Jedynie prawda jest ciekawa


Czy to początek wojny? Amerykanie i ich sojusznicy zbombardowali w nocy Syrię

14.04.2018
USSCook14042018
Czy to początek wojny? Amerykanie i ich sojusznicy zbombardowali w nocy Syrię

Połączone siły lotnictwa amerykańskiego, brytyjskiego i francuskiego przeprowadziły w nocy z piątku na sobotę serię nalotów w Syrii w ramach akcji odwetowej za użycie broni chemicznej podczas ataku w mieście Duma 7 kwietnia, w którym zginęło ponad 60 osób.

Operacja rozpoczęła się o godz. 4 czasu lokalnego w Syrii (o godz. 3 czasu polskiego). - Atak był przeprowadzony wspólnie z siłami zbrojnymi Wielkiej Brytanii i Francji, które były zintegrowane już na pierwszym etapie planowania operacji - poinformował przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA gen. Joseph Dunford podczas konferencji prasowej zwołanej bezpośrednio po zakończeniu pierwszej fali nalotów Syrii.

O rozpoczęciu operacji poinformował opinię światową prezydent USA Donald Trump. Pierwsze eksplozje w Damaszku były słyszalne, gdy tylko prezydent Trump rozpoczął swe wystąpienie telewizyjne.

- Wydałem rozkaz rozpoczęcia precyzyjnych uderzeń z powietrza na cele w Syrii w ramach odwetu za horrendalne ataki reżimu Baszara el-Asada z użyciem gazu, w tym ten ostatni, który spowodował 7 kwietnia śmierć co najmniej 60 osób - powiedział prezydent USA.

Jak zaznaczył, decyzja o rozpoczęciu ataku zapadła tuż przed jego wystąpieniem telewizyjnym, które było transmitowane na żywo z Białego Domu.

Prezydent Trump dodał, że atakowane są cele związane z syryjskim programem broni chemicznej. Podkreślił, że Waszyngtonowi nie chodzi o utrzymanie jakiejkolwiek obecności USA w Syrii.

Operacja w Syrii była uzgodniona i jest prowadzona wspólnie z Francją i w. Brytanią - powiedział. "Jest walką z barbarzyństwem". Jak zaznaczył "sojusznicy są przygotowani na długotrwałą operację" i prowadzenie jej etapami dopóty, dopóki rząd Syrii nie zaprzestanie ataków chemicznych.

Trump podkreślił też, że naloty odwetowe w Syrii są bezpośrednią konsekwencją niedotrzymania przez Rosję danego słowa w sprawie likwidacji broni chemicznej w Syrii. - Nie byłoby ich, gdyby Rosja nie poniosła porażki w swych planach powstrzymania Baszara el-Asada przed sięgnięciem po broń chemiczną - wskazał.

Przestrzegł Rosję i Iran przed kontynuowaniem poparcia dla Baszara el-Asada. - Rosja musi zdecydować dla siebie, czy chce iść ścieżką mroku czy też dołączyć do cywilizowanych nacji - wskazał. - Losy Syrii są zaś w rękach samych Syryjczyków - dodał.

Jak powiedział podczas konferencji w Waszyngtonie w sobotę wieczór czasu lokalnego (niedziela rano w Polsce) przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA gen. Joseph Dunford, celem ataków rakietowych były głównie dwa obiekty: wojskowy ośrodek naukowo-badawczy w Damaszku, w którym prowadzono badania i eksperymenty związane z technologią broni chemicznej i biologicznej, a także składy znajdujące się na zachód od miasta Hims.

Cele, które objęto atakami z powietrza, były ściśle związane z programami zbrojeń chemicznych władz syryjskich - zaznaczył gen. Dunford.

Poproszony o ustosunkowanie się do informacji podanej przez Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, że władze syryjskie zdołały ewakuować przed kilkoma dniami broń chemiczną ze składów, które były celem sobotniego ataku rakietowego, gen. Dunford powiedział, że "nic mu o tym nie wiadomo".

Informację o ewakuacji podawała też m.in telewizja Al-Arabia. Twierdzi ona, że ewakuowano bazy objęte atakiem rakietowym oraz lotnisko.

Przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych zaznaczył, że cele dobrano w taki sposób, aby nie doszło do jakiejkolwiek kolizji z siłami rosyjskimi i aby uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej.

- Powiadomiliśmy Rosjan, że będziemy wykorzystywać syryjską przestrzeń powietrzną, ale nie koordynowaliśmy i nie uzgadnialiśmy z nimi naszej operacji - podkreślił generał Dunford. Podał, że trzy kluczowe ośrodki produkcji broni chemicznej w Syrii uległy silnym zniszczeniom. Dodał też, że nic mu nie wiadomo o jakimkolwiek skutecznym oporze ze strony armii syryjskiej

Uderzenia w Syrii są skierowane wobec różnych celów z wykorzystaniem różnego rodzaju bomb - powiedział agencji Reutera wysoko postawiony przedstawiciel Pentagonu. Samoloty Francji atakują zakłady, które mogłyby produkować broń chemiczną - podaje agencja AFP.

Lotnictwo amerykańskie użyło poddźwiękowych pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Tomahawk, które mogą niszczyć cele naziemne. Naloty obejmują cele na terytorium całej Syrii - pisze Reuters.

Serwis internetowy dziennika "The Telegraph" podał zaś, że Wielka Brytania wykorzystała w pierwszej fazie interwencji cztery samoloty Królewskich Sił Powietrznych (RAF) Tornado GR4, które zbombardowały cel wojskowy ok. 15 mil na zachód od syryjskiego miasta Homs, który był podejrzewany o przechowywanie elementów składowych broni chemicznej.

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował w swym oświadczeniu o wydaniu rozkazu o rozpoczęciu operacji w Syrii, że w pierwszej kolejności naloty "mają objąć tajne arsenały z bronią chemiczną". Macron zaznaczył, że uderzenia z powietrza ograniczą się do miejsc składowania i produkcji tejże broni.

Francuska agencja AFP podała informację, że naloty objęły również zakłady przemysłu chemicznego, które potencjalnie mogłyby się przestawić na produkcję broni chemicznej. Potwierdziły to czynniki wojskowe, na które powołuje się AFP.

Agencje informują o silnych eksplozjach w Damaszku. Jako pierwsza wybuchy odnotowała AFP. Reuters pisze, że jak dotąd było "co najmniej sześć takich eksplozji". Według jednego ze świadków, na którego powołuje się agencja Reutera, we wschodniej części miasta widać kłęby dymu, które wciąż się powiększają.

Syryjska telewizja państwowa podała w sobotę rano czasu miejscowego, że obrona przeciwlotnicza jest w pełnej gotowości. Używa pocisków, które są wymierzone we amerykańskie, brytyjskie i francuskie samoloty bojowe. - Nasza obrona przeciwlotnicza daje odpór amerykańskiej agresji - zapewniła. W mediach państwowych mówi się o "trójstronnym pogwałceniu prawa międzynarodowego".

W pewnym momencie, telewizja syryjska posunęła się do tego, by podać, że wszystkie rakiety zrzucone na cele w Syrii zostały przechwycone przez wojska przeciwrakietowe.

Dopiero później zaczęły napływać także z syryjskich oficjalnych źródeł informacje, że w Damaszku są długie przerwy w dostawach energii elektrycznej i że słychać silne wybuchy. Podano informacje o zniszczeniach w bazach wojskowych, zwłaszcza - w składach w prowincji Hims.

Naloty aliantów były precyzyjne i punktowe - wskazują agencje. W dzielnicy Barzeh zbombardowano wojskowy ośrodek naukowo-badawczy specjalizujący się prawdopodobnie w badaniach nad bronią chemiczną i technologią jej - podał Reuters, ale nikt więcej w okolicy nie ucierpiał.

Syryjskiej Obserwatorium Praw Człowieka potwierdziło tę informację i podało też, że zaatakowano liczne bazy wojskowe w Damaszku niezależnie od rodzaju stacjonujących w nich wojsk. Według obserwatorium uderzenia objęły jednostkę Syryjskiej Gwardii Republikańskiej, bazę, gdzie stacjonuje 4. Dywizja oraz inne elitarne jednostki. 

PAP
Fot: PAP/EPA/US NAVY/MC1 THERON J. GODBOLD HANDOUT

Warto poczytać

  1. trump23072018 23.07.2018

    Trump ostrzega Iran. "Nigdy, przenigdy nie groźcie Stanom Zjednoczonym"

    Prezydent USA Donald Trump na Twitterze ostrzegł władze Iranu, by "nigdy, przenigdy" nie groziły Stanom Zjednoczonym, i zagroził poważnymi konsekwencjami. W niedzielę prezydent Iranu Hasan Rowhani przestrzegał Waszyngton przed wojną z jego krajem.

  2. antifa23072018 23.07.2018

    Planował zamach terrorystyczny. Policja podejrzewa, iż jest członkiem Antify

    Policja z Południowej Dakoty aresztowała 43-letniego Marka Einerwolda. W jego domu odnaleziono arsenał broni palnej oraz materiały do budowy bomb. Wiele wskazuje na to, że był również członkiem tzw. Antify, a policjanci są przekonani, że planował dokonanie zamachu terrorystycznego.

  3. torturyrosja23072018 23.07.2018

    Tak wyglądają rosyjskie więzienia. Do sieci wyciekł film z tortur! [WIDEO]

    W kolonii karnej w Jarosławiu w centralnej Rosji odsunięto od służby 17 funkcjonariuszy więziennych zidentyfikowanych na nagraniu wideo, na którym zarejestrowano bicie jednego z więźniów - poinformowała w niedzielę późnym wieczorem niezależna "Nowaja Gazieta".

  4. 1270mordererer 23.07.2018

    Masakra w Kanadzie. Kilkanaście ofiar strzelaniny

    Policja: jedna ofiara śmiertelna, 13 rannych po strzelaninie w Toronto

  5. 1270niemieckiewojsko 22.07.2018

    Polacy będą służyć w niemieckiej armii?

    Bundeswehra znów rozważa pomysł naboru obywateli z państw UE

  6. strazacy22072018 22.07.2018

    Szwedzi nie mogą wyjść z podziwu dla naszych strażaków, którzy ratują ich kraj. „Dziękujemy Ci Polsko!”

    Szwedzi witają polskich strażaków KGPSP, którzy udzielą wsparcia swoim szwedzkim kolegom w walce z ogniem trawiącym lasy

  7. papiez20062018 22.07.2018

    Papież Franciszek apeluje, aby nie powtarzały się tragedie łodzi z imigrantami

    Papież Franciszek wezwał w niedzielę wspólnotę międzynarodową, by dołożyła starań, aby nie powtórzyły się katastrofy łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. Apelował o zagwarantowanie bezpieczeństwa i poszanowanie godności oraz praw wszystkich

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook