszące się popularnością wśród dużej części społeczeństwa. Wszelako poważna konkurencja, jaką Obamie stworzył Romney ze swoim radykalnie konserwatywnym programem gospodarczym, świadczy o tym, że następuje zwrot; że w 2016 roku prezydentem z dużym prawdopodobieństwem zostanie Republikanin" - komentuje gazeta.

PAP/JKUB

[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. 1270dudausafreinds 24.09.2018

    Prezydent: USA to jeden z najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski

    USA są jednym z najlepszych, najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski, również w sprawach gospodarczych; chcemy przenieść relacje z USA na wyższy poziom - powiedział prezydent Andrzej Duda, otwierając w poniedziałek Zagraniczne Biuro Handlowe PAIH w Nowym Jorku.

  2. timmersmans-19092018 24.09.2018

    Decyzja zapadła. Polska zaskarżona przez Komisję Europejską

    Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu skargi przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sprawa dotyczy zapisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących m.in. przechodzenia sędziów w stan spoczynku

  3. piraci23092018 23.09.2018

    Szwajcarski statek zaatakowany przez nigeryjskich piratów. Porwano dwunastu członków załogi

    Szwajcarski statek MV Glarus został zaatakowany przez nigeryjskich piratów. 12 członków załogi zostało porwanych.

  4. usa14062018 23.09.2018

    Jeden z najpotężniejszych ludzi w USA został fałszywie oskarżony? Wiele na to wskazuje

    Oskarżenie o próbę gwałtu, jakie wysnuto pod adresem nominata Trumpa do Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha, zaczyna się rozłazić w szwach. Jeden z kluczowych świadków, koleżanka z klasy rzekomej ofiary, wycofała swoje zeznanie.

  5. trump23092018 23.09.2018

    Dwa miliardy dolarów na "Fort Trump". „To nie jest suma, która przekracza możliwości państwa”

    Rząd chce przeznaczać 500 mln zł rocznie na drogi i mosty, ważne z punktu widzenia militarnego; w tym kontekście 2 mld dolarów na inwestycje związane z budową bazy wojsk USA w Polsce, nie jest sumą, która przekracza możliwości polskiego państwa - powiedział szef KSRM Jacek Sasin.

  6. Papiez08042018 22.09.2018

    Zaskakujące słowa papieża Franciszka: „Zbudowaliśmy zbyt wiele twierdz. Musimy być bardziej otwarci na różnorodność”

    Papież Franciszek, który rozpoczął w sobotę wizytę na Litwie, oznajmił w Ostrej Bramie w Wilnie, że ludzie zbudowali zbyt wiele twierdz. Apelował, by nie budować murów, lecz przyjmować obecność i różnorodność innych jako dar i bogactwo

  7. putin06062018 22.09.2018

    Rosja w całości przejmie finansowanie Nord Stream 2?

    Prezydent Rosji Władimir Putin już podczas sierpniowej wizyty w Niemczech nie wykluczył, że w razie nałożenia przez USA sankcji na Nord Stream 2 Moskwa w całości przejmie finansowanie budowy tego gazociągu - informuje w sobotę "Suddeutsche Zeitung"

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook