Jedynie prawda jest ciekawa


Zwycięstwa Sandecji i Legii w 32. kolejce LOTTO Ekstraklasy

23.04.2018
sandecja-arka
Zwycięstwa Sandecji i Legii w 32. kolejce LOTTO Ekstraklasy

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Wisłę Kraków 1:0 w najciekawszym spotkaniu 32. kolejki piłkarskiej ekstraklasy. W innym niedzielnym meczu Sandecja Nowy Sącz wygrała w Niecieczy z Arką Gdynia 3:1 odnosząc pierwsze zwycięstwo od 21. kolejek.

Legia Warszawa odniosła drugie z rzędu zwycięstwo pod wodzą Deana Klafurica, który zastąpił na ławce trenerskiej Romeo Jozaka. W środę Chorwat poprowadził stołeczny zespół do zwycięstwa nad Górnikiem Zabrze 2:1 w rewanżowym meczu półfinału Pucharu Polski i mistrzowie Polski awansowali do finału. 

W niedzielę "Wojskowi" dobrze zaprezentowali się w Krakowie. Wygraną zapewnił gościom Cristian Pasquato, który dwie minuty przed końcem pierwszej połowy popisał się indywidualną akcją i efektownym strzałem z dystansu. 


Wiślacy nie potrafili natomiast wykorzystać gry w przewadze, bo w 62. minucie drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii minął interweniującego Marcina Wasilewskiego i przewrócił się. Sędzia Mariusz Złotek nie dopatrzył się przewinienia Wasilewskiego i ukarał Niezgodę drugą żółtą kartką za symulowanie. Na powtórkach telewizyjnych widać jednak, że doszło do kontaktu pomiędzy nogami obydwu piłkarzy. Legia utrzymała prowadzenie do końca i zrównała się punktami z Jagiellonią Białystok (po 57 pkt).  

Z kolei Sandecja odniosła pierwsze ligowe zwycięstwo od 17 września, kiedy pokonała na własnym boisku Bruk-Bet Termalicę Nieciecza 1:0. Beniaminek z Nowego Sącza wygrał po raz pierwszy od 21 meczów w ekstraklasie. Do 90. minuty w Niecieczy był remis 1:1 i zapowiadało się na przedłużenie tej niechlubnej passy. Do zwycięstwa Sandecji przyczynili się goście, bo strzelili dwie samobójcze bramki.  

W 49. minucie własnego bramkarza pokonał Damian Zbozień. W 72. minucie strzałem głową wyrównał Enrique Esqueda. W 90. minucie Michała Gliwę ponownie pokonał kolega z zespołu - tym razem Marcin Warcholak. Natomiast w czwartej minucie doliczonego czasu wynik spotkania na 3:1 ustalił Adrian Danek. 

"Krótki komentarz po tym meczu: w końcu" - skwitował trener Sandecji Kazimierz Moskal. Jego podopieczni z 28 punktami pozostają na ostatnim miejscu w tabeli. 

W sobotę w grupie mistrzowskiej wygrały na wyjeździe Wisła Płock i Jagiellonia Białystok. "Nafciarze" pokonując w Zabrzu Górnika 1:0, rozegrali siódmy kolejny mecz bez porażki. Podopieczni Jerzego Brzęczka wygrali dzięki efektownemu trafieniu głową Alana Urygi w 45. minucie i z dorobkiem 53 punktów awansowali na czwarte miejsce w tabeli. 

"To dopiero druga porażka Górnika na własnym stadionie w tym sezonie i to ma dla nas dodatkowe znaczenie. Bardzo szczęśliwi wracamy do Płocka" - powiedział po meczu trener Wisły Jerzy Brzęczek. 

Z kolei Górnik przegrał drugi mecz z rzędu, bo w środę uległ w Warszawie Legii 1:2 w rewanżowym meczu półfinałowym Pucharu Polski i odpadł z rozgrywek. 

"Widoczny był brak w naszym zespole kontuzjowanych Igora Angulo i Łukasza Wolsztyńskiego. Nie jest łatwo zmienić schematy gry ćwiczone wcześniej przez dłuższy czas. Trudno powiedzieć, jak długo potrwa nieobecność Angulo - liczymy, że będą to dni" - przyznał trener Górnika Marcin Brosz. 

Na drugim miejscu z dorobkiem 57 punktów pozostaje Jagiellonia, która pokonała na wyjeździe Koronę Kielce 3:0. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie. W 63. minucie goście objęli prowadzenie za sprawą Romana Bejzaka, a osiem minut później do bramki gospodarzy trafił Arvydas Novikovas. Litewski napastnik w końcówce spotkania wykorzystał fatalny błąd bramkarza Korony Matthiasa Hamrola, który odbił piłkę pod nogi rywala, a ten skierował ją do pustej bramki. 

Niespełna dwie minuty wcześniej Novikovas nie potrafił wykorzystać rzutu karnego. Lekko podciął piłkę, która trafiła wprost do rąk Hamrola. 

W jedynym sobotnim meczu w grupie spadkowej Piast Gliwice bezbramkowo zremisował u siebie z Pogonią Szczecin. 

"W nocy i potem w ciągu dnia kilku naszych zawodników zaatakował wirus. Przez to musiałem dokonać w przerwie dwóch zmian. Trzech innych graczy było poważnie osłabionych" - tłumaczył po meczu trener Piasta Waldemar Fornalik. 

Na prowadzeniu pozostaje Lech Poznań, który ma punkt przewagi nad Jagiellonią i Legią. "Kolejorz" w piątek pokonał na wyjeździe Zagłębie Lubin 1:0 po trafieniu w 52. minucie Christiana Gytkjaera. 

32. kolejka rozpoczęła się od wyjazdowego zwycięstwa Śląska Wrocław z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza 2:1. Obie bramki dla gości strzelił z rzutów karnych Marcin Robak (23 i 39). Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Samuela Stefanika (26). Zespół z Niecieczy z 29 punktami znajduje się na przedostatnim miejscu. 

Kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie w grupie spadkowej Lechii Gdańsk z Cracovią. 


(PAP)

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  3. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  4. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  5. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  6. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  7. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  8. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook