Jedynie prawda jest ciekawa


FBI nie ma podstaw do śledztwa ws. Clinton

07.11.2016

Dyrektor FBI James Comey powiadomił w niedzielę pismem Kongres, że przegląd nowo odkrytych maili nie zmienił wniosku, do którego agencja doszła w lipcu: że nie ma podstaw do postawienia zarzutów w sprawie korzystania przez Hillary Clinton z prywatnego serwera pocztowego.

Według źródła Reutersa pismo Comeya zamyka na razie wznowione przez FBI śledztwo w sprawie maili Clinton.
Z kolei kandydat Republikanów na prezydenta USA Donald Trump skrytykował w niedzielę FBI za to, że agencja podtrzymała swoje stanowisko z lipca, iż nie ma podstaw, by oskarżyć Hillary Clinton w związku z korzystaniem przez nią z prywatnego serwera pocztowego.

Dwa dni przed wyborami prezydenckimi Comey poinformował w liście do kongresmenów, że "na podstawie przeglądu" nowych maili, które agencja oceniała w związku z dochodzeniem ws. serwera Clinton, "nie zmieniamy naszych wniosków, jeśli chodzi o sekretarz Clinton".

To oznacza, że agencja nie znalazła w mailach, które odkryła w komputerze byłego kongresmena Anthony'ego Weinera, męża najbliższej współpracownicy Clinton Humy Abedin, niczego, co by uzasadniało postawienie Clinton zarzutów karnych.

Prowadząc kampanię prezydencką w Michigan, Trump zakwestionował możliwość dokonania tak szybkiego przeglądu nowych maili przez FBI. Jego zdaniem świadczy to o tym, że Clinton jest chroniona przez "zmanipulowany system". Hillary Clinton jest winna. Ona to wie, FBI to wie i ludzie to wiedzą - powiedział. Teraz sprawiedliwość będą musieli wymierzyć ludzie przy urnach 8 listopada".

Listu Comey'a nie skomentowała jak dotąd sama Clinton. Jej rzecznik Brian Fallon na Twittrze napisał, że sztab zawsze był przekonany, iż FBI utrzyma w mocy swą lipcową decyzję. Natomiast dyrektorka ds. komunikacji Jennifer Palmieri powiedziała dziennikarzom, że sztab "cieszy się, że sprawa została zakończona".

Na 11 dni przed wyborami prezydenckimi w USA Comey wywołał prawdziwy wstrząs w kampanii Clinton, ogłaszając, że agencja dotarła do nowych maili, które "wydają się mieć związek" z zakończonym w lipcu śledztwem ws. używania przez Clinton niezgodnie z procedurami bezpieczeństwa prywatnego serwera pocztowego (zamiast rządowego), gdy była sekretarzem stanu. Comey przyznał, że agencja musi dopiero sprawdzić, czy nowe maile zawierają tajne informacje, i ocenić, czy są one ważne dla dochodzenia.

Nawet jeśli nie było to jego intencją, Comey dostarczył rywalowi Clinton w wyborach, nominowanemu przez Partię Republikańską Donaldowi Trumpowi amunicji do ataków na Demokratkę. Jej notowania bardzo spadły.

Comey znalazł się w ogniu krytyki ze strony obozu zwolenników Demokratki, którzy uważali, że dyrektor FBI wmieszał się w demokratyczny proces wyborczy. Komentatorzy zwracali uwagę, że Comey zerwał z wieloletnią praktyką obowiązującą w Departamencie Sprawiedliwości, by nie komentować trwających dochodzeń, ani nie podejmować żadnych działań, które mogą wpłynąć na wybory.

FBI przez prawie rok prowadziła dochodzenie, by ustalić, czy używanie przez Clinton prywatnego serwera do celów służbowych w czasie, gdy była sekretarzem stanu (2009-13), naraziło tajemnice państwowe. W lipcu Comey powiedział, że Clinton dopuściła się "skrajnego niedbalstwa". Słabsze zabezpieczenie prywatnego serwera ułatwiało bowiem ewentualne włamanie się do systemu. Jak ustaliła FBI, przez prywatną skrzynkę mailową Clinton przeszło co najmniej 110 wiadomości o statusie "tajne" i teoretycznie mogły mieć do nich dostęp osoby nieuprawnione. Comey mówił, że Clinton powinna była wiedzieć, iż piwnica jej nowojorskiego domu to nieodpowiednie miejsce na umieszczenie serwera używanego do służbowych maili.

Niemniej jednak Comey nie zarekomendował postawienia Clinton zarzutów karnych i zgodnie z tym zaleceniem prokurator generalna Loretta Lynch nie oskarżyła jej o popełnienie przestępstwa. Dyrektor FBI tłumaczył, że nie ma żadnego dowodu na to, iż Clinton albo jej współpracownicy zamierzali złamać prawo, tak samo jak nie ma dowodu, że hakerzy włamali się na jej konto clintonemail.com.

W niedzielę, na dwa dni przed wyborami, Clinton rozpoczęła kampanię w kościele afroamerykańskim w Filadelfii, następnie udała się do Cleveland w stanie Ohio, gdzie razem z nią wystąpił najbardziej znanym koszykarz NBA LeBron James. Na koniec dnia udała się do Manchesteru w stanie New Hampshire, gdzie na scenę wprowadził ją Khizr Khan, ojciec muzułmańskiego żołnierza, który zginął w Iraku w służbie dla USA. W swym przemówieniu podkreślała, że Amerykanie będą we wtorek dokonywać wyboru między "podziałem a jednością (kraju)". Obiecywała, że będzie prezydentem wszystkich Amerykanów. "Musimy uzdrowić ten kraj" - podkreśliła.

Poza Michigan, Trump odwiedził w niedzielę także stan Minnesota. "To nasza ostatnia szansa. Jeśli nie wygramy, to nie będziemy mieć nowej Ameryki przez cztery lata. Zapomnijcie" - apelował do tysięcy zwolenników w Twin Cities.

wkt/PAP

[fot. PAP/EPA/DAVID MAXWELL]

Warto poczytać

  1. 1270dudaaustralia 17.08.2018

    Para prezydencka przyleciała do Melbourne; w sobotę początek wizyty w Australii

    Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w piątek późnym wieczorem miejscowego czasu przylecieli do Melbourne; to pierwsze z trzech australijskich miast, które prezydent odwiedzi podczas oficjalnej wizyty w tym kraju. Para prezydencka uda się następnie do Nowej Zelandii.

  2. isismil16082018 16.08.2018

    Podróżowali po świecie by udowodnić, że ludzie są dobrzy. Zostali zabici przez ISIS

    Dwudziestoparoletni Jay Austin wiódł życie, jakiego wiele osób mu zazdrościło

  3. pozar16082018 16.08.2018

    W Kanadzie ogłoszono stan wyjątkowy. Ponad pół tysiąca pożarów

    Rząd Kolumbii Brytyjskiej, zachodniej prowincji Kanady, ogłosił w środę stan wyjątkowy w związku z szalejącymi pożarami, których liczbę odnotowuje się obecnie na 566. Władze prowincji zarządziły ewakuację ponad 3 tys. osób.

  4. niemcy15082018 15.08.2018

    Niemcy przyjęli projekt ustawy o „trzeciej płci”. To wyraz „uznania dla różnorodności”

    Rząd Niemiec przyjął w środę projekt ustawy, wprowadzającej "trzecią płeć", obok męskiej i żeńskiej.

  5. denmark15082018 15.08.2018

    Duńczycy budują ogrodzenie na granicy z Niemcami. Ma chronić przed groźną chorobą

    Dania planuje postawienie 70-kilometrowego ogrodzenia wzdłuż granicy z Niemcami, chcąc w ten sposób uniemożliwić przedostawanie się dzików na duńskie terytorium

  6. germany29042018 15.08.2018

    Niemcy wydalili groźnego islamistę do Tunezji. Sąd nakazał sprowadzenie go z powrotem

    Na mocy decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego (OVG) Północnej Nadrenii-Westfalii tamtejsze miasto Bochum musi sprowadzić z powrotem do Niemiec wydalonego islamistę Samiego A.

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook