Jedynie prawda jest ciekawa


Protesty przeciw polityce Orbana

09.03.2013

Kilka tysięcy Węgrów uczestniczyło w sobotniej demonstracji zwołanej w Budapeszcie przez Amnesty International i organizacje obywatelskie przeciw 47 rządowym poprawkom konstytucyjnym, które zdaniem opozycji, KE i rządu USA stanowią zagrożenie dla demokracji.

Protestujący zebrali się na Alkotmany utca (ulicy Konstytucji) prowadzącej od katedry św. Stefana do gmachu parlamentu i rozciągnęli na całą jej szerokość transparenty: "Konstytucja to nie zabawka!" i "Chcemy demokracji i rządów prawa!".

"Wstrzymajcie się z nowelizacją konstytucji! Respektujcie prawo Unii Europejskiej! Orban-dyktator!" - krzyczeli demonstranci pod adresem konserwatywnego rządu i premiera Viktora Orbana, wygłaszając przemówienia z zaimprowizowanej trybuny.

W manifestacji wzięli udział przedstawiciele 30 organizacji obywatelskich. Przybyli znani artyści, pedagodzy, przedstawiciele organizacji charytatywnych. Owacyjne przyjęto przemówienia byłego burmistrza Budapesztu Gabora Demszky'ego.

Protestujący usiłowali przedostać się na plac Kossutha pod gmach parlamentu, ale budynek został otoczony przez policję, a wylot ulicy zablokowany. Demonstranci podeszli zatem pod budynek Trybunału Konstytucyjnego, blokując ruch kołowy w śródmieściu.

Rządzący Fidesz nie zamierza jednak ustępować. "Poprawek nie wycofamy" – zapowiedział wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Fideszu Gergely Gulyas, dodając, że "opozycja miała czas na udział w debacie parlamentarnej, a protesty uliczne to prowokacja lewicy".

Przeciw tzw. czwartej poprawce do konstytucji, zgłoszonej przez Fidesz 8 lutego, która ma być uchwalona przez parlament 11 marca, protestują nie tylko przedstawiciele węgierskiej opozycji i organizacji obywatelskich. Spór przekroczył granice Węgier. Zastrzeżenia zgłosili przedstawiciele

Komitetu Helsińskiego, Komisji Europejskiej i Rady Europy. Również administracja USA ostrzegła rząd, że niektóre zmiany konstytucyjne mogą zagrozić niezależności instytucji demokratycznych.

W piątek rozmawiał na ten temat telefonicznie z premierem Orbanem przewodniczący KE Jose Manuel Barroso. Szefowie dyplomacji Niemiec, Danii, Holandii i Finlandii - choć nie wskazali na Węgry - zaproponowali utworzenie mechanizmu chroniącego przestrzeganie fundamentalnych wartości przez kraje UE, żądając by państwa członkowskie, łamiące zasady demokracji, były karane zawieszaniem unijnych funduszy.

W odpowiedzi szef węgierskiego MSZ Janos Martonyi zapewnił w liście, że Węgry przestrzegają unijnych norm prawnych. "Te demonstracje nie mają sensu, a interpretacje konstytucji opierają się na niekompetentnych informacjach. Jesteśmy otwarci na dialog z Unią Europejską. Węgry pozostaną krajem demokratycznym" - oświadczyło w sobotę MSZ.

Kontrowersyjne zmiany ustawy zasadniczej dotyczą 47 punktów i ingerują w wiele dziedzin życia społecznego i politycznego. Nowelizacja ma ona wzmocnić instytucję małżeństwa zdefiniowanego jako związek kobiety i mężczyzny. Deputowani otrzymają prawo do uznawania Kościołów (mają decydować o tym, które organizacje pełniące misję religijną są Kościołami). Nowelizacja zakazuje również prowadzenia kampanii przedwyborczej w mediach komercyjnych.

Rozgoryczenia nie ukrywają związki studenckie. Poprawka ogranicza bowiem liczbę miejsc finansowanych przez państwo na wydziałach humanistycznych i wprowadza zasadę odpracowania w kraju dwukrotnie dłuższego okresu niż czas trwania studiów (w przeciwnym wypadku studenci mają płacić połowę kosztów kształcenia.

Niemal wszystkie wspomniane zmiany prawne zakwestionował węgierski Trybunał Konstytucyjny.

Deputowani rządzącego Fideszu zamierzają jednak w czwartej poprawce anulować wspomniane orzeczenia, wprowadzając do konstytucji zapis, że Trybunał może podejmować decyzje jedynie w sprawach proceduralnych. Oznaczałoby to poważne osłabienie kontrolnych funkcji Trybunału. Ponadto ma być wprowadzona możliwość przekazywania spraw sądowych prezesowi niedawno powstałego Narodowego Urzędu Sądownictwa, podobne prawo ma też otrzymać prokurator generalny.

ll, PAP

[Fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. Genua-wiadukt-18082018 18.08.2018

    Tragiczne statystyki z Genui. Aż 41 ofiar zawalenia się wiaduktu

    Do 41 wzrosła liczba ofiar zawalenia się wiaduktu w Genui na północy Włoch. W sobotę rano ratownicy i strażacy przeczesujący rumowisko odnaleźli wrak samochodu, w którym znajdowały się ciała trzyosobowej rodziny: matki, ojca i 9-letniej dziewczynki

  2. atak-na-Polakow-18082018 18.08.2018

    Imigrant zaatakował Polaków bo nie dali mu pieniędzy. Szybko pożałował swojej decyzji

    O tym, że z Polakami się nie zadziera, przekonał się nie dawno pewien czarnoskóry mężczyzna, który bardzo szybko pożałował swojej decyzji o ich zaatakowaniu

  3. 1270dudaaustralia 17.08.2018

    Para prezydencka przyleciała do Melbourne; w sobotę początek wizyty w Australii

    Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w piątek późnym wieczorem miejscowego czasu przylecieli do Melbourne; to pierwsze z trzech australijskich miast, które prezydent odwiedzi podczas oficjalnej wizyty w tym kraju. Para prezydencka uda się następnie do Nowej Zelandii.

  4. londyn06042018 17.08.2018

    Przestępca miał pecha. Chciał oblać kwasem Polaków

    Pewien młody mężczyzna chciał pieniędzy od jednego z klientów supermarketu we wschodnim Londynie. Gdy usłyszał odmowę wyciągnął z kieszeni butelkę z kwasem. Miał jednak pecha – trafił na Polaków

  5. isismil16082018 16.08.2018

    Podróżowali po świecie by udowodnić, że ludzie są dobrzy. Zostali zabici przez ISIS

    Dwudziestoparoletni Jay Austin wiódł życie, jakiego wiele osób mu zazdrościło

  6. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  7. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  8. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook