Jedynie prawda jest ciekawa


Niemieckie media: Bayernowi brakuje sprytu w wielkich meczach

26.04.2018
ronaldo-kimmich
Niemieckie media: Bayernowi brakuje sprytu w wielkich meczach

Piłkarzom Bayernu Monachium brakuje sprytu w wielkich meczach - ocenili dziennikarze "Der Spiegel" po środowej porażce Bawarczyków z Realem Madryt 1:2 w pierwszym spotkaniu półfinału Ligi Mistrzów. Relację z meczu zatytułowano: "Hiszpański kompleks".

Bayern strzelił gola pierwszy, gdy bramkarza "Królewskich" pokonał w 28. minucie Joshua Kimmich. Wyrównał tuż przed przerwą Brazylijczyk Marcelo, a wynik ustalił w 57. minucie Marco Asensio. Na listę strzelców nie wpisali się ani napastnik gospodarzy Robert Lewandowski, ani gwiazdor rywali Portugalczyk Cristiano Ronaldo. 


"Po golu Kimmicha wyglądało na to, że Bayern wreszcie może pokonać Real. Ostatni sukces w starciu z tym rywalem w Champions League miał miejsce sześć lat temu - a i wtedy udało się to dopiero po rzutach karnych. W środę goście grali na początku dobrze, ale bez sprytu, a później było odwrotnie - Real skutecznie wykończył swoje okazje, wykorzystując doświadczenie" - oceniono na stronie internetowej dziennika "Der Spiegel".  

W "Sueddeutsche Zeitung" skomentowano, że trudno dopatrywać się jakichkolwiek pozytywów z perspektywy Bawarczyków. 

"Ten finał składał się z dwóch historii, które miały ten sam efekt dla Bayernu: nic dobrego. Jedna historia to wynik. Gospodarze czuli się pokrzywdzeni przebiegiem gry, brakiem szczęścia, przez samych siebie. Do tego doszła druga historia opowiadająca o tym, jak Arjen Robben i Jerome Boateng jeszcze w pierwszej połowie kontuzjowani zeszli do szatni" - napisano. 

Podkreślono, że zwycięstwo "Królewskich" wcale nie wynikało z klasy zespołu gości. 

"Real Madryt, urzędujący mistrz, oraz Cristiano Ronaldo, urzędujący Cristiano Ronaldo, mogą czasem wyglądać +niegalaktycznie+ - i to ukazał Bayern. Za to prawdopodobieństwo, że ten sam Bayern awansuje do finału, bardzo zmalało" - oceniono.  

Na poparcie tej tezy zacytowano słowa pomocnika gospodarzy Thomasa Muellera: "Przypuszczam, że piłkarze Realu siedzą teraz w szatni i sami się zastanawiają, jak udało im się wygrać 2:1. Ale dokonali tego".  

Dziennikarze "Frankfurter Allgemeine Zeitung" zwrócili uwagę, że Real wygrał mimo słabej gry Ronaldo.  

"Po losowaniu par półfinałowych Heynckes wyraził nadzieję, że Cristiano Ronaldo będzie miał zły dzień. To się spełniło: Portugalczyk, który w ostatnich trzech meczach strzelił Bayernowi siedem goli, tym razem nie trafił. Real pokazał, że jest czymś więcej niż tylko klubem, w którym gra supergwiazda" - napisano.  

Jak zaznaczono, podopieczni Juppa Heynckesa mogą doszukać się powodów do optymizmu. 

"Ta porażka jest dla Bayernu jak deja vu. Trochę ponad rok temu ta drużyna przegrała identycznym wynikiem w ćwierćfinale z tym samym rywalem. Do Madrytu pojechała jednak z przekonaniem, doprowadziła do dogrywki (ostatecznie Real wygrał 4:2 - PAP) i dopiero pod koniec zabrakło sił, odrobiny szczęścia i skuteczności. W tym monachijczycy mogą upatrywać nadziei przed wtorkowym rewanżem" - uważają dziennikarze "FAZ".  

W drugiej parze półfinałowej rywalizują Liverpool i AS Roma. We wtorek "The Reds" wygrali przed własną publicznością 5:2, rewanż w środę. Finał zaplanowano na 26 maja w Kijowie.


(PAP)

Warto poczytać

  1. duda-i-medalisci-ME-16082018 16.08.2018

    Prezydent pogratulował medalistom „Wyprowadziliście polską lekką atletykę na poziom światowy”

    Prezydent RP Andrzej Duda podczas spotkania z medalistami lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie podziękował im za sukcesy. Biało-czerwoni zdobyli 12 krążków, w tym siedem złotych. "Wyprowadziliście polską lekką atletykę na światowy poziom" - podkreślił

  2. atletico16082018 16.08.2018

    Atletico Madryt sięgnęło po Superpuchar Europy. Fatalne błędy w obronie Realu

    Piłkarze Atletico pokonali w Tallinnie inny madrycki zespół - Real 4:2 po dogrywce i po raz trzeci w historii zdobyli Superpuchar UEFA. Poprzednio triumfowali w 2010 i 2012 roku. Mecz w stolicy Estonii sędziował Szymon Marciniak.

  3. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  4. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  5. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  6. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  7. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  8. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook