Jedynie prawda jest ciekawa


Gortat: Po prostu spróbuję przetrwać.

16.10.2017
przetrwac
Gortat: Po prostu spróbuję przetrwać.

W poprzednim sezonie koszykarze Washington Wizards odpadli w półfinale Konferencji Wschodniej ligi NBA. Drużyna Marcina Gortata zapracowała na miano solidnej, ale osiągnąć lepszy wynik będzie jej ciężko. Latem nie została bowiem wzmocniona.

Rozgrywki 2016/17 "Czarodzieje" rozpoczęli pod wodzą nowego trenera Scotta Brooksa. Początek nie zapowiadał niczego dobrego. Zespół wygrał tylko dwa z pierwszych dziesięciu spotkań, ale potem było znacznie lepiej. Ostatecznie w półfinale Konferencji Wschodniej Wizards po zaciętym siedmiomeczowym boju ulegli Boston Celtics 3-4.

Na to, że stołeczny klub wykona następny krok i znajdzie się co najmniej w najlepszej czwórce ligi mało kto stawia. Wizards nie mają jednak oporów w mówieniu o swoich oczekiwaniach.

"Czuję, że jesteśmy najlepszą drużyną na Wschodzie. Mówię poważnie, właśnie tak czujemy się u progu nowego sezonu" - przyznał cytowany przez portal ESPN strzelec Bradley Beal.

"Mam wrażenie, że jestem najlepszym rozgrywającym w Konferencji Wschodniej. Chcę być w tym sezonie brany pod uwagę w wyborach na najbardziej wartościowego gracza. Moje oczekiwania są bardzo wysokie" - dodał John Wall.

To właśnie ta dwójka stanowi o sile Wizards. 27-letni Wall w poprzednich rozgrywkach średnio notował 23,1 pkt oraz 10,7 asyst. Trzy lata młodszy Beal statystycznie powiększał dorobek drużyny również o 23,1 pkt.

Marcin Gortat w lutym skończy 34 lata, co w NBA oznacza już zaawansowany wiek. Środkowy słynie jednak z solidności i wyjątkowego zdrowia. W poprzednim sezonie był jednym z zaledwie pięciu koszykarzy, którzy rozegrali wszystkie 82 mecze i każdy zaczynali w pierwszej piątce. Przez cztery lata gry w Wizards opuścił tylko osiem z 328 spotkań.

Na parkiecie nie błyszczy, ale średnie z ubiegłego sezonu na poziomie double-double (10,8 pkt, 10,4 zbiórek) to dorobek przyzwoity. Polak wykonuje też pracę, którą ciężko na pierwszy rzut oka dostrzec w statystykach - poświęca ciało stawiając zasłony, dzięki którym czyste pozycje rzutowe mają Wall i Beal.

"Przede mną jeszcze dwa, trzy lata w NBA. Cieszę się, że jestem u schyłku kariery. Nie zacznę już rzucać za trzy punkty, nie przywrócę mody na środkowych ze +starej szkoły+. Po prostu spróbuję przetrwać. Zamierzam grać najlepiej jak potrafię - rozważnie faulując, zbierając możliwie wiele piłek, blokując i przyjmując przewinienia w ataku rywali" - powiedział Gortat na łamach "Washington Post".

Eksperci wyżej od Wizards na Wschodzie cenią dwie drużyny - Cleveland Cavaliers i Boston Celtics. Ci pierwszi grali w trzech ostatnich finałach, a mistrzotwo zdobyli w 2016 roku. Posiadanie w składzie LeBrona Jamesa automatycznie czyni ich faworytami.

Celtics natomiast byli latem bardzo aktywni na polu transferowym. Z Cavaliers pozyskali Kyrie'ego Irvinga, a także zakontraktowali Gordona Haywarda, grającego ostatnio w Utah Jazz.

"Czarodzieje" natomiast niemal całe dostępne pieniądze przeznaczyli na nową umowę dla Otto Portera. 24-letni skrzydłowy za cztery lata gry otrzyma 106 mln dolarów. Do tej pory robił systematyczne postępy i jeśli nadal będzie je czynił, to rzeczywiście okaże się wartościową inwestycją. To właśnie rozwój posiadanych zawodników jest największą szansą Wizards na wynik lepszy niż w poprzednim sezonie.

W rozgrywkach 2016/17 ich olbrzymim mankamentem była gra rezerwowych. Francuz Ian Mahinmi miał być zmiennikiem Gortata, ale głównie leczył kontuzję. Nowymi twarzami w zespole są natomiast Tim Frazier i Jodie Meeks, ale czy wniosą do gry więcej niż Brandon Jennings i Chorwat Bojan Bogdanovic, trudno przewidzieć.

Sezon 2017/18 Wizards zainaugurują w środę, kiedy podejmą ekipę Philadelphia 76ers.

Kibice ze stolicy USA na mistrzostwo w którejś z czterech największych zawodowych lig (NBA, NFL, MLB i NHL) czekają od 1992 roku, kiedy triumfowali futboliści Redskins. Po raz ostatni w finale grali natomiast hokeiści Capitals 19 lat temu. Koszykarze (wówczas Bullets) w finale wystąpili w 1978 (mistrzostwo) i 1979 roku.

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  3. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  4. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  5. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  6. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  7. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  8. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook