Jedynie prawda jest ciekawa


Język francuski ponad wszystko - w Quebecu

24.02.2013

We frankofońskiej kanadyjskiej prowincji Quebec użycie francuskiego jest wspierane przez rząd i prawo. Do tego stopnia, że urzędnicy nakazali modnej włoskiej restauracji zmianę nazw tradycyjnych włoskich potraw.

Przez ostatnie dni kanadyjskie media kpiły z urzędu do spraw języka francuskiego (OQLF) w Quebecu. Liczący sobie 50 lat urząd ma zajmować się promocją języka Moliera, ale pełni też rolę swoistej policji językowej, ścigając naruszenia Karty praw języka francuskiego.

Jak relacjonowały media, w same walentynki właściciel Buonanotte, modnej włoskiej restauracji w Montrealu, otrzymał informację, że powinien uczynić swoje menu bardziej francuskim. A zatem nie powinien używać słów takich jak "pasta" czy "antipasto". Na nic zdały się tłumaczenia właściciela, że chodzi o utrzymanie włoskiego klimatu restauracji. Według urzędników "pasta" powinna być przetłumaczona obok, na karcie dań, na francuski. Francuskie opisy potraw, które umieszczono już w menu, okazały się niewystarczające.

Dziennikarze zwrócili się do urzędu po komentarz. Rzecznik odparł, że prawo jest jasne i języki inne niż francuski mogą być w menu, ale dominować musi francuski.

Sprawa Buonanotte sprawiła, że o swoich problemach opowiedzieli prasie także inni właściciele restauracji. Nie ma więc mowy, by w Quebecu istniały lokale serwujące tradycyjną smażoną rybę z frytkami, czyli "fish and chips" - ma być "poisson frit et frites". Problem polega na tym, jak mówili restauratorzy, że to francuskie tłumaczenie nie oddaje kulturowego kontekstu "fish and chips". Problemy mają też np. Grecy ze swoim "spanakopita".

Wszystkie te wymogi są zgodne z prawem, które w Quebecu reguluje nawet proporcje wielkości liter w nazwach przedsiębiorstw. Nazwa może być angielska, ale musi być większe francuskie tłumaczenie.

Firmy zatrudniające powyżej 50 osób muszą przejść urzędową procedurę "sfrancuzienia" potwierdzonego certyfikatem. 

Massimo Lecas, właściciel Buonanotte, miał sojusznika w walce z policją językową - internet. Cała sprawa trafiła na Twittera z hashtagiem #pastagate.

W tym tygodniu OQLF wydał komunikat, w którym rzecznik prasowy tłumaczył, że urząd przeprowadził swoje działania po "skardze obywatela". Po czym "zgodnie z obowiązującymi procedurami urząd skomunikował się z przedsiębiorstwem, aby przedyskutować właściwe środki naprawcze oraz by się porozumieć w kwestii rozsądnego terminarza naprawy sytuacji". W końcu komunikat rzecznika przyznał, że "wystąpił nadmiar gorliwości" i urząd jeszcze raz rozważy całą sprawę. Okazuje się bowiem, że prawo przewiduje wyjątki dla "egzotycznych" nazw potraw.

Jak donosiła telewizja CTV, klienci i miłośnicy włoskiego jedzenia umówili się na piątek w restauracji Buonanotte na party pod prowokacyjną nazwą "Pasta". 

Środki zaradcze niektórych firm opierających się "sfrancuzieniu" przypominają sposoby omijania prawa w stylu reklam piwa bezalkoholowego. Na przykład, jak relacjonowała telewizja CTV, właściciel sklepu rowerowego, gdzie wciąż są napisy angielskie, nakleił na witrynie kartkę z napisem ostrzegawczym: "poniżej znajduje się plakat niefrancuskojęzyczny, proszę czytać na własne ryzyko".

Przy tym walkę o język francuski w Quebecu należy rozumieć w kontekście historycznym - przez długi czas osoby mówiące po francusku miały np. mniejsze szanse zawodowe. Współczesna Kanada jest oficjalnie dwujęzyczna, więc w angielskojęzycznych prowincjach obywatel ma prawo do obsługi w urzędach w języku francuskim. Członkowie rządu federalnego wszystkie przemówienia wygłaszają po angielsku oraz po francusku, na pytania dziennikarzy odpowiadają zgodnie z językiem pytania.

W Quebecu rządzi obecnie mniejszościowy rząd separatystów z premier Pauline Marois. Ponieważ Partia Quebecka nie ma możliwości zrealizowania swoich planów secesji Quebecu, wymuszanie użycia francuskiego jest jednym z pól bitewnych.

PAP/ Slaw

[FOTO: sxc.hu - Montreal, największe miasto Quebecu]

Warto poczytać

  1. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  2. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  3. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

  4. niemcylas15082018 15.08.2018

    Trwa masowa wycinka Lasu Bawarskiego. „Ponad połowa drzewostanu zagrożona jest przez korniki”

    Harwestery na masową skalę wycinają właśnie ogromne połacie lasów naszego zachodniego sąsiada

  5. 1270wielkadefilada222 15.08.2018

    Andrzej Duda: My Polacy zwyciężyliśmy! Dziś patrzymy z dumą na tamten czas.

    Prezydent Andrzej Duda w pięknym przemówieniu do żołnierzy i narodu.

  6. 1270bykownia 15.08.2018

    Na cmentarzach w Kijowie uhonorowano polskich żołnierzy

    W święto Wojska Polskiego dyplomaci i polska społeczność Kijowa złożyli w środę hołd żołnierzom, spoczywającym na nekropoliach stolicy Ukrainy: w Bykowni oraz na cmentarzu Bajkowa i w dzielnicy Darnica

  7. 1270parlamentbrts 15.08.2018

    Sprawca ataku na brytyjski parlament to imigrant z Sudanu?

    Sprawca wtorkowego ataku terrorystycznego na brytyjski parlament to 29-letni Salih Khater, który jest obywatelem Wielkiej Brytanii, dokąd przyjechał około pięć lat temu z Sudanu - podały w środę brytyjskie media

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook