Jedynie prawda jest ciekawa


Pierwszy piłkarz Lechii doczekał się muralu

18.10.2017
bks
Pierwszy piłkarz Lechii doczekał się muralu

Jest pierwszym piłkarzem Lechii, który doczekał się muralu ze swoją podobizną. Malowidło o wymiarach 13 na 11 metrów powstało na jednym z budynków gdańskiego osiedla Morena, na którym zresztą mieszka zawodnik 70-lecia biało-zielonych.

67-letni obecnie Zdzisław Puszkarz pierwsze kroki stawiał w Stoczni Północnej, ale w 1964 roku, w wieku 14 lat, trafił do Lechii, w której grał do 1981 roku oraz u schyłku kariery w latach 1987-1988. Lewonożny pomocnik uchodził za wielki, ale niespełniony talent. Pomimo licznych propozycji z klubów ekstraklasy zdecydował się odejść z gdańskiego klubu dopiero w 1982 roku do rywalizującego w najwyższej klasie Bałtyku Gdynia, w którym występował do 1984 roku.

Później popularny "Dzidek" wyjechał na ponad dwa lata do Niemiec, gdzie grał w trzecioligowym Holstein Kilonia, a po powrocie do kraju znalazł się w MOSiR Gdańsk, w którym występowali głównie oldboje. Na początku 1987 roku jego drużyna zmierzyła się w sparingu z biało-zielonymi i po tym spotkaniu trener Marian Geszke namówił go do powrotu do Lechii.

Puszkarz rozegrał w gdańskim klubie 340 spotkań. Obecnie razem z trenerem Józefem Gładyszem prowadzi treningi grup naborowych Akademii Lechii Gdańsk dla dzieci z roczników 2010, 2011 i 2012. W 2015 roku razem z Romanem Koryntem został wybrany piłkarzem 70-lecia gdańskiego klubu.

Mural o wymiarach 13 na 11 metrów przedstawia Puszkarza podczas jednej z boiskowych akcji z lat 70. na starym stadionie przy ul. Traugutta. Wykonawcami dzieła byli kibice Lechii ze Stowarzyszenia "Lwy Północy".

 

Marcin Domański (PAP)

Warto poczytać

  1. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  2. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  3. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  4. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  5. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  6. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

  7. malarz-1082018 01.08.2018

    Wygrali, ale nie awansowali dalej. Legia kontynuuje europejski koszmar

    Legia Warszawa wygrała rewanżowe spotkanie ze Spartakiem Trnava 1:0 w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów. Jednak było to za mało, aby móc awansować dalej, bowiem Słowacy tydzień wcześniej pokonali mistrzów Polski 2:0 na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook