Jedynie prawda jest ciekawa


Makuszewski: tak właśnie Lech musi grać

02.10.2017
leechpoznan
Makuszewski: tak właśnie Lech musi grać

Pomocnik Lecha Poznań Maciej Makuszewski nie krył zadowolenia po zwycięstwie w niedzielnym szlagierze ekstraklasy nad Legią Warszawa (3:0). "Każdy był odpowiedzialny, pewny siebie - tak właśnie Lech musi grać" - przyznał 28-piłkarz.

Podopieczni trenera Nenada Bjelicy po kilku słabszych występach rozegrali jedno z najlepszych spotkań w sezonie. Przed 37-tysięczna publicznością rozbili mistrza Polski. Makuszewski, strzelec jednej z bramek, komplementował całą drużynę.

"Pierwsza połowa była bardzo dobra w naszym wykonaniu. Zagraliśmy bardzo agresywnie, strzeliliśmy dwie bramki. Po przerwie zmieniliśmy taktykę, wiedzieliśmy, że Legia nas zaatakuje, bo nie będzie miała zbyt wiele do stracenia. My nastawiliśmy się na kontry i po jednej z nich strzeliliśmy na 3:0. Mocno pracowaliśmy w obronie, każdy był odpowiedzialny, pewny siebie - tak Lech musi grać. Zawsze jak się wygra wysoko, padają pytania, czy to my byliśmy mocni, czy rywal taki słaby. Myślę, że my jednak zagraliśmy dobre spotkanie, nie pozwoliliśmy Legii praktycznie na nic. Z takim nastawieniem musimy wychodzić na każdy pojedynek, wtedy wszyscy rywale będą mieć z nami problem" - ocenił lechita.

Jego bramka na 3:0 praktycznie rozstrzygnęła losy meczu. Poprzedniego gola Makuszewski zdobył także przed wyjazdem na zgrupowanie reprezentacji.

"To zupełny przypadek, bo idąc dalej, najlepiej jakby zgrupowanie kadry było co dwa tygodnie. A tak poważnie cieszę się z bramki, miałem okazję i ją wykorzystałem. Patrzyłem na Łukasza Brozia, on wychodził ze spalonego, a ja poszedłem na pełnym ryzyku. I idealnie się minęliśmy. Po meczu koledzy żartowali i pytali się, dlaczego nie strzelałem lewą nogą. Ona nie jest zła, ale prawą mam trochę lepszą" - opowiadał.

Było to pierwsze zwycięstwo "Kolejorza" nad Legią od dwóch lat. W ubiegłym sezonie poznaniacy mieli słaby bilans z drużynami z czołówki ekstraklasy, tracili punkty nie tylko z Legią, ale także z Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk.

"Wtedy mówiono, że nie radzimy sobie z czołowymi drużynami, w tym roku chcemy pokazać, że jest inaczej. Pierwszy kroczek wykonaliśmy" - podkreślił Makuszewski.

W niedzielę otrzymał czwartą żółtą kartkę i nie będzie mógł zagrać za dwa tygodnie przeciwko Jagiellonii, w barwach której debiutował w ekstraklasie.

"Bardzo żałuję, że akurat w tym meczu nie wystąpię. Rodzina już zapowiedziała, ze przyjedzie na mecz. Szkoda, że tak się stało" - przyznał.

Pomocnik Lecha po raz drugi znalazł uznanie w oczach selekcjonera Adama Nawałki. Zadebiutował w Kopenhadze przeciwko Danii w eliminacjach mistrzostw świata, potem wyszedł od pierwszej minuty w meczu z Kazachstanem. Po cichu liczy na kolejny występ.

"Wiemy, jaką mamy sytuacje w grupie, ale też nie chcę składać żadnych deklaracji meczowych. Po prostu wyjedziemy na boisko i będziemy grać na maksa. To jest mecz reprezentacji i każdy daje z siebie 200 procent, nikt nie kalkuluje. Z Armenią czeka nas trudny mecz, bo to mocny zespół szczególnie u siebie" - podsumował.

W Erywaniu biało-czerwoni, którzy prowadzą w grupie z trzema punktami przewagi nad Danią i Czarnogórą, zagrają w czwartek, a w niedzielę - na zakończenie kwalifikacji - podejmą w Warszawie ekipę z Bałkanów.

 

Marcin Pawlicki (PAP)

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  3. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  4. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  5. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  6. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  7. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook