Jedynie prawda jest ciekawa


Japonia nie może się podnieść po tsunami

10.03.2013

Mimo, że od tragicznego tsunami na północnym wschodzie kraju mijają już dwa lata, Japonia wciąż odczuwa skutki tragedii. Zginęło 19 tys. ludzi, a katastrofa atomowa w Fukushimie w dalszym ciągu negatywnie wpływa na zdrowie psychiczne okolicznych mieszkańców.

W poniedziałek o godz. 14.46 czasu lokalnego (6.46 czasu polskiego) w całym kraju rozlegną się syreny. To o tej godzinie 11 marca 2011 roku trzęsienie ziemi o sile 9 w skali Richtera nawiedziło północny wschód wyspy Honsiu. Epicentrum znajdowało się na Oceanie Spokojnym, ponad 100 kilometrów od wybrzeży Japonii. Zaledwie godzinę później gigantyczne fale tsunami, które osiągały wysokość nawet 20 metrów, uderzyły w wybrzeże, zmiatając z powierzchni wszystko, co napotykały na drodze. Zniszczone zostały porty, domy, szkoły i fabryki.

Oficjalny bilans mówi o 15 880 zabitych oraz 2 694 zaginionych. Dwa lata po katastrofie porwane przez wodę fragmenty budynków wciąż można odnaleźć na amerykańskich wybrzeżach po drugiej stronie oceanu.

W rezultacie kataklizmu w elektrowni atomowej Fukushima I nastąpiła awaria systemów chłodzenia i doszło do stopienia się prętów paliwowych. Odnotowano znaczną emisję substancji promieniotwórczych. Była to największa awaria nuklearna od wybuchu reaktora w elektrowni w Czarnobylu w 1986 roku.

Zamknięta została strefa w promieniu 20 km od siłowni, położonej 240 kilometrów na północny wschód od Tokio. Według rządu niektóre miejsca w pobliżu kompleksu przez lata nie będą nadawać się do zamieszkania.

Rząd na odbudowę zniszczonych terenów planuje przeznaczyć ok. 270 mld dolarów. Jednak dotychczas wydano tylko 86 mld dolarów.

Tereny dotknięte tsunami zostały w dużej części oczyszczone z gruzów. Odnowiono drogi, postawiono nowe słupy energetyczne.

Jednak w oczy rzuca się przepaść między odradzającymi się obszarami, a tymi, które zostały zapomniane - pisze agencja AFP. Niektóre tereny przybrzeżne wciąż są pokryte górami śmieci. Mniej niż połowa z ok. 17 mln ton gruzów została spalona lub trafiła na wysypiska.

Ponad 315 tys. osób nadal mieszka u krewnych lub w wybudowanych w pośpiechu tymczasowych mieszkaniach. Zakładano, że dziesiątki takich osiedli dla ocalałych z kataklizmu będą im służyć tylko przez dwa lata. Teraz władze mówią, że przesiedlenie wszystkich tych osób zajmie od sześciu do 10 lat.

W mieście Rikuzentakata, w prefekturze Iwate, fala tsunami zniszczyła trzy czwarte domów. Odbudowa idzie tam powoli. Dopiero w lutym rozpoczęto realizowanie projektu, w którego wyniku powstanie pierwsze osiedle socjalne. Wielu rodzin, które w katastrofie straciły wszystko, nie stać na wybudowanie własnego domu.

Według agencji AP główną przeszkodą, którą napotykają obywatele chcący odbudować swoje miasta, jest biurokracja. Agencja wymienia m.in. opóźnienia w udzielaniu zgody na wycinkę lasów na wzgórzach, gdzie mogą zostać przesiedleni mieszkańcy, brak zezwoleń na budowę na dawnych polach uprawnych zniszczonych przez tsunami, niepewność co do prawa własności.

Na biurokrację skarży się burmistrz Rikuzentakaty, Futoshi Toba, który podczas tsunami stracił żonę. Jego zdaniem niemożność szybkiego przystosowania się do zmian utrudnia odbudowę. Jak się wydaje, rząd nie rozumie, że w kryzysowej sytuacji należałoby zawiesić niektóre przepisy - podkreśla.

W siłowni w Fukushimie sytuacja została opanowana w grudniu 2011 roku. Jednak zdemontowanie reaktorów zajmie ok. 40 lat.

Przedmiotem polemiki jest wpływ radioaktywności na zdrowie mieszkańców wybrzeża. Pod koniec lutego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała raport, z którego wynika, że w promieniu ponad 20 km od uszkodzonej elektrowni nie stwierdzono znacznego wzrostu ryzyka zachorowań na raka. Z kolei osoby mieszkające w pobliżu siłowni są bardziej narażone na rozwój niektórych rodzajów choroby nowotworowej, jeśli są wystawione na promieniowanie i żywią się skażonymi produktami. Organizacja Greenpeace skrytykowała raport, nazywając go politycznym. Twierdzi, że jego celem była ochrona energii atomowej.

"Po tej bardzo długiej i trudnej zimie do Tohoku zawita wiosna. Musimy dać nadzieję przede wszystkim młodym ludziom z regionu" - zapewniał premier Shinzo Abe.

Nadziei potrzebują osoby bezpośrednio dotknięte katastrofą. Często są rozdzielone: podczas gdy mężczyźni zostali w rodzinnych miastach, kobiety z dziećmi przeprowadziły się na rządowe osiedla z dala od promieniowania.

Tymczasem lekarze alarmują: coraz więcej Japończyków, głównie z prefektury Fukushima, ma zaburzenia psychiczne. Z badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Medyczny w Fukushimie wśród mieszkańców tego regionu wynika, że 15 proc. z 67,5 tys. respondentów odczuwa wysoki poziom stresu, podczas gdy wśród całej populacji dotyczy to 3 proc. ludzi. Ponadto 21 proc. badanych najpewniej cierpi na zespół stresu pourazowego.

Niektórzy czują się zapomniani, inni za wyraz braku szacunku uważają rządowe plany dotyczące ponownego włączenia reaktorów atomowych. Nowe przepisy, wprowadzone po katastrofie, wymogły wyłączenie 48 ze wszystkich 50 reaktorów aż do przeprowadzenia niezbędnych testów bezpieczeństwa.

O ile promieniowanie z Fukushimy dotychczas nikogo nie zabiło, to stres i inne negatywne skutki kataklizmu kosztowały życie 2 300 ocalałych - wynika z oficjalnych badań.

Na poniedziałek zaplanowano wiele uroczystości w zniszczonym regionie Tohoku i w Tokio, gdzie ceremoniom będzie przewodniczył prawicowy szef rządu Shinzo Abe.

 

Rch, PAP / Julia Potocka

[Fot. PAP / EPA]

 

Warto poczytać

  1. 1270riodiler 20.08.2018

    Obława na narkodilerów w Rio de Janeiro

    Co najmniej 14 osób zginęło w poniedziałek w operacjach policji i wojska wymierzonych w handlarzy narkotyków w fawelach Rio de Janeiro i pobliskim mieście Niteroi - poinformowała brazylijska armia i media. Liczba ofiar może wzrosnąć.

  2. Papiez08042018 20.08.2018

    "Rany nie przedawniają się". Papież wyraził skruchę za pedofilię w Kościele

    W liście do wiernych na temat pedofilii w Kościele papież Franciszek napisał, że "nigdy nie będzie dość proszenia o przebaczenie i prób naprawienia wyrządzonych szkód". Czyny te nazwał "potwornościami" i wyraził skruchę za błędy i zaniedbania Kościoła.

  3. asia-argento-20082018 20.08.2018

    Istny paradoks. Liderka ruchu #MeToo oskarżona o napaść na tle seksualnym

    Aktorka Asia Argento jest jedną z pierwszych kobiet, która publicznie wyznała, iż swego czasu stała się ofiarą zgwałcenia dokonanego przez filmowego producenta Harveya Weinsteina

  4. jack19082018 19.08.2018

    Nie chciał upiec tortu homoseksualistom, znów stanie przed sądem

    Właściciel piekarni Masterpiece Cakeshop parę lat temu stał się najsłynniejszym piekarzem w USA. Powodem była jego odmowa upieczenia tortu na homoseksualne wesele

  5. indie-powodz-19082018 19.08.2018

    Tragiczny bilans indyjskich powodzi. Prawie 400 ofiar śmiertelnych

    Liczba ludzi, którzy zginęli w południowo-zachodnim indyjskim stanie Kerala od początku sezonu monsunowego, czyli od końca maja, wzrosła do 357 - podały w niedzielę władze lokalne. W tym 33 osoby zmarły w ciągu ostatniej doby

  6. izrael-granica-19082018 19.08.2018

    Protesty Palestyńczyków zbyt kłopotliwe? Izrael zamyka przejście graniczne

    Izrael zamknął w niedzielę przejście graniczne ze Strefą Gazy w Erezie, jedyne dostępne dla zwykłych ludzi, z powodu odbywających się wzdłuż granicy palestyńskich manifestacji - podaje agencja AFP, powołując się na źródła we władzach Izraela

  7. wenezualescy-uchodzcy-19082018 19.08.2018

    Zaatakowano obóz dla uchodźców z Wenezueli. Powodem zemsta

    Grupy mieszkańców miasta Pacaraima w północnej Brazylii zaatakowały w sobotę dwa prowizoryczne obozy dla uchodźców z Wenezueli. Jak poinformowały lokalne media, był to odwet za rzekome pobicie dzień wcześniej przez Wenezuelczyków miejscowego sklepikarza

  8. 1270zadworze 18.08.2018

    W Zadwórzu pod Lwowem oddano hołd bohaterom bitwy z 1920 r., zwanej polskimi Termopilami

    Polskim bohaterom bitwy, którzy w sierpniu 1920 r. podjęli walkę z wielokrotnie silniejszą konnicą Siemiona Budionnego, oddano w sobotę hołd w Zadwórzu koło Lwowa. Uroczystość z udziałem m.in. weteranów II wojny światowej i opozycjonistów PRL-u odbyła się przy mogiłach żołnierzy.

CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook