Jedynie prawda jest ciekawa


Niemcy akceptują lewicowy ekstremizm

29.07.2017

- Zagrożenie lewicowym ekstremizmem było w Niemczech od zawsze lekceważone - mówił w rozmowie z PAP Klaus Schroeder, politolog i historyk Wolnego Uniwersytetu Berlińskiego. Jego zdaniem, skupiono się w debacie na temat ekstremizmów tak bardzo na islamizmie i skrajnej prawicy, że "zapomniano zupełnie o przestępstwach na tle lewicowym".

Schroeder przypomniał o długiej historii przemocy na tle skrajnie lewicowym w Niemczech: "Z brutalnym ekstremizmem lewicowym mamy do czynienia od dziesięcioleci. Obecnie przeżywamy ponowne nasilenie przemocy. Należy jednak pamiętać o tym, że skłonność do przemocy była od początku w tym środowisku".

Naukowiec skomentował rozruchy, które towarzyszyły szczytowi G20 w Hamburgu 7 i 8 lipca. "Przypomniały one społeczeństwu, że istnieje także przemoc skrajnie lewicowa". Wyraził jednak obawę, że temat "zniknie po kilku tygodniach z debaty publicznej". W centrum uwagi staną wkrótce "znowu islamizm i ekstremizm prawicowy" - powiedział.

Wykładowca Wolnego Uniwersytetu Berlińskiego zwrócił również uwagę na "szeroką akceptację" dla ekstremizmu lewicowego w środowiskach lewicowych. Z jego relacji wynika, iż istnieją ponadto "powiązania" między środowiskiem skrajnie lewicowym a ugrupowaniami politycznymi - np. Zielonymi czy partią Lewica.

Postawę akceptującą dla poglądów skrajnie lewicowych dostrzegł poza tym w częściach społeczeństwa niemieckiego, które "spostrzegają ekstremizm lewicowy inaczej niż ekstremizm prawicowy." "Część społeczeństwa niemieckiego podziela poglądy antykapitalistyczne. Podobnie jak środowiska skrajnie lewicowe jest ona nastawiona krytycznie wobec ustroju demokracji parlamentarnej" - powiedział.

Według Schroedera "jest wielu Niemców o nastawieniu liberalno-lewicowym", którzy "akceptują przemoc skrajnie lewicową". Uważają oni, że "cele ekstremistów lewicowych są dobre, a cele uświęcają środki". To nastawienie spowodowało, iż "lewicowi zadymiarze mieli w Hamburgu więcej zwolenników niż przeciwników" - tłumaczy politolog.

Zupełnie w inny sposób ocenił debatę nad zagrożeniem lewicowym ekstremizmem w Niemczech Peter Ullrich, socjolog Uniwersytetu Technicznego w Berlinie, badacz ruchów społecznych. Zdaniem naukowca po wydarzeniach w Hamburgu powstał "sztuczny, medialny i zupełnie niepotrzebny scenariuszkatastroficzny". "W przededniu szczytu G20 były podsycane emocje - częściowo także przez policję" - powiedział PAP.

Wykładowca uważa, że "zdecydowanie poważniejszym problemem jest ekstremizm prawicowy". Podtrzymuje ponadto tezę, że "skrajna prawica jest za nierównością ludzi, lewicowa z kolei za równością i solidarnością".

Ostrzeżenia publiczne przed rosnącym zagrożeniem lewicowym ekstremizmem określił jako "subiektywne prognozy", które "błędnie umiejscawiają w pełni demokratyczne i zgodne z prawem stanowiska w sferze tego, co nie jest do zaakceptowania".

Zdaniem socjologa "to przede wszystkim mienie - przykładowo w postaci obiektów kolei państwowej, samochodów luksusowych czy pojazdów militarnych - stanowiło w ostatnich latach cel przemocy lewicowej". Ludzie natomiast - w mniejszym stopniu.

Rzeczywiste zagrożenie lewicowym ekstremizmem dla społeczeństwa uważa on ponadto za "nieporównywalne mniejsze" niż zagrożenie ze strony skrajnej prawicy. "Ktoś podsyca tu panikę" - podsumował Ullrich.

7 i 8 lipca doszło podczas szczytu G20 w Hamburgu do gwałtownych starć demonstrantów antyglobalistycznych, anarchistycznych oraz skrajnie lewicowych z policją. Wydarzenia towarzyszące szczytowi wywołały w Niemczech debatę publiczną na temat zagrożenia lewicowym ekstremizmem.

Z Berlina Dorian Urbanowicz
 

Warto poczytać

  1. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  2. 1270genoa 14.08.2018

    35 ofiar katastrofy wiaduktu we Włoszech

    Do 35 wzrosła liczba ofiar zawalenia się we wtorek wiaduktu na autostradzie w Genui na północy Włoch. Ten nowy bilans podała Ansa, powołując się na strażaków pracujących na miejscu. Wcześniej szef MSW Matteo Salvini mówił o ok. 30 ofiarach śmiertelnych.

  3. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  4. 1270syskryminacja 14.08.2018

    Tak dyskryminują fenimistki. I gdzie tu równouprawnienie?

    Osoba udająca się na urlop nie może narzekać na brak potencjalnych miejsc, w których można się zatrzymać. Tysiące hoteli, hosteli i kurortów rywalizują na wszelkie możliwe sposoby o nowych klientów

  5. szwecja14082018 14.08.2018

    Gangi podpalają samochody w Szwecji. Spłonęło blisko 90 aut [WIDEO]

    Co najmniej 88 samochodów podpaliły w nocy z poniedziałku na wtorek w Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji grupy zamaskowanych i ubranych na czarno młodych ludzi - poinformowały szwedzkie media.

  6. isis14082018 14.08.2018

    ONZ: Państwo Islamskie nadal silne. Jeszcze do kilkudziesięciu tysięcy bojowników w Syrii i Iraku

    Mimo militarnych niepowodzeń, dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) ma jeszcze w Syrii i Iraku od 20 tys. do 30 tys. bojowników, rozmieszczonych mniej więcej po równo w obu tych krajach - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu ONZ.

  7. 1270sencow 13.08.2018

    Ponad sto znanych osobistości wzywa Rosję do uwolnienia Sencowa

    Ponad sto znanych osobistości z Francji i ze świata, w tym francuska minister kultury Francoise Nyssen i reżyser Jean-Luc Godard, wystosowało w poniedziałek na łamach dziennika "Le Monde" apel do władz Rosji o uwolnienie ukraińskiego reżysera Ołeha Sencowa.

  8. 1270paniania 13.08.2018

    Brutalny atak na Polkę w Wielkiej Brytanii. Dostała za to, że jest z Polski!

    Kolejny rasistowski atak na naszą rodaczkę za granicą. Tym razem jego ofiarą padła mieszkająca w miasteczku Tipton pod Birmingam Ania Maria Serafin Podolska. Kobieta podzieliła się swoją opowieścią na Facebooku

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook