Jedynie prawda jest ciekawa


Polityczne trzęsienie ziemi we Francji!

24.04.2017

- W wyniku niedzielnego głosowania kandydaci centrolewicy i skrajnej nacjonalistycznej prawicy, Emmanuel Macron i Marine Le Pen, przeszli do II tury wyborów prezydenckich we Francji. Pozostali kandydaci: lewicy i umiarkowanej prawicy zostali wyeliminowani.

"Klęską moralną Francji" nazwał oficjalny kandydat Partii Socjalistycznej (PS) BenoŚt Hamon "drugie w ciągu piętnastu lat wyeliminowanie lewicy z finału wyborów prezydenta".  Przedstawiciel rządzącego od pięciu lat ugrupowania, porzucony przez większość działaczy i wyborców, za którym wypowiedziało się niewiele ponad 6 proc. głosujących, wezwał do poparcia niedzielnego zwycięzcy Emmanuela Macrona, "kandydata postępu" deklarującego odrzucenie podziału na lewicę i prawicę.

Do głosowania na Macrona wezwał również w niedzielę, kandydat prawicy Franois Fillon, który uzyskał 19,9 proc. głosów i zajął trzecie miejsce. Przyznał, że "odpowiedzialność za klęskę spada wyłącznie na niego". Dodał jednak, że był ofiarą "bezprecedensowych ataków". Kilku czołowych przedstawicieli jego partii szybko zadeklarowało, że niedzielna klęska to "porażka Fillona, a nie prawicy".    

W sztabie Emmanuela Macrona, panowała radość, Choć o jego zwycięstwie wiedziano jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem szacunków, euforia wybuchła dopiero o godz. 20, podczas ujawnienia tendencji głosowania.

Młodzi ludzie, którzy tłumnie wyszli przed budynek, rzucali się sobie na szyję krzycząc: "Zwycięstwo !". Zagłuszane powszechną radością strzelały korki szampana. Gdy na tarasie na szóstym piętrze pojawił się kandydat ulica zawyła. 

Richard Ferrand, sekretarz generalny ruchu Macrona "En Marche!" (Naprzód), w krótkim wystąpieniu dla telewizji nazwał zwycięstwo Macrona "zwycięstwem nadziei i demokracji" oraz "przesłaniem dla naszych europejskich sąsiadów, że populizm nie musi zwyciężać".

Emmanuel Macron podziękował swym zwolennikom, z którymi - jak powiedział -  "w ciągu roku zmieniliśmy kształt polityki francuskiej". I dodał pośród burzliwych owacji: "Wobec groźby nacjonalizmu, chcę być prezydentem wszystkich patriotów". Obiecał walczyć o zwycięstwa "naszego kraju i Europy". Zakończył zapowiedzią, że "natychmiast zaczyna budować przyszłą większość parlamentarną".     

To "spot telewizyjny, który zaraz zgaśnie" -  określił zwycięstwo kandydata "En marche!" Gilbert Collard, deputowany Frontu Narodowego (FN), którego liderka Marine Le Pen, plasując się tuż za zwycięzcą przechodzi do II tury.

Działacze jej partii radowali się z "historycznego sukcesu" jakim jest wynik Le Pen, która otrzymała o ok. 1,5 mln głosów więcej niż w I turze poprzednich wyborów prezydenckich w r. 2012.

Ona sama stwierdziła, że stawką obecnych wyborów jest "odejście od dzikiej globalizacji" oraz, że "nadszedł czas by wyzwolić lud francuski spod panowania zgniłych elit, broniących systemu i przeciwstawiających się odrodzeniu Francji". 

Wśród jej zwolenników, przybyłych świętować sukces, radość przyćmiona była obawą, że, jak powiedział Jean Guyomard, informatyk z Paryża "i tym razem połączone siły naszych przeciwników z lewa i z prawa nie dopuszczą by zwyciężył głos ludu".

Grafik Fabrice Roux, który głosował na Macrona, uznał, że jego zwycięstwo oznacza "koniec Partii Socjalistycznej i (prawicowej) partii Republikanie oraz niesie nadzieję, że nastąpi odnowienie polityki".  Dodał jednak, że "radość psuje mi przerażający, niezrozumiały wynik Frontu Narodowego".

Po godz. 22, ulicami Paryża przeszedł kilkusetosobowy pochód anarchistów pod hasłem "Za wolnością, przeciw Macronowi i Le Pen". "Zwycięstwo Macrona to zapowiedź zwycięstwa Le Pen za pięć lat. Wszyscy o tym wiedzą, ale udają, że nic się nie dzieje i chodzą na paluszkach" - powiedział informatyk Jean idący w jednym z ostatnich szeregów marszu. "Ten szelest kapci bardziej jest przerażający niż stuk podbitych butów" - zakończył podbiegając do oddalającej się kolumny. 

W pierwszych komentarzach powtarzano, że wyeliminowanie dwóch partii, które od 30 lat na przemian rządziły Francją, to jak trzęsienie ziemi dla polityki tego kraju. Przewidując łatwe zwycięstwo Macrona w II turze, dziennikarze i politolodzy wyrażali obawy czy nowemu prezydentowi uda się zdobyć większość w czerwcowych wyborach parlamentarnych.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

Warto poczytać

  1. isismil16082018 16.08.2018

    Podróżowali po świecie by udowodnić, że ludzie są dobrzy. Zostali zabici przez ISIS

    Dwudziestoparoletni Jay Austin wiódł życie, jakiego wiele osób mu zazdrościło

  2. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  3. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  4. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  5. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

  6. niemcylas15082018 15.08.2018

    Trwa masowa wycinka Lasu Bawarskiego. „Ponad połowa drzewostanu zagrożona jest przez korniki”

    Harwestery na masową skalę wycinają właśnie ogromne połacie lasów naszego zachodniego sąsiada

  7. 1270wielkadefilada222 15.08.2018

    Andrzej Duda: My Polacy zwyciężyliśmy! Dziś patrzymy z dumą na tamten czas.

    Prezydent Andrzej Duda w pięknym przemówieniu do żołnierzy i narodu.

  8. 1270bykownia 15.08.2018

    Na cmentarzach w Kijowie uhonorowano polskich żołnierzy

    W święto Wojska Polskiego dyplomaci i polska społeczność Kijowa złożyli w środę hołd żołnierzom, spoczywającym na nekropoliach stolicy Ukrainy: w Bykowni oraz na cmentarzu Bajkowa i w dzielnicy Darnica

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook