Jedynie prawda jest ciekawa


Ojrzyński: "Mamy to! Jesteśmy w półfinale i najważniejszy cel został zrealizowany"

30.11.2017
arka-z-buta
Ojrzyński: "Mamy to! Jesteśmy w półfinale i najważniejszy cel został zrealizowany"

Trener Arki Gdynia nie ukrywa, że pomimo wywalczenie awansu do półfinału Pucharu Polski, przeżywał po przerwie nerwowo chwile.

"Tak było, kiedy piłkarze Chrobrego doprowadzili do remisu. A spokój powinniśmy zapewnić sobie do przerwy" - ocenił Leszek Ojrzyński.

W pierwszym spotkaniu w Głogowie 25 października Arka wygrała 2:0, natomiast w rewanżu zremisowała z szóstym po rundzie jesiennej zespołem pierwszej ligi 1:1.

"Mamy to! Jesteśmy w półfinale i najważniejszy cel został zrealizowany. Teraz możemy skoncentrować się na lidze. Przed tym spotkaniem mieliśmy dwie bramki zaliczki, ale założenie było takie, aby w rewanżu wyjść na boisko, jakby było 0:0" - wyjaśnił Ojrzyński.

Prowadzenie dla gospodarzy skuteczną główką uzyskał w 22. minucie Filip Jazvic, ale obrońcy trofeum nie poszli za ciosem. W dodatku goście w 69. minucie po strzale Damiana Kowalczyka doprowadzili do remisu.

"Można oczywiście wybrzydzać, bo poza bramką mieliśmy jeszcze cztery sytuacje do podwyższenia wyniku. Powinniśmy strzelić nie jednego, a cztery gole, bo to były wyśmienite okazje. Do przerwy mogliśmy zapewnić sobie spokój, którego w drugiej połowie zabrakło. Po stracie bramki zrobiło się gorąco i dlatego w tym meczu nie zadebiutował Jan Łoś. Starsi koledzy nie dopilnowali jednak wyniku i zamiast niego wszedł Mateusz Szwoch, który miał za zadanie uspokoić grę" - wyjaśnił szkoleniowiec żółto-niebieskich.

Trenerem Chrobrego jest wychowanek Arki Grzegorz Niciński, który nie tylko wprowadził ją do ekstraklasy, ale miał także spory udział w wywalczeniu Pucharu Polski. Pod jego wodzą gdynianie awansowali do finału, jednak w decydującym meczu z Lechem Poznań w Warszawie drużynę prowadził już Ojrzyński.

"Życzę Arce finału, bo dwa razy z rzędu zagrać na PGE Narodowym to niesamowita sprawa. Na pewno będę jej kibicował. Przyjazd do Gdyni to była dla mnie podróż sentymentalna, bo pracowałem w tym klubie przez dwa i pół roku i chyba dobrze wykonałem swoją robotę. Wjechałem co prawda nie z tej strony co zawsze, ale zostałem bardzo sympatycznie przez wszystkich przyjęty. Teraz pracuję jednak w Chrobrym i zrobię wszystko, aby ta drużyna jak najlepiej funkcjonowała w pierwszej lidze" - podkreślił.

44-letni szkoleniowiec zdawał sobie sprawę, że aby wyeliminować gdynian jego drużyna musiała wznieść się na wyżyny swoich umiejętności.

"Na początku meczu chcieliśmy postraszyć gospodarzy i przez pierwszych 10 minut nam się to udawało. Później jednak straciliśmy bramkę i Arka nas zdominowała. Nie będę ukrywał, że do przerwy mogliśmy przegrywać wyżej, bo akcje rywali były bardzo groźne. W drugiej połowie doprowadziliśmy do remisu, a następnie każdy chciał to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść. Graliśmy bardzo ambitnie, ale czasami brakowało nam jakości. Generalnie w dwumeczu zostaliśmy zasłużenie wyeliminowani" - podsumował trener gości.

 

Marcin Domański(PAP)

Warto poczytać

  1. pawlowicz17082018 17.08.2018

    Pawłowicz odgryza się Bońkowi po klęsce Legii

    W czwartek po słabych występach polskie zespoły odpadły z europejskich pucharów. Fakt ten wykorzystała posłanka Prawa i Sprawiedliwości i zakpiła z polskiego footballu i prezesa PZPN.

  2. legia16082018 16.08.2018

    Kompromitacja Legii Warszawa w eliminacjach do Ligi Europejskiej. Odpadli z drużyną z Luksemburga

    Piłkarze Legii Warszawa zremisowali na wyjeździe z F91 Dudelange z Luksemburga 2:2 (1:2) w rewanżowym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europejskiej.

  3. duda-i-medalisci-ME-16082018 16.08.2018

    Prezydent pogratulował medalistom „Wyprowadziliście polską lekką atletykę na poziom światowy”

    Prezydent RP Andrzej Duda podczas spotkania z medalistami lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie podziękował im za sukcesy. Biało-czerwoni zdobyli 12 krążków, w tym siedem złotych. "Wyprowadziliście polską lekką atletykę na światowy poziom" - podkreślił

  4. atletico16082018 16.08.2018

    Atletico Madryt sięgnęło po Superpuchar Europy. Fatalne błędy w obronie Realu

    Piłkarze Atletico pokonali w Tallinnie inny madrycki zespół - Real 4:2 po dogrywce i po raz trzeci w historii zdobyli Superpuchar UEFA. Poprzednio triumfowali w 2010 i 2012 roku. Mecz w stolicy Estonii sędziował Szymon Marciniak.

  5. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  6. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  7. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  8. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook