Jedynie prawda jest ciekawa


Powodzie w Bułgarii efektem zaniedbań władz

21.09.2014

Pod wodą znalazły się już dziesiątki miast. Zginęło 19 osób.

Tegoroczne lato w Bułgarii było okresem nieustannych klęsk żywiołowych - powodzie zatopiły dziesiątki miast i wsi, zginęło 19 osób. Analizując przyczyny klęsk i poważnych strat, coraz częściej wskazuje się na ludzką niedbałość, błędy i brak nadzoru.

Po powodziach w środkowej, północnej i wschodniej części kraju zburzyć trzeba było 260 budynków, a ponad 3 tys. wymaga kapitalnego remontu. Jeszcze większe są szkody dla infrastruktury – dziesiątki zerwanych mostów, uszkodzone drogi, wymagająca gruntownego odnowienia sieć elektryczna i wodociągowa. Od czerwca państwo na walkę ze skutkami klęsk żywiołowych wydzieliło z budżetu 43 mln lewów (ok. 21,5 mln euro). Z unijnego funduszu solidarności kraj dostanie 18,2 mln, czyli tylko 6 proc. żądanych 304 mln euro.

Analiza przyczyn klęsk coraz częściej skłania do powtarzanego w mediach wniosku, że nietypowo obfite ulewy w tym roku tylko w części przyczyniły się do tak poważnych zniszczeń, najczęściej zaś chodzi o ludzkie błędy i brak nadzoru. Dotyczy to działalności instytucji państwa mających kontrolować legalność wznoszonych budynków, wycinkę lasów, stan zbiorników retencyjnych i koryta rzek.

W dzielnicy Asparuchowo w Warnie, gdzie w połowie czerwca w powodzi zginęło 13 osób, głównymi jej przyczynami - jak wskazywano w mediach - była prowadzona od wielu lat wycinka lasu i nielegalne budowy w romskiej dzielnicy. Budynków powstałych wbrew jakimkolwiek planom miejscowe władze nie chcą ruszać, ponieważ należą do liczącej się grupy wyborców. Dotyczy to nie tylko Warny. Poza tym Romowie również masowo wycinają lasy w pobliżu miejsc zamieszkania.

Właśnie wyrąb lasów, ale na skalę przemysłową, jest ważną przyczyną kiełkujących zmian klimatycznych w Bułgarii - alarmują nie tylko ekolodzy. W odróżnieniu od sąsiadów - Grecji i Turcji - w Bułgarii nadzór państwa w tej kwestii jest znikomy. Zarówno w lasach państwowych, jak i prywatnych drzewa ścina się masowo. Według danych rządowej agencji celnej drewno wywozi się głównie do Turcji, a także do Grecji, Austrii, Macedonii i Włoch. W pierwszym półroczu br. wywieziono 329 tys. ton surowca - to prawie dwukrotnie więcej niż w całym 2013 r., kiedy eksport wyniósł 166 tys. ton.

Dyrekcja lasów w resorcie rolnictwa podaje, że w pierwszym półroczu w państwowych lasach pozyskano 2,9 mln metrów sześć. drewna. Analogiczna jest sytuacja w lasach prywatnych. Według bułgarskiego oddziału WWF (Światowego Funduszu na Rzecz Środowiska Naturalnego) rzeczywista skala wyrębu jest znacznie wyższa.

Ekologiczna organizacja "Zielone Bałkany" alarmuje, że od 1992 r. powierzchnia lasów w Bułgarii zmniejszyła się o 15 proc., a codziennie wycina się las o powierzchni równej 100 boiskom do piłki nożnej.

Raport bułgarskiej Izby Rozliczeniowej pokazał, że parki przyrodnicze, w których wyrąb lasu i zabudowa są zakazane, są źle zarządzane. W ostatnich 25 latach ich powierzchnia stale maleje - obszar jest zabudowywany dzięki dokonywanym zmianom przeznaczenia gruntów. Od 1991 r. o 25 proc. zmniejszyła się powierzchnia największego parku przyrodniczego w górach Riła na południowym zachodzie kraju.

Następny problem stanowi ponad 3200 zbiorników retencyjnych w kraju. Kontrolę nad nimi zgodnie z ustawodawstwem sprawują cztery ministerstwa, władze samorządowe i dzierżawcy, ale "w praktyce nie robi tego nikt" - ocenił w analizie dziennik "Sega".

Nadal trwa spór między dwoma ministerstwami i miejscowymi władzami o to, kto odpowiada za bezpieczeństwo zbiornika, który w lutym 2012 r. zalał wioskę Biser na południowym wschodzie kraju, powodując śmierć sześciu osób. W naddunajskim mieście Mizia, które w sierpniu br. w 70 proc. znalazło się pod wodą, ulicami pływały duże ryby z miejscowego zbiornika. Mimo ulewnych deszczy jego dzierżawca nie spuszczał wody, żeby nie stracić trzymanych w zbiorniku ryb; w końcu ściana pękła. Prokuratura nadal szuka winnego. Analogiczne sytuacje w ostatnich latach nie należą do wyjątków.

Kolejnym przykładem niedbałości, najczęściej ze strony lokalnych władz, jest nieoczyszczanie koryt rzek. Grożące za to kary finansowe, podobnie jak kary za wycinanie lasów, są symboliczne i praktycznie nieściągalne.

"Nie przyroda, a niedbałość, nieprzestrzeganie prawa i bezkarność spowodowały tyle ofiar i szkód w kraju" - uważa dziennikarka Tatiana Waksberg. Eksperci biją na alarm, lecz w kraju brakuje polityki zdolnej przewidywać takie problemy i zapobiegać im - dodaje.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

PAP/tk

 

Fot. freeimages

Warto poczytać

  1. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  2. 1270genoa 14.08.2018

    35 ofiar katastrofy wiaduktu we Włoszech

    Do 35 wzrosła liczba ofiar zawalenia się we wtorek wiaduktu na autostradzie w Genui na północy Włoch. Ten nowy bilans podała Ansa, powołując się na strażaków pracujących na miejscu. Wcześniej szef MSW Matteo Salvini mówił o ok. 30 ofiarach śmiertelnych.

  3. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  4. 1270syskryminacja 14.08.2018

    Tak dyskryminują fenimistki. I gdzie tu równouprawnienie?

    Osoba udająca się na urlop nie może narzekać na brak potencjalnych miejsc, w których można się zatrzymać. Tysiące hoteli, hosteli i kurortów rywalizują na wszelkie możliwe sposoby o nowych klientów

  5. szwecja14082018 14.08.2018

    Gangi podpalają samochody w Szwecji. Spłonęło blisko 90 aut [WIDEO]

    Co najmniej 88 samochodów podpaliły w nocy z poniedziałku na wtorek w Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji grupy zamaskowanych i ubranych na czarno młodych ludzi - poinformowały szwedzkie media.

  6. isis14082018 14.08.2018

    ONZ: Państwo Islamskie nadal silne. Jeszcze do kilkudziesięciu tysięcy bojowników w Syrii i Iraku

    Mimo militarnych niepowodzeń, dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) ma jeszcze w Syrii i Iraku od 20 tys. do 30 tys. bojowników, rozmieszczonych mniej więcej po równo w obu tych krajach - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu ONZ.

  7. 1270sencow 13.08.2018

    Ponad sto znanych osobistości wzywa Rosję do uwolnienia Sencowa

    Ponad sto znanych osobistości z Francji i ze świata, w tym francuska minister kultury Francoise Nyssen i reżyser Jean-Luc Godard, wystosowało w poniedziałek na łamach dziennika "Le Monde" apel do władz Rosji o uwolnienie ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa.

  8. 1270paniania 13.08.2018

    Brutalny atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Dostała za to, że jest z Polski!

    Kolejny rasistowski atak na naszą rodaczkę za granicą. Tym razem jego ofiarą padła mieszkająca w miasteczku Tipton pod Birmingam Ania Maria Serafin Podolska. Kobieta podzieliła się swoją opowieścią na Facebooku

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook