Jedynie prawda jest ciekawa


Mińsk neguje istnienie białoruskiej listy katyńskiej

22.05.2012

Przedstawiciel Ministerstwa Sprawiedliwości Białorusi Uładzimir Adamuszka zanegował we wtorek istnienie tzw. białoruskiej listy katyńskiej. Według niego tej listy nie ma, ponieważ polscy wojskowi byli jedynie przewożeni przez terytorium Białorusi "tranzytem".

"Intensywnie zajmowaliśmy się tą sprawą. Tak zwanej listy białoruskiej nie ma i możliwe, że nie może w ogóle istnieć" - powiedział na konferencji prasowej w Mińsku dyrektor departamentu ds. archiwów Ministerstwa Sprawiedliwości Uładzimir Adamuszka, który - jak przypomina gazeta "Nasza Niwa" - kierował niegdyś centrum naukowo-badawczym zajmującym się sprawami represjonowanych obywateli i badał m.in. tragedię katyńską.

Według Adamuszki listy tego rodzaju sporządzano tylko tam, gdzie stosowano represje. Lista rosyjska i ukraińska istnieją, bo "miejsca kaźni polskich oficerów i podoficerów znajdowały się na terytorium Rosji i Ukrainy" - cytuje jego słowa "Nasza Niwa".

"Oficerowie i podoficerowie, którzy znajdowali się na terytorium Białorusi i których nazwiska zostały uwiecznione w Katyniu, przejeżdżali jakby tranzytem przez terytorium Białorusi, mieli jedynie krótkie przystanki, przechodzili jakby przez etapy - Baranowicze, Berezwecz, Orsza" - powiedział Adamuszka.

Zaznaczył, że strona polska o tym wie. "My z polskimi archiwistami dzieliliśmy się wiedzą" - dodał.

Adamuszka powtórzył tym samym pogląd przedstawiony pod koniec ubiegłego roku przez prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę, który oświadczył, że na terytorium Białorusi radzieckie NKWD nie rozstrzelało w roku 1940 ani jednego Polaka.

"Przeszukaliśmy wszystkie archiwa, nie tylko KGB, ale wszystkich struktur państwowych. Tak jak obiecałem - powiedział wówczas Łukaszenka. - U nas na terytorium Białorusi nie został rozstrzelany ani jeden Polak. Były tylko punkty przesyłowe. Polacy, którzy tam trafiali, byli wysyłani głównie do Federacji Rosyjskiej i być może na Ukrainę".

"Białoruś specjalnie mówi, że listy białoruskiej (katyńskiej - PAP) na Białorusi nie ma. I to tyle. A czy ona jest w Moskwie, to tego tak naprawdę nie wiadomo, nie wykluczam, że jednak jest" - powiedział we wtorek PAP działacz Memoriału prof. Aleksiej Pamiatnych, który od lat zajmuje się wyjaśnianiem zbrodni katyńskiej.

Podkreślił, że władze Polski, zadając pytanie stronie białoruskiej o los ofiar zbrodni katyńskiej z terenów Białorusi, powinny pytać o nich nie jako o jeńców wojennych, ale o więźniów. Chodzi o to, że status jeńców, którzy zginęli w zbrodni katyńskiej, dotyczył jedynie tych Polaków, którzy przebywali w obozach na terenie sowieckiej Rosji. Natomiast na terenie Białorusi z rozkazu Stalina i jego politbiura z 5 marca 1940 r. ginęli także polscy cywile. Świadczą o tym  przedmioty należące do Polaków, odnalezione w mogiłach śmierci w Kuropatach pod Mińskiem, gdzie w 1940 r. NKWD grzebało ofiary z mińskiego więzienia. Podobnie jak na Białorusi polscy cywile ginęli z rąk NKWD w ramach zbrodni katyńskiej także na terenie sowieckiej Ukrainy.

Pamiatnych przypomniał też, że w Polsce odbywają się prace nad rekonstrukcją białoruskiej listy katyńskiej. Rekonstrukcję listy zapowiedziało w ubiegłym roku Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Rekonstrukcję ma umożliwić współpraca Centrum z rosyjskimi archiwami.

Z kolei białoruski historyk Ihar Kuźniecau, komentując słowa Adamuszki, podkreślił, że Białoruś powinna mieć "analogiczną listę", jak ta zawierająca nazwiska rozstrzelanych w Chersoniu, Charkowie i Lwowie, przekazana Polsce w 1994 roku przez Ukrainę.

"Na białoruskiej liście powinno być 3870 nazwisk. Sprawa istnienia listy w ogóle nie powinna być omawiana. Można tylko mówić o tym, że lista ta została kiedyś zniszczona, że była przekazana z KGB Białorusi powiedzmy do Moskwy. Innych wariantów nie może być" - powiedział Kuzniecau we wtorek radiu "Swaboda".

Kuzniecau, który współpracował z telewizją Biełsat przy produkcji filmu dokumentalnego "Katyń - 70 lat później", odrzucił twierdzenie Łukaszenki. Ocenił, że w kuropackim lesie spoczywa do 150 tys. ludzi, z czego około 20 proc. mogą stanowić Polacy. Jedynie w przypadku pięciu procent pochówków przeprowadzono ekshumację.

Jak przypomina telewizja Biełsat, 10 maja polski ambasador Leszek Szerepka podkreślił, że polskie władze są przekonane, że na terenie Białorusi spoczywa ok. 4 tysięcy rozstrzelanych oficerów polskiej armii, w tym wielu narodowości białoruskiej. Dyplomata wyraził żal, że - w odróżnieniu od Rosji i Ukrainy - na Białorusi nie ma ani jednego znaku upamiętniającego zabitych.

PAP
[fot. Wikipedia.org]

Warto poczytać

  1. 1270trumpmerkel 25.09.2018

    Trump w ostrych słowach do Niemców: „Bierzcie przykład z Polski!”. Merkel się wścieknie

    Prezydent Donald Trump oświadczył podczas sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, że USA odrzucają "ideologię globalizacji" i "globalne zarządzanie". Prezydent powiedział też, że Międzynarodowy Trybunał Karny "nie ma żadnej prawomocności".

  2. 1270aaaborcja 25.09.2018

    Lewica chce zabijać zdrowe nienarodzone dzieci?

    Niedawna decyzja Irlandczyków o liberalizacji prawa aborcyjnego spotkała się z zachwytem ze strony środowisk lewicowych

  3. chrzescijanstwo-vs-islam-25092018 25.09.2018

    To już się dzieje w Niemczech! Allah zamiast krzyża. Budynek kościoła przemieniony w meczet

    Hamburski kościół ewangelicki zostanie przemieniony w meczet. Podobna sytuacja w Niemczech nie miała jeszcze miejsca

  4. kozlowska-25092018 25.09.2018

    Szczyt ignorancji wobec decyzji polskich władz. Kozłowska ponownie na terytorium UE

    Najpierw w Berlinie na zaproszenie Franka Schwabe, teraz w Brukseli na inwitacje Guya Verhofstadta oraz Rebecci Harms. Ludmiła Kozłowska, szefowa kontrowersyjnej fundacji Otwarty Dialog, ponownie wjechała na terytorium UE, ignorując ostrzeżenie polskich służb

  5. 1270dudausafreinds 24.09.2018

    Prezydent: USA to jeden z najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski

    USA są jednym z najlepszych, najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski, również w sprawach gospodarczych; chcemy przenieść relacje z USA na wyższy poziom - powiedział prezydent Andrzej Duda, otwierając w poniedziałek Zagraniczne Biuro Handlowe PAIH w Nowym Jorku.

  6. timmersmans-19092018 24.09.2018

    Decyzja zapadła. Polska zaskarżona przez Komisję Europejską

    Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu skargi przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sprawa dotyczy zapisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących m.in. przechodzenia sędziów w stan spoczynku

  7. TuskFlickr 24.09.2018

    Donald Tusk doprowadzi do rozpadu Zjednoczonego Królestwa? Brytyjska premier upokorzona

    Donald Tusk wywołał prawdziwą burzę podczas unijnego szczytu przywódców wspólnoty w Salzburgu, kiedy publicznie skrytykował plan kompromisowego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Szef Rady Europejskiej znalazł się w ogniu krytyki europejskich polityków

  8. piraci23092018 23.09.2018

    Szwajcarski statek zaatakowany przez nigeryjskich piratów. Porwano dwunastu członków załogi

    Szwajcarski statek MV Glarus został zaatakowany przez nigeryjskich piratów. 12 członków załogi zostało porwanych.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook