Jedynie prawda jest ciekawa


Libijczycy wybierają nowe władze

07.07.2012

W stolicy Libii tłumy od rana ustawiali się w kolejkach, aby oddać głos w pierwszych od ponad pół wieku wolnych wyborach. - Nikt z nas nie spodziewał się, że ten dzień nastąpi - powiedział mieszkaniec jednej z najbiedniejszych dzielnic Trypolisu.

- To piękny dzień. Mam naprawdę w sobie dużo nadziei, że to początek nowej ery - dodał mężczyzna, który do punktu wyborczego w ubogiej dzielnicy Abu Salim przyszedł już o siódmej rano.

Abu Salim jest miejscem o dużej przestępczości, zamieszkanym przez emigrantów, którzy do Trypolisu przyjechali szukać lepszego życia. Jej mieszkańcy nie poparli zeszłorocznej rewolucji i do końca walczyli u boku Muammara Kadafiego.

W szkołach dzielnicy, w których odbywa się głosowanie, nikt nie kwestionuje wyborów, a w kolejce ustawiają się tłumy. - Ludzie przyszli mając nadzieję, że coś się w ich życiu zmieni na lepsze. Niektórzy są tu już od wczesnego ranka - powiedziała PAP lokalna obserwatorka Aisza Chalifa Algha.

Libijczycy wybierają członków Konstytuanty: 80 będzie reprezentować partie polityczne, 120 osób to kandydaci indywidualni.

Wybrani członkowie zgromadzenia ustawodawczego nominują 60 osób, które przygotują projekt konstytucji, określającej przyszły ustrój polityczny kraju. Ustawa zasadnicza ma być następnie zatwierdzona w referendum. W 2013 r. planuje się nowe wybory parlamentarne.

Większość osób, pytanych na kogo będzie głosować, odpowiadała, że na koalicję powołaną przez byłego premiera z Narodowej Rady Libijskiej Mahmuda Dżibrila. - To sensowny człowiek, zna się na polityce i ekonomii, wydaje się być najbardziej odpowiedni - powiedział PAP Mohamed. Dżibril ma silne powiązania rodzinne z klanami z Abu Salim.

Po drugiej stronie Trypolisu leży dzielnica  Suk Al-Dżuma, która jako pierwsza odważyła się zbrojnie wystąpić przeciwko wojskom Kadafiego i gdzie toczyły się najcięższe walki.

- To właśnie do tej dzielnicy oraz sąsiedniej Tadżury rebelianci przemycali broń, czekając na właściwy moment, aby rozpocząć walkę o stolicę. Tam ludzie dobrze się znają i sobie ufają, nigdy niczego dobrego nie doświadczyli od Kadafiego i nie mieli wątpliwości, że zmiany są konieczne - opowiadał w rozmowie z PAP taksówkarz Ali.

Tu jednak, w przeciwieństwie do Abu Salim, mieszkańcy wybierali partie oraz kandydatów indywidualnych, którzy w czasach Kadafiego należeli do opozycji, ale również w większym stopniu niż liberalna koalicja Dżibrila odwołują się do wartości religijnych.

Huda Biuk wraz z mamą głosowały na partię Hizb El-Watan, kierowaną przez kontrowersyjnego  byłego dowódcę sił rebelianckich Abdelhakima Belhadża. "Wybrałam Belhadża, bo walczył z Kadafim, a w więzieniu spędził wiele lat. Rozumie, czym jest proces pojednania - tłumaczyła. - Ma w sobie dużo pokory, co jest bardzo ważne. Myślę że się zmienił, nie jest tak radykalny jak w przeszłości, a my potrzebujemy ludzi środka".

Przed lokalem wyborczym w jednej ze szkół grupa kobiet z pasją rozmawiała o głosowaniu. Zapytane, na kogo oddadzą głos, odpowiadały, że na niezależnego kandydata Al-Labiego. - To osoba bardzo religijna, dobry człowiek, wszyscy go tu znają - komentowały. Zapytane o partie polityczne, wskazywały różnie - ugrupowanie firmowane przez Bractwo Muzułmańskie, Front Narodowy, Hizb El-Watan. Były również takie, które wspierały koalicję Dżibrila.

Na pytanie, skąd taki wybór, czy może głosują tak jak inni członkowie ich rodzin, mężowie czy bracia - panie oburzyły się: - Proszę sobie nie żartować, to są pierwsze wybory, w których kiedykolwiek uczestniczyłyśmy. Oczywiście, że to nasz indywidualny wybór.

Wybory potrwają do godziny 20. W niektórych częściach kraju ze względu na opóźnienia w otwarciu punktów wyborczych głosowanie może być przedłużone nawet do północy. Jak zapewniał w sobotę na konferencji prasowej szef komisji wyborczej, pomimo drobnych incydentów - m.in. ostrzelania w piątek na lotnisku w Bengazi samolotu przewożącego materiały wyborcze - w większości punktów głosowanie odbywa się bez większych problemów.

PAP / PiKa
[fot. PAP/EPA]

Warto poczytać

  1. jack19082018 19.08.2018

    Nie chciał upiec tortu homoseksualistom, znów stanie przed sądem

    Właściciel piekarni Masterpiece Cakeshop parę lat temu stał się najsłynniejszym piekarzem w USA. Powodem była jego odmowa upieczenia tortu na homoseksualne wesele

  2. indie-powodz-19082018 19.08.2018

    Tragiczny bilans indyjskich powodzi. Prawie 400 ofiar śmiertelnych

    Liczba ludzi, którzy zginęli w południowo-zachodnim indyjskim stanie Kerala od początku sezonu monsunowego, czyli od końca maja, wzrosła do 357 - podały w niedzielę władze lokalne. W tym 33 osoby zmarły w ciągu ostatniej doby

  3. izrael-granica-19082018 19.08.2018

    Protesty Palestyńczyków zbyt kłopotliwe? Izrael zamyka przejście graniczne

    Izrael zamknął w niedzielę przejście graniczne ze Strefą Gazy w Erezie, jedyne dostępne dla zwykłych ludzi, z powodu odbywających się wzdłuż granicy palestyńskich manifestacji - podaje agencja AFP, powołując się na źródła we władzach Izraela

  4. wenezualescy-uchodzcy-19082018 19.08.2018

    Zaatakowano obóz dla uchodźców z Wenezueli. Powodem zemsta

    Grupy mieszkańców miasta Pacaraima w północnej Brazylii zaatakowały w sobotę dwa prowizoryczne obozy dla uchodźców z Wenezueli. Jak poinformowały lokalne media, był to odwet za rzekome pobicie dzień wcześniej przez Wenezuelczyków miejscowego sklepikarza

  5. 1270zadworze 18.08.2018

    W Zadwórzu pod Lwowem oddano hołd bohaterom bitwy z 1920 r., zwanej polskimi Termopilami

    Polskim bohaterom bitwy, którzy w sierpniu 1920 r. podjęli walkę z wielokrotnie silniejszą konnicą Siemiona Budionnego, oddano w sobotę hołd w Zadwórzu koło Lwowa. Uroczystość z udziałem m.in. weteranów II wojny światowej i opozycjonistów PRL-u odbyła się przy mogiłach żołnierzy.

  6. 1270putinnaslubie 18.08.2018

    Szefowa austriackiego MSZ zaprosiła na ślub... Putina

    Prezydent Rosji Władimir Putin przyleciał w sobotę do Austrii jako jeden z gości zaproszonych na ślub austriackiej minister spraw zagranicznych Karin Kneissl. Po uroczystości udał się do Niemiec na spotkanie z kanclerz Angelą Merkel.

  7. 1270kofiannan 18.08.2018

    Zmarł Kofi Annan - b. sekretarz generalny ONZ, laureat pokojowego Nobla

    W wieku 80 lat po krótkiej chorobie zmarł w sobotę ghański polityk Kofi Annan, były sekretarz generalny ONZ i laureat Pokojowej Nagrody Nobla - poinformowała założona przez niego fundacja wraz z rodziną zmarłego.

  8. Genua-wiadukt-18082018 18.08.2018

    Tragiczne statystyki z Genui. Aż 41 ofiar zawalenia się wiaduktu

    Do 41 wzrosła liczba ofiar zawalenia się wiaduktu w Genui na północy Włoch. W sobotę rano ratownicy i strażacy przeczesujący rumowisko odnaleźli wrak samochodu, w którym znajdowały się ciała trzyosobowej rodziny: matki, ojca i 9-letniej dziewczynki

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook