Jedynie prawda jest ciekawa


Amerykańska lewica zwariowała na punkcie tego człowieka. Wystarczył protest przeciwko Trumpowi

09.06.2018
trump11042018
Amerykańska lewica zwariowała na punkcie tego człowieka. Wystarczył protest przeciwko Trumpowi

Colin Kaepernick, były zawodnik drużyny futbolowej San Francisco 49ers, chce aby prezydent Donald Trump i wiceprezydent Mike Pence zeznawali przed sądem arbitrażowym w jego sporze z ligą NFL. Uważa, że prezydent używał wpływów politycznych na NFL po to, aby nikt go nie zatrudnił.

Kaepernick był jeszcze w sezonie 2016 rozgrywającym drużyny San Francisco 49ers i cieszył się opinią zdolnego zawodnika. Wtedy jednak rozpoczął swój protest przeciwko rasizmowi, który rzekomo panuje w USA. Protest polegał na tym, że w trakcie odgrywania przed meczem hymnu klęczał zamiast – jak jest przyjęte – stać na baczność. Wielu innych zawodników zaczęło zachowywać się tak samo, wywołując jedną z najżywszych dyskusji politycznych w ostatnich latach. Sam Kaepernick błyskawicznie został bożyszczem amerykańskiej lewicy. Amnesty International przyznała mu nawet w tym roku tytuł Ambasadora Sumienia.

Jednak ta nagła popularność nie miała przełożenia na jego karierę zawodową. Po sezonie 2016 Kaepernick anulował kontrakt z 49ers i rozpoczął poszukiwanie kolejnej drużyny. Szybko jednak okazało się, że nikt nie chce go zatrudnić. W końcu bezrobotny Kaepernick złożył wniosek do sądu arbitrażowego twierdząc, że właściciele drużyn spiskują z przedstawicielami ligii po to, aby nie znalazł pracy.

Biały Dom zastraszył NFL?

W ostatnich dniach amerykańskie media – nie tylko te, które zajmują się sportem – podały, że jego prawnicy chcą wciągnąć w całą sprawę wiceprezydenta Mike'a Pence'a i – przede wszystkim – Donalda Trumpa. Ich zdaniem krytyka z jaką spotkał się protest futbolistów ze strony Białego Domu sprawiła, że NFL bała się reperkusji politycznych i z tego powodu zaczęła spiskować przeciwko Kaepernickowi. To właśnie lęk przed zemstą Trumpa miał również spowodować niedawną zmianę w przepisach, po której klękający podczas hymnu gracze mają być karani grzywnami.

Nie da się ukryć, że Donald Trump od początku był bardzo negatywnie nastawiony do protestu futbolistów. Wielokrotnie dawał temu wyraz w swoich wystąpieniach publicznych i na twitterze. Głośno zrobiło się o jego spotkaniu z wyborcami w Alabamie we wrześniu zeszłego roku, podczas którego stwierdził, że właściciele drużyn powinni zwalniać „sukinsynów, którzy obrażają hymn, flagę i nasze dziedzictwo”. Parę dni temu odwołał również zaproszenie do Białego Domu drużyny Philadelphia Eagles która zdobyła mistrzostwo. Wiceprezydent Pence natomiast w październiku opuścił stadion gdy grupa zawodników 49ers klęknęła podczas hymnu.

Zamiar prawników Kaepernicka jednak nie jest taki prosty do zrealizowania. Najpierw bowiem zgodę będzie musiał wyrazić arbiter, a jeśli do tego dojdzie, to prezydent może po prostu zignorować wezwanie – a biorąc pod uwagę to, że ma teraz na głowie sprawę Korei Północnej, renegocjacji NAFTA i wiele innych, równie ważnych, mało kto łudzi się, że znajdzie czas dla Kaepernicka. Jego prawnicy będą musieli więc użyć drogi prawnej aby go zmusić do stawienia się przed sądem, a bez konkretnych dowodów może być to niemożliwe.

Futbol? Nie, dziękuję.

Nie da się oczywiście wykluczyć, że naciski polityczne na NFL i poszczególne drużyny faktycznie miały miejsce. Tyle, że najprawdopodobniej nie ze strony Białego Domu. Trump pisał jakiś czas temu na twitterze, że NFL dostaje ogromne ulgi podatkowe i należy zmienić jak najszybciej to prawo. Tyle tylko, że NFL zrezygnowała z tych zniżek już w 2015 roku z powodu kontrowersji jakie budziły. Oszczędza za to na czym innym. Wiele miast przyznaje im zniżki na budowę i renowację stadionów. Mowa tutaj o całkiem pokaźnych kwotach – szacuje się, że od 2000 do 2015 roku NFL zaoszczędziła w ten sposób ponad 1,1 miliarda dolarów. Sama praktyka przyznawania tych zniżek budzi od dawna kontrowersje, tym bardziej, że twarde dane pokazują, że obecność stadionu nie ma pozytywnego wpływu na lokalną gospodarkę, co jest najczęstszym argumentem za ich przyznawaniem. Kongres już co najmniej dwukrotnie próbował zlikwidować tą praktykę na poziomie federalnym, jeszcze przed protestami. I chociaż na razie nie ma na to szans, to o samym przyznaniu ulg decydują władze lokalne. A kontrowersje jakie budzą te protesty mogły sprawić, że NFL boi się, że w miastach rządzonych przez Republikanów będą musieli zapłacić pełne podatki.

Jednak równie prawdopodobna jest inna teoria. W zeszłym roku liczba kibiców chodzących na mecze i widzów, którzy oglądają je na ekranach telewizorów, drastycznie spadła. Futbol nadal pozostaje jedną z najpopularniejszych rozrywek w USA, ale mowa o dziesiątkach milionów osób, które w zeszłym roku wybrały inną formę spędzania wolnego czasu. A to oznacza, że NFL i poszczególne drużyny straciły setki milionów dolarów na sprzedaży biletów i reklam. Lewica próbowała czarować te liczby i szukać usprawiedliwienia dla spadku oglądalności futbolu, ale fakty są jakie są. Według badania przeprowadzonego przez UBS Securities połowa Amerykanów, którzy zrezygnowali z futbolu, podała protest jako główny powód – wzrost o 18% od zeszłego roku. Kolejne 23% podało jako powód zachowanie graczy poza boiskiem. Wpisywałoby się to też ładnie w coraz bardziej zauważalny trend – obecność lewicowej propagandy w rozrywce ma negatywny wpływ na zyski z jej produkcji, nie ważne czy mowa o filmach, muzyce, grach komputerowych czy sporcie.

Oba powody nie wykluczają się nawzajem i ciężko stwierdzić który z nich był ważniejszy. Nie dziwi jednak szczególnie, że żadna z drużyn, walcząc z milionowymi stratami, nie chce zatrudniać kogoś tak kontrowersyjnego jak Kaepernick, nawet jeśli jej właściciel oficjalnie popiera zapoczątkowane przez niego protesty. Futbolista mógł więc paść ofiarą nie spisku Trumpa z ligą – a nieubłaganych praw wolnego rynku.

Wiktor Młynarz


Warto poczytać

  1. wwii22092018 22.09.2018

    Zrzekają się reparacji wojennych od Niemiec? „Przeszłość powinniśmy zostawić historykom ”

    Czechy nie widzą powodu, by zajmować się kwestią reparacji wojennych - powiedział w piątek w Berlinie prezydent tego państwa Milosz Zeman pytany przez prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera o stanowisko Pragi w tej kwestii.

  2. papiez22092018 22.09.2018

    Papież odwiedzi kraje bałtyckie. „Moja wizyta zbiega się ze stuleciem niepodległości waszych krajów”

    Papież Franciszek wyruszył w sobotę w czterodniową podróż na Litwę, Łotwę i do Estonii. To 25. zagraniczna papieska pielgrzymka, przypadająca w ćwierćwiecze wizyty św. Jana Pawła II w republikach bałtyckich. Świętują one stulecie odzyskania niepodległości.

  3. merkel31012018 21.09.2018

    To będzie koniec rządów Angeli Merkel? Rządowa afera może doprowadzić do rozpadu jej rządu

    Blisko połowa Niemców opowiada się za opcją rozpisania przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Powodem takiego przekonania wśród obywateli zachodniego sąsiada Polski jest trwający w Niemczech spór dotyczący dymisji szefa kontrwywiadu BfV

  4. kavanaugh21092018 21.09.2018

    Sędzia niesłusznie oskarżony o próbę gwałtu? Coraz więcej na to wskazuje

    Oskarżenie o próbę gwałtu, jakie wysnuto pod adresem nominata Trumpa do Sądu Najwyższego Bretta Kavanaugha, zaczyna się rozłazić w szwach. Jeden z kluczowych świadków, koleżanka z klasy rzekomej ofiary, wycofała swoje zeznanie.

  5. israel215052018 20.09.2018

    „Izrael dopuścił się zbrodni wojennych”. Mocne oskarżenie Amnesty International

    W ciągu 48 godzin od izraelskich kul zginęło w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu sześciu Palestyńczyków. Amnesty International uważa, że w niektórych przypadkach mogło dojść do zbrodni wojennych.

  6. jourova20092018 20.09.2018

    „Moja cierpliwość się skończyła”. KE stawia ostre ultimatum Facebookowi

    Facebook musi podporządkować się unijnym regulacjom dotyczącym konkurencji przed końcem 2018 roku, w przeciwnym razie grożą mu sankcje - poinformowała w czwartek unijna komisarz ds. sprawiedliwości Viera Jourova na konferencji prasowej w Brukseli.

  7. smolensk20092018 20.09.2018

    „Polska naruszyła prawa człowieka”. Zapadł wyrok w sprawie ekshumacji smoleńskich

    Polska naruszyła art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, przeprowadzając bez zgody bliskich ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej – taka decyzja zapadła dzisiaj w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu.

  8. chorrosja20092018 20.09.2018

    Wojna kulturowa? Na Ukrainie zakazane rosyjskie piosenki i filmy

    Rada obwodowa we Lwowie wprowadziła zakaz publicznego rozpowszechniania rosyjskojęzycznych utworów muzycznych i filmowych, który ma obowiązywać do czasu zakończenia okupacji terytoriów Ukrainy na wschodzie kraju i zwrotu Krymu - poinformowały w środę media.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook