Jedynie prawda jest ciekawa


PGNiG złożyła pozew do sądu przeciwko decyzji KE

05.12.2016

Spółka zależna PGNiG złożyła do Trybunału Sprawiedliwości UE pozew przeciwko KE ws. wyłączenia gazociągu Opal spod wymogów trzeciego pakietu energetycznego - poinformował prezes PGNiG Piotr Woźniak. Zdaniem PGNiG decyzja ta narusza unijne przepisy m.in. o konkurencji. Polska strona chce, by Trybunał wstrzymał wykonanie decyzji.

Pozew złożyła Supply & Trading GmbH - spółka należąca w 100 proc. do PGNiG SA. To pierwszy z kroków prawnych, jakie PGNiG zamierza podjąć w tej sprawie przeciwko Komisji Europejskiej oraz niemieckiemu regulatorowi - Bundesnetzagentur. "Nie chcemy, by decyzja Komisji Europejskiej (w sprawie umożliwienia Gazpromowi zwiększenia wykorzystania gazociągu Opal – red.) w jakiejkolwiek formie weszła w życie" - powiedział w poniedziałek na konferencji Piotr Woźniak. Jednocześnie polska strona złożyła wniosek o wstrzymanie tej decyzji.

OPAL to gazociąg przesyłowy biegnący na terenie Niemiec równolegle do polsko-niemieckiej granicy, o maksymalnej przepustowości ok. 35 mld m sześc. Stanowi przedłużenie ułożonego na dnie Bałtyku gazociągu Nord Stream. Punkt wejścia znajduje się nad Morzem Bałtyckim w miejscowości Greifswald, a wyjście na granicy niemiecko-czeskiej w miejscowości Brandov.

W 2009 r. Opal-owi przyznano na 22 lata wyjątkowe traktowanie w ramach unijnego III pakietu energetycznego. Pakiet ten wymaga m.in. dostępu stron trzecich, w tym przypadku konkurentów Gazpromu, do infrastruktury przesyłu gazu w UE. Zgodnie z tym Gazprom miał rezerwację 50 proc. przepustowości Opal-u.

Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie gazociągu OPAL zapadła 28 października. Dzięki niej Rosjanie do 2033 roku będą mogli wykorzystywać 80 proc. przepustowości OPAL-u. Obecnie Gazprom korzysta z 50 proc. przepustowości, lecz od dawna wnioskuje, by było to blisko 100 proc. Tym samym z gazociągu Nord Stream 1 Gazprom będzie mógł wprowadzić do Niemiec o ponad 20 mld m sześc. gazu więcej, niż był w stanie zatłoczyć do tej pory.

Zdaniem PGNiG plany te mogą świadczyć o tym, że Gazprom chce wyłączyć przesył na Ukrainę i zastąpić tą drogą dotychczasowe kierunki przepływu gazu. "To oznacza dla nas gigantyczną zmianę we wszystkich aspektach - handlowych, przesyłowych, dystrybucyjnych (...), podważa naszą pozycję" - mówił w poniedziałek Woźniak. Jak podkreślał podczas poniedziałkowej konferencji, decyzje i tryb postępowania Komisji Europejskiej oraz niemieckiego regulatora rynku energii Bundesnetzagentur są bezprecedensowe.

"Cofają rozwój konkurencyjnego rynku gazu i rozszerzają przywileje Gazpromu, co w konsekwencji może doprowadzić do uzyskania przez rosyjską firmę monopolu w dostawach gazu do Europy Środkowej i Wschodniej. To poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu do Polski i całego regionu" - mówił.

Prezes podkreślał, że decyzja KE nie została opublikowana oficjalnie, choć otrzymały ją niemiecki regulator i Gazprom. "To jest absolutnie bezprecedensowe (...) musimy reagować na dokument, który nie zachowuje podstawowych zasad transparencji" - podkreślił. Jak dodał, obecnie jesteśmy "praktycznie w procesie", lecz ze względu na ową taktykę nie będzie mówił o żadnych jej szczegółach. "Musi być ona elastyczna" - zaznaczył. Jak poinformował, prezes PGNiG współpracuje z ukraińską spółką Naftogaz, która protestuje przeciwko decyzji.

W piątek prezydenci Andrzej Duda i Petro Poroszenko we wspólnym oświadczeniu napisali, że Polska i Ukraina zostały dotknięte decyzją KE ws. gazociągu Opal, która umożliwia Gazpromowi zwiększenie przesyłu gazu do Europy, z pominięciem Ukrainy. Podkreślili, że decyzja KE narusza zapisy prawne umowy stowarzyszeniowej Ukraina - Unia Europejska oraz podważa strategię bezpieczeństwa energetycznego Unii Europejskiej, zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Europy Środkowo-Wschodniej.

"Tworzy ona realne ryzyko zakłóceń dostaw gazu pomiędzy Polską i Ukrainą oraz istotne przekierowanie obecnych przepływów gazu pomiędzy innymi krajami" - napisali prezydenci. Spółka Supply & Trading GmbH zajmuje się sprzedażą hurtową i detaliczną gazu ziemnego oraz energii elektrycznej na rynku niemieckim.

Ryb, PAP

Fot. [Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0/malenki]

Warto poczytać

  1. 1270dudaaustralia 17.08.2018

    Para prezydencka przyleciała do Melbourne; w sobotę początek wizyty w Australii

    Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w piątek późnym wieczorem miejscowego czasu przylecieli do Melbourne; to pierwsze z trzech australijskich miast, które prezydent odwiedzi podczas oficjalnej wizyty w tym kraju. Para prezydencka uda się następnie do Nowej Zelandii.

  2. londyn06042018 17.08.2018

    Przestępca miał pecha. Chciał oblać kwasem Polaków

    Pewien młody mężczyzna chciał pieniędzy od jednego z klientów supermarketu we wschodnim Londynie. Gdy usłyszał odmowę wyciągnął z kieszeni butelkę z kwasem. Miał jednak pecha – trafił na Polaków

  3. isismil16082018 16.08.2018

    Podróżowali po świecie by udowodnić, że ludzie są dobrzy. Zostali zabici przez ISIS

    Dwudziestoparoletni Jay Austin wiódł życie, jakiego wiele osób mu zazdrościło

  4. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  5. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  6. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  7. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

  8. niemcylas15082018 15.08.2018

    Trwa masowa wycinka Lasu Bawarskiego. „Ponad połowa drzewostanu zagrożona jest przez korniki”

    Harwestery na masową skalę wycinają właśnie ogromne połacie lasów naszego zachodniego sąsiada

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook