Jedynie prawda jest ciekawa


Koniec wojny w Afryce. Czy to wstrzyma falę migrantów do Europy?

09.07.2018
epa06873363
Koniec wojny w Afryce. Czy to wstrzyma falę migrantów do Europy?

Premier Etiopii Abiy Ahmed oraz prezydent Erytrei Isaias Afewerki ogłosili podpisanie traktatu pokojowego kończącego wojnę, która rozpoczęła się w 1998 roku. Miało to miejsce podczas niespodziewanej wizyty premiera Ahmeda w stolicy Erytrei, Asmarze – pierwszej wizycie państwowej od dwóch dekad.

Przed drugą wojną światową Etiopia i Erytrea były okupowane przez Włochów. Po zwycięstwie aliantów w Afryce Etiopia odzyskała niepodległość, podczas gdy Erytrea została brytyjskim protektoratem. Brytyjczycy nie mieli jednak zamiaru utrzymywać imperium i los Erytrei stał się problemem dla społeczności międzynarodowej. Ostatecznie zadecydowano, że to małe, multietniczne państwo zostanie połączone z Etiopią federacją, w ramach której zachowa sporą autonomię.

Takie rozwiązanie nie zadowoliło jednak żadnej ze stron. W Erytrei zaczął się kształtować ruch mający na celu uzyskanie pełnej niepodległości. Haile Selassie, ostatni cesarz Etiopii, na początku lat sześćdziesiątych zerwał jednak federacje, de facto pozbawiając Erytreę ostatnich elementów niepodległości i wywołując tym rewolucję.

Razem przeciwko komunizmowi

Sytuacja skomplikowała się w 1974 roku, kiedy sam cesarz padł ofiarą komunistycznego zamachu stanu. Nowy marksistowski rząd, zwany Derg, zaczął prowadzić zdecydowane akcje zbrojne przeciwko erytrejskiej partyzantce. Równocześnie w Etiopii wybuchła krwawa wojna domowa, w której z Dergiem walczyła luźna koalicja organizacji politycznych, od rojalistów z Etiopskiej Unii Demokratycznej (EDU) do skrajnie lewicowej Etiopskiej Ludowej Partii Rewolucyjnej (EPRP). Był to jeden z wielu zimnowojennych „konfliktów przez pośredników”, gdzie Związek Sowiecki wspierał komunistyczny rząd, a USA rebeliantów. Zakończył się dopiero w 1991 roku, kiedy upadek Sowietów pozbawił Derg wsparcia.

Po zakończeniu tego konfliktu dzięki mediacji USA udało się zorganizować w Erytei referendum niepodległościowe, w którym aż 99,83% mieszkańców opowiedziało się za odłączeniem od Etiopii. Jednak wspólna komisja, która miała rozwiązać ewentualne punkty sporne pomiędzy dawnymi sojusznikami w walce z komunizmem okazała się porażką. Szczególnie drażliwą kwestią okazała się granica pomiędzy oboma państwami. Stosunki pomiędzy oboma państwami ulegały z tego powodu stopniowemu ochłodzeniu, aż po serii incydentów w pobliżu spornego miasta Badme wojska Erytrei przejęły je siłą w 1998 roku, rozpoczynając wojnę. Działania zbrojne trwały dwa lata, a oba państwa – jedne z najbiedniejszych krajów świata – wydały na nie setki milionów dolarów i straciły od 70 do 300 tysięcy żołnierzy i cywilów. W 2000 roku zwaśnione strony podpisały traktat pokojowy, jednak nie został on nigdy wprowadzony w życie gdyż Etiopia nie mogła zaakceptować, że pomimo tego, że zdaniem Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze to Erytrea wywołała tą wojnę, rozjemcy z ONZ przyznali jej Badme.

Wiatr zmian

Nadzieję na zakończenie okresu zimnej wojny pomiędzy oboma państwami pojawiły się na początku kwietnia tego roku, kiedy nowym premierem Etiopii został Abiy Ahmed. Idąc po władzę zapowiadał program znaczących reform ekonomicznych i politycznych, a jednym z jego elementów miała być normalizacja stosunków z dawnym sojusznikiem. Mało kto spodziewał się jednak, że nastąpi tak szybko. Podczas obchodów kolejnej rocznicy wojny w czerwcu władze Erytei zaakceptowały inicjatywę pokojową nowego premiera a niecały tydzień później ich minister spraw zagranicznych odwiedził stolicę Etiopii Addis Ababę. W niedzielę Abiy udał się z kontrwizytą do Asmary, stolicy Erytei, gdzie obaj przywódcy podpisali porozumienie kończące konflikt.

Niespodziewany pokój to naprawdę radosna wiadomość dla mieszkańców obu państw. Bowiem pomimo tego, że działania zbrojne trwały tylko dwa lata, to oba kraje nadal były w stanie wojny – co oznaczało, że nie utrzymywały ze sobą kontaktów, nie tylko dyplomatycznych. Podpisanie pokoju oznacza, że granica pomiędzy oboma państwami zostanie w końcu otwarta – dotychczas jedyną możliwością przedostania się z jednego państwa do drugiego była podróż przez państwa ościenne, na którą nie wszystkich było stać. Już wkrótce zostanie między nimi wznowiona komunikacja drogą lądową i powietrzną. Na razie reaktywowano połączenia telefoniczne – i dla wielu rodzin, rozłączonych przez wojnę, była to pierwsza okazja od dwudziestu lat na rozmowę ze swoimi bliskimi.

Razem po dobrobyt

Na tym jednak proces pokojowy się nie kończy. Oba państwa zapowiedziały bowiem daleko idącą współpracę w kwestiach gospodarczych. Jest to szczególnie istotne dla Etiopii, której bieda po latach rządów komunistów była niegdyś obiektem niesmacznych żartów. W ostatnich latach rządy Etiopii zaczęły jednak prowadzić prywatyzację sektora publicznego, deregulację i oszczędną politykę fiskalną, dzięki czemu PKB zaczął rosnąć, zamieniając Etiopię w jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Afryki. Jednak problemem był dla niej brak dostępu do oceanu, co znacznie ograniczało możliwości eksportu, głównie kawy, z której żyje jedna czwarta mieszkańców. Dzięki podpisaniu traktatu problem ten przestał istnieć gdyż teraz Etiopia będzie mogła korzystać ponownie z portów należących do Erytrei.

Podpisanie pokoju będzie miało również wielkie konsekwencje dla Europy. Erytrea jest bowiem drugim po Syrii głównym źródłem uchodźców, którzy docierają na teren UE. 1 z 10 imigrantów pochodzi z tego państwa, a ONZ szacuje, że co miesiąc ubywa jej 4 tysiące osób. Jednym z głównych powodów tej migracji była przymusowa służba wojskowa. Oficjalnie przymusowa służba wojskowa trwa w Erytei osiemnaście miesięcy, z czego większość polega na przymusowej pracy w swoim zawodzie za marny żołd. Stan wojny sprawił jednak, że limit osiemnastu miesięcy był powszechnie ignorowany i niektórzy mieszkańcy spędzali w mundurze nawet dziesięć lat, z perspektywą bycia wysłanym w każdej chwili na nowo otwarty front. Zakończenie wojny oznacza, że Erytrea będzie mogła wreszcie zrezygnować z tego rozwiązania, co może nie zakończy całkiem imigracji do UE, ale na pewno drastycznie zmniejszy jej rozmiary.

Wiktor Młynarz 

fot. PAP/EPA, Abiy Ahmed, premier Etiopii (L) i Isaias Afwerki, prezydent Erytrei.

Warto poczytać

  1. 1270dudausafreinds 24.09.2018

    Prezydent: USA to jeden z najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski

    USA są jednym z najlepszych, najbardziej wypróbowanych przyjaciół Polski, również w sprawach gospodarczych; chcemy przenieść relacje z USA na wyższy poziom - powiedział prezydent Andrzej Duda, otwierając w poniedziałek Zagraniczne Biuro Handlowe PAIH w Nowym Jorku.

  2. timmersmans-19092018 24.09.2018

    Decyzja zapadła. Polska zaskarżona przez Komisję Europejską

    Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu skargi przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Sprawa dotyczy zapisów ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczących m.in. przechodzenia sędziów w stan spoczynku

  3. TuskFlickr 24.09.2018

    Donald Tusk doprowadzi do rozpadu Zjednoczonego Królestwa? Brytyjska premier upokorzona

    Donald Tusk wywołał prawdziwą burzę podczas unijnego szczytu przywódców wspólnoty w Salzburgu, kiedy publicznie skrytykował plan kompromisowego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Szef Rady Europejskiej znalazł się w ogniu krytyki europejskich polityków

  4. usa14062018 23.09.2018

    Jeden z najpotężniejszych ludzi w USA został fałszywie oskarżony? Wiele na to wskazuje

    Oskarżenie o próbę gwałtu, jakie wysnuto pod adresem nominata Trumpa do Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha, zaczyna się rozłazić w szwach. Jeden z kluczowych świadków, koleżanka z klasy rzekomej ofiary, wycofała swoje zeznanie.

  5. trump23092018 23.09.2018

    Dwa miliardy dolarów na "Fort Trump". „To nie jest suma, która przekracza możliwości państwa”

    Rząd chce przeznaczać 500 mln zł rocznie na drogi i mosty, ważne z punktu widzenia militarnego; w tym kontekście 2 mld dolarów na inwestycje związane z budową bazy wojsk USA w Polsce, nie jest sumą, która przekracza możliwości polskiego państwa - powiedział szef KSRM Jacek Sasin.

  6. putin06062018 22.09.2018

    Rosja w całości przejmie finansowanie Nord Stream 2?

    Prezydent Rosji Władimir Putin już podczas sierpniowej wizyty w Niemczech nie wykluczył, że w razie nałożenia przez USA sankcji na Nord Stream 2 Moskwa w całości przejmie finansowanie budowy tego gazociągu - informuje w sobotę "Suddeutsche Zeitung"

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook