Jedynie prawda jest ciekawa


Niemcy: spór o enerdowskie symbole

01.06.2013

Po prowokacyjnym marszu kombatantów w mundurach enerdowskich formacji wojskowych, w tym pułku Stasi im. Feliksa Dzierżyńskiego, w Niemczech odżyła dyskusja o zakazie symboli NRD. Współrządząca CDU chce sankcji, ale inne partie i historycy są sceptyczni.

Checkpoint Charlie, dawne przejście graniczne między Berlinem Zachodnim a Wschodnim, należy do najbardziej znanych symboli zimnej wojny. W tym miejscu w październiku 1961 roku, dwa miesiące po powstaniu muru berlińskiego, o mało co nie doszło do militarnej konfrontacji między USA a ZSRR, gdy naprzeciwko siebie stanęły gotowe do walki amerykańskie i radzieckie czołgi.   
Dziś na skrzyżowaniu ulic Friedrichstrasse i Zimmerstrasse codziennie kłębi się tłum turystów z całego świata, zwiedzających historyczne miejsce oraz znajdujące się nieopodal muzeum muru i ocalałe fragmenty granicznych umocnień, a także pomnik jednej z pierwszych ofiar rozkazu strzelania do uciekinierów - 18-letniego Petera Fechtera.
Teren wokół Checkpoint Charlie opanowali handlarze pamiątek. Na prowizorycznych straganach można dostać mundury, czapki i maski gazowe enerdowskiej Narodowej Armii Ludowej (NVA), a także wojskowe odznaki i flagi. "Prawie za darmo, tylko 20 euro" - zachwala oficerską czapkę pochodzący z Kaukazu sprzedawca. Para brytyjskich turystów zaciekle targuje się, lecz handlarz pozostaje nieugięty. "Za 15 euro mogę dać tylko czapkę zwykłego żołnierza" - ucina dyskusję. "Co mnie obchodzi NRD, grunt to kasa" - mówi dziennikarzowi PAP sprzedawca, mrugając porozumiewawczo.
Przed repliką wartowni turyści fotografują się ze statystami przebranymi w alianckie mundury. Najwięcej pracy ma zwykle aktor odgrywający rolę żołnierza armii USA, jednak nie brak także amatorów zdjęcia z żołnierzem armii enerdowskiej, wymachującym flagą z cyrklem i młotem - godłem NRD. Podobna sytuacja panuje pod Bramą Brandenburską.
Problem komunistycznych pamiątek bulwersuje mieszkańców Berlina od upadku NRD w 1990 roku. Jednak ostatnio spór o obecność w przestrzeni publicznej symboli wschodnioniemieckiej dyktatury wybuchł z nową siłą. Stowarzyszenie Traditionsverein Nationale Volksarmee e.V., grupujące weteranów NVA, zorganizowało 9 maja z okazji 68. rocznicy zakończenia II wojny światowej w Europie uroczysty przemarsz. Jego uczestnicy wystąpili w mundurach wschodnioniemieckich formacji wojskowych, w tym pułku wartowniczego im. Feliksa Dzierżyński, podporządkowanego osławionej Stasi. Demonstracja odbyła się na terenie radzieckiego cmentarza wojennego w berlińskiej dzielnicy Treptow - monumentalnej nekropolii zbudowanej przez Rosjan podczas blokady Berlina w latach 1948-1949.
Rządząca w Niemczech Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) zareagowała z oburzeniem. "Marsz +wiecznie wczorajszych+ w enerdowskich mundurach to prowokacja" - oświadczył przewodniczący klubu parlamentarnego CDU Volker Kauder. Taka impreza to "szydzenie z ofiar nieludzkiej dyktatury" - powiedział polityk CDU, zapowiadając, że jego partia rozważy możliwość prawnego zakazu symboli NRD.
Postulat poparł dziennik "Die Welt". "Nie wolno zapominać, że symbole enerdowskiego komunizmu nie tylko przypominają o zbrodniach popełnionych przez dyktaturę SED (rządząca do 1989 roku partia komunistyczna - PAP), lecz także o całym systemie międzynarodowego komunizmu, (...) odpowiedzialnego za 100 milionów ofiar".
"Die Welt" ostrzega, że bagatelizowanie zbrodni komunizmu jest częścią podejmowanej przez prezydenta Rosji Władimira Putina rewizji historii. Przypomina jego słowa, że to Związek Radziecki wyzwolił Europę z niewoli narodowego socjalizmu. "Putinowska wersja historii przemilcza to, że w latach 1939-1941 ZSRR był sojusznikiem Hitlera i pomagał Niemcom dostawami surowców w prowadzeniu wojny" - pisze "Die Welt".  
CDU trudno będzie jednak znaleźć sojuszników w zabiegach o zakazanie symboli NRD. Poseł SPD Hans-Joachim Hacker przyznał, że weterani w mundurach Stasi to "niesmaczny" widok, jednak - jego zdaniem - nie jest to problem, z którym należy walczyć metodami administracyjnymi.  
Lewica tradycyjnie protestuje przeciwko zrównywaniu NRD z hitlerowskimi Niemcami. "Kto stawia na jednej płaszczyźnie stosy akt Stasi ze stosami zwłok ofiar zamordowanych przez nazistów, ten dopuszcza się rewizji historii i sam siebie dyskredytuje" - powiedział Jan Korte, poseł Lewicy.  
Do umiaru wzywają też historycy. Inicjatorzy dyskusji mają zapewne dobre intencje, ale taki zakaz nie doprowadzi do wzrostu wiedzy historycznej - ostrzega Dierk Hoffmann z Instytutu Historii Współczesnej w Berlinie. Jego zdaniem szkoły powinny poświęcić więcej czasu na lekcje historii o NRD. Historyk komunizmu Gerd Koenen zauważył w rozmowie z PAP, że w Niemczech Wschodnich znacznie większe zagrożenie niż sympatycy NRD stanowią neonaziści.
Dyrektor muzeum w byłym więzieniu Stasi Berlin-Hohenschoenhausen, Hubertus Knabe, uważa natomiast, że Niemcy powinny wziąć przykład z Litwy, gdzie komunistyczne symbole są zabronione. Sprzedaż enerdowskich militariów w historycznych miejscach kompromituje Niemcy i obraża ofiary dyktatury - mówi Knabe, dodając: "Na historię trzeba patrzeć oczami ofiar, a nie sprawców".  
Jacek Lepiarz - PAP/run
fot. arch

Warto poczytać

  1. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  2. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  3. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  4. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

  5. niemcylas15082018 15.08.2018

    Trwa masowa wycinka Lasu Bawarskiego. „Ponad połowa drzewostanu zagrożona jest przez korniki”

    Harwestery na masową skalę wycinają właśnie ogromne połacie lasów naszego zachodniego sąsiada

  6. 1270wielkadefilada222 15.08.2018

    Andrzej Duda: My Polacy zwyciężyliśmy! Dziś patrzymy z dumą na tamten czas.

    Prezydent Andrzej Duda w pięknym przemówieniu do żołnierzy i narodu.

  7. 1270bykownia 15.08.2018

    Na cmentarzach w Kijowie uhonorowano polskich żołnierzy

    W święto Wojska Polskiego dyplomaci i polska społeczność Kijowa złożyli w środę hołd żołnierzom, spoczywającym na nekropoliach stolicy Ukrainy: w Bykowni oraz na cmentarzu Bajkowa i w dzielnicy Darnica

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook