Jedynie prawda jest ciekawa


Niezwykła "księżycowa Biblia" trafiła na aukcję. To jedna z najważniejszych pamiątek z misji Apollo 14.

25.07.2018
bibleapollo25072018
Niezwykła "księżycowa Biblia" trafiła na aukcję. To jedna z najważniejszych pamiątek z misji Apollo 14.

Dom aukcyjny Nate D. Sanders Auctions wystawił na aukcję jedną z najciekawszych pamiątek z okresu podboju kosmosu: miniaturową biblię, która wylądowała na powierzchni księżyca z misją Apollo 14. Licytacja zaczęła się od 50 tysięcy dolarów.

Po tragedii Apollo 1, który spalił się z całą załogą w trakcie testów naziemnych, pastor John M. Stout, który pracował jako naukowiec w NASA, założył Ligę Modlitewną Apollo (APL), która miała prosić Boga o powodzenie kolejnych misji. Jego organizacja szybko zyskała ogromną popularność i w szczytowym okresie jej członkami zostało kilkadziesiąt tysięcy pracowników NASA. A jej modły zostały wysłuchane – pomimo tego, że Apollo był najbardziej zaawansowanym programem w dziejach podboju kosmosu nikt już w jego trakcie nie zginął. 

Edward White, jeden z tragicznie zmarłych astronautów z Apollo 1, wyznał przed śmiercią Stoutowi, że chciałby zabrać biblię na powierzchnię naszego naturalnego satelity. Po jego śmierci stało się to obsesją pastora, który chciał w ten sposób uczcić pamięć swojego przyjaciela, z którym spędzał długie godziny na modlitwach. Wiedział jednak, że z racji kosztów wyniesienia każdego kilograma ładunku w kosmos nawet kieszonkowe wydanie może być zbyt ciężkie. Zlecił więc stworzenie jednej z najbardziej niezwykłych książek w dziejach. Cała treść protestanckiej Biblii Króla Jakuba, licząca 1245 stron druku, została zminiaturyzowana i umieszczona na jednym arkuszu mikrofilmu, którego bok liczył zaledwie półtora cala. 

Po raz pierwszy Biblia poleciała na Srebrny Glob na pokładzie Apollo 12, jednak z powodu niedopatrzenia została w schowku w module dowodzenia i nie wylądowała razem z astronautami. Niezrażona APL zamówiła jednak kilkaset kolejnych kopii i wysłała je razem z Apollo 13 – jednak ta misja, jak wiadomo, również nie wylądowała na srebrnym globie. Udało się dopiero za trzecim razem. 200 kopi trafiło do modułu dowodzenia, a 100 do lądownika. Harold Hill, zatrudniony przez NASA mikrobiolog i wysoko postawiony członek APL, przeszmuglował na jego pokład kolejne 212 kopii. 5 lutego 1971 Apollo 14, z bibliami na pokładzie, wylądował na Księżycu.

Wystawiona na sprzedaż biblia jest jedną z zaledwie 11 do których dołączone są certyfikaty autentyczności, podpisane przed śmiercią przez Stouta i Edwarda Mitchella, jednego z astronautów z Apollo 14. Stout chciał rozdać „księżycowe biblie” członkom APL. Kopie dostali również członkowie rodzin astronautów z Apollo 1 oraz znane osoby, między innymi prezydent George Bush. Część nadal znajduje się w posiadaniu syna Stouta. Szacuje się, że na rynku kolekcjonerskim jest jedynie siedem sztuk. 

Księżycowe Biblie osiągały spore ceny we wcześniejszych aukcjach. Jedna z kopii, która znajdowała się na pokładzie Apollo 13, została w zeszłym roku sprzedana za 62500 dolarów. Tym razem być może będzie można ją kupić po bardzo okazyjnej cenie – pod koniec roku na rynek ma bowiem trafić kilka przedmiotów z prywatnej kolekcji Neila Armstronga, pierwszego człowieka na Księżycu, co zapewne obniży ceny innych artefaktów związanych z podbojem kosmosu. 

Wiktor Młynarz

Wiadomości z kraju

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook