Jedynie prawda jest ciekawa


Donald Trump: Powinienem zostawić ich w Chinach!

20.11.2017

Donald Trump wdał się w kolejną wojnę na swoim oficjalnym Twitterze. Tym razem poszło o trzech amerykańskich koszykarzy aresztowanych w Chinach, w sprawie których interweniował u prezydenta Xi Jinpinga, oraz o "czarną niewdzięczność" ojca jednego z nich, słynnego sportowca i biznesmena Lavara Balla.

Sprawa ma swój początek 7 listopada. Trzech zawodników drużyny koszykarskiej Uniwersytetu Kalifornijskiego – LiAngelo Ball, Cody Riley i Jalen Hill, zostało zatrzymanych przez chińską policję za kradzież. Mieli ukraść okulary przeciwsłoneczne z firmowego sklepu Luisa Vuittona, nieoficjalnie jednak mówi się, że nie był to ich jedyny występ i że chińska policja dysponuje nagraniami z kilku innych sklepów gdzie mieli dopuścić się kradzieży.

Poważne konsekwencje

Trzej zawodnicy zostali umieszczeni w areszcie domowym, gdzie mieli oczekiwać na postawienie formalnych zarzutów, co mogło potrwać miesiące. Za tego typu kradzieże w Chinach grozi nawet 10 lat więzienia, a znakomita większość spraw kończy się wyrokiem skazującym.

Jednak w tym wypadku już dzień po aresztowaniu młodzi sportowcy zostali wypuszczeni za kaucją. Taki obrót zdarzeń jest czymś niezwykłym dla chińskiego wymiaru sprawiedliwości, ale dla oskarżonych nie oznaczał zbyt wielkiej zmiany, gdyż nadal nie mogli opuścić Chin i wrócić do domu.

Na szczęście dla nich dzień po ich aresztowaniu do Chin przybył prezydent TrumP. Podczas spotkania z Xi Jinpingiem uzyskał obietnicę, że sprawa zatrzymanych Amerykanów zostanie potraktowana priorytetowo. I faktycznie, już 14 listopada młodzi sportowcy wylądowali w Los Angeles. Nadal toczy się wobec nich postępowanie, ale Chińczycy zmienili kwalifikację ich czynu na taką, która niesie ze sobą dużo niższą potencjalną karę a całe postępowanie najprawdopodobniej zostanie całkowicie umorzone.

Po powrocie do USA koszykarze odmówili komentarza dla mediów. Donald Trump zadał więc na Twitterze pytanie: „Myślicie, że podziękują mi za pomoc?”. Dzień później sportowcy faktycznie mu podziękowali na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, a Trump odpisał im na Twitterze, że nie ma za co i że powinni podziękować także prezydentowi Xi. I na tym sprawa by się zakończyła, gdyby nie ojciec jednego z zatrzymanych, LaVar Ball.

Czarna niewdzięczność

Gdy tylko zatrzymano jego syna, Ball – były zawodnik New York Jets i właściciel firmy odzieżowej Big Baller Brand, uznawany za jednego z najbardziej kontrowersyjnych amerykańskich sportowców – od razu udał się do Chin. Początkowo twierdził, że cała sprawa jest nieistotnym incydentem, jednak gdy było już jasne jakie mogą grozić im konsekwencje, przestał być tak pewny siebie. Wydawałoby się więc, że powinien być wdzięczny prezydentowi Trumpowi za to, że uchronił jego syna od kontaktów z chińskim wymiarem sprawiedliwości.

Jednak gdy spytał go o to dziennikarz sportowej telewizji ESPN, Ball odpowiedział: „Kto? Po co on tam w ogóle pojechał? Nawet mi o tym nie mów. Wszyscy próbują przekonywać, że mi pomógł”.

Trump nie mógł pozostawić takiej niewdzięczności bez komentarza. W niedzielę wieczorem napisał na Twitterze, że z powodu niewdzięczności LaVara żałuje, że interweniował – i że powinien zostawić ich w Chinach. Dzień później nieco się uspokoił i w kolejnym tweecie złagodził swoje stanowisko – twierdząc, że powinien ich wyciągnąć przy okazji kolejnej wizyty w Chinach.

Tradycyjnie jego reakcja spowodowała falę krytyki ze strony lewicowych mediów. Trump jest oskarżany o niedojrzałość, proszenie się o uznanie i działanie, które nie przystoi prezydentowi. A także, oczywiście, o rasizm – bo LaVar jest czarny. Oberwało mu się również za stwierdzenie, że kradzieże są w Chinach słusznie uznawane za poważne przestępstwo – co według części komentatorów miało być pochwałą chińskiego wymiaru sprawiedliwości, oskarżanego często o łamanie praw człowieka. 

Tymczasem Uniwersytet Kalifornijski poinformował, że trzej gracze zatrzymani w Chinach zostali trwale zawieszeni i że toczy się wobec nich wewnętrzne postępowanie. 

Wiktor Młynarz

Warto poczytać

  1. 1270parlamentbrts 15.08.2018

    Sprawca ataku na brytyjski parlament to imigrant z Sudanu?

    Sprawca wtorkowego ataku terrorystycznego na brytyjski parlament to 29-letni Salih Khater, który jest obywatelem Wielkiej Brytanii, dokąd przyjechał około pięć lat temu z Sudanu - podały w środę brytyjskie media

  2. 1270genoaas 15.08.2018

    Prokurator z Genui: to nie fatum, ale błąd ludzki

    "To nie fatum, ale błąd ludzki" - tak o przyczynie katastrofy wiaduktu w Genui powiedział w środę szef tamtejszej prokuratury Francesco Cozzi. Najnowszy bilans ofiar zawalenia się mostu-wiaduktu w stolicy Ligurii to 37 zabitych i 16 rannych.

  3. 1270londonas 14.08.2018

    Premier May potępiła "szokujący" atak terrorystyczny pod parlamentem

    Brytyjska premier Theresa May określiła wtorkowy atak terrorystyczny pod parlamentem w Londynie jako "szokujący", podkreślając jednak, że zamachowcom nigdy nie uda się podzielić Brytyjczyków. Policja potwierdziła, że traktuje zajście jako akt terroru.

  4. 1270genoa 14.08.2018

    35 ofiar katastrofy wiaduktu we Włoszech

    Do 35 wzrosła liczba ofiar zawalenia się we wtorek wiaduktu na autostradzie w Genui na północy Włoch. Ten nowy bilans podała Ansa, powołując się na strażaków pracujących na miejscu. Wcześniej szef MSW Matteo Salvini mówił o ok. 30 ofiarach śmiertelnych.

  5. zbrodnia-zgwalcenia-14082018 14.08.2018

    Skandal w Wielkiej Brytanii. Działaczka Partii Pracy uważa, że ofiary zgwałcenia powinny „się zamknąć. W imię różnorodności”

    Działaczka brytyjskiej Partii Pracy Naz Shah wywołała prawdziwy skandal na Wyspach Brytyjskich. Wszystko za sprawą polubienia i udostępnienia tweeta, który wzywał ofiary zgwałceń i przemocy dokonanych przez muzułmańskie gangi do „zamknięcia się”

  6. 1270syskryminacja 14.08.2018

    Tak dyskryminują fenimistki. I gdzie tu równouprawnienie?

    Osoba udająca się na urlop nie może narzekać na brak potencjalnych miejsc, w których można się zatrzymać. Tysiące hoteli, hosteli i kurortów rywalizują na wszelkie możliwe sposoby o nowych klientów

  7. szwecja14082018 14.08.2018

    Gangi podpalają samochody w Szwecji. Spłonęło blisko 90 aut [WIDEO]

    Co najmniej 88 samochodów podpaliły w nocy z poniedziałku na wtorek w Goeteborgu na południowym zachodzie Szwecji grupy zamaskowanych i ubranych na czarno młodych ludzi - poinformowały szwedzkie media.

  8. isis14082018 14.08.2018

    ONZ: Państwo Islamskie nadal silne. Jeszcze do kilkudziesięciu tysięcy bojowników w Syrii i Iraku

    Mimo militarnych niepowodzeń, dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie (IS) ma jeszcze w Syrii i Iraku od 20 tys. do 30 tys. bojowników, rozmieszczonych mniej więcej po równo w obu tych krajach - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu ONZ.

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook