Jedynie prawda jest ciekawa


Europejskie puchary w piłce ręcznej - osiągnięcia polskich zespołów

04.05.2018
pge-vive
Europejskie puchary w piłce ręcznej - osiągnięcia polskich zespołów

W niedzielę piłkarki ręczne MKS Perły Lublin zmierzą się z hiszpańską Rocasą Gran Canaria w pierwszym meczu finału Challenge Cup. Panowie z Kielc i lublinianki tworzą najlepsze w historii polskiej piłki ręcznej zespoły, które mają najwięcej sukcesów na arenie europejskiej.

Szczypiorniści kieleccy, wówczas występujący pod nazwą Vive Tauron, wygrywając w 2016 roku Final Four Ligi Mistrzów, zostali klubowymi mistrzami Europy, a z polskich drużyn takim tytułem mogli się dotąd szczycić jedynie siatkarze Płomienia Milowice w 1978 roku. 


Lublinianki natomiast w 2001 roku zdobyły Puchar EHF (Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej), a w tej edycji awansowały do finału Challenge Cup, którego mecze zaplanowano na pierwszą połowę maja. 

Dla PGE VIVE Kielce obecny, 25. sezon gier w pucharach Starego Kontynentu nie był najlepszy, gdyż po porażce w dwumeczu z finalistami poprzedniej edycji Paris Saint-Germain, na ćwierćfinale zakończyli zmagania w Lidze Mistrzów. Trzeba jednak docenić to, że w ciągu minionego ćwierćwiecza piętnastokrotnie występowali przynajmniej w fazie grupowej LM, trzy razy docierając do Finał Four. 

W 2016 roku, po wygraniu w półfinale właśnie z PSG, w decydującym starciu podopieczni Tałanta Dujszebajewa po rzutach karnych (4-3) pokonali węgierski MVM Veszprem, bo po dogrywce było 35:35. W latach 2013 i 2015 stawali na najniższym stopniu podium. W meczach o trzecią pozycję dwukrotnie okazywali się lepsi od niemieckiego THW Kiel. Dwa razy w sezonach 1997/98 i 2005/06 dochodzili też do ćwierćfinałów Pucharu EHF. 

Od 24 sezonów na parkietach europejskich występuje drugi polski eksportowy zespół - Orlen Wisła Płock, ale bardziej spektakularnych sukcesów nie osiągnął. Trzynastokrotnie występował w fazie grupowej LM, a ponadto dotarł do ćwierćfinałów Pucharu EHF (1993/94) i Pucharu Zdobywców Pucharów (1996/97). 

Formuła Ligi Mistrzów wprowadzona została od edycji 1993/94 stając się kontynuacją wcześniejszego Pucharu Europy Mistrzów Krajowych, w którym polskie zespoły także odnotowały sukcesy, bowiem dwukrotnie Wybrzeże Gdańsk i raz Śląsk Wrocław walczyły o klubowy prymat na Starym Kontynencie. 

Piętnastokrotny mistrz Polski Śląsk Wrocław w finale Pucharu Europy w 1978 roku musiał uznać wyższość niemieckiego SC Magdeburg (22:28). Z kolei dziesięciokrotny mistrz kraju Wybrzeże Gdańsk w finale PE w 1986 roku po zwycięstwie u siebie nad jugosłowiańską Metaloplasticą Sabac 29:24 w rewanżu uległa jej 23:30 i to drużyna z Bałkanów odbierała cenne trofeum. Rok później gdańszczanie ponownie awansowali do decydującej rozgrywki, ale tym razem silniejszym rywalem okazał się radziecki SKA Mińsk, z którym przegrali 24:32 i 25:30. 

Od sezonu 1981/82 wprowadzono rozgrywki o Puchar EHF mężczyzn i kobiet, a od sezonu 1999/2000 Challenge Cup w miejsce wcześniejszego Pucharu Miast. Poza wspomnianymi już ćwierćfinałami Vive i Wisły w Pucharze EHF wśród męskich zespołów docenić należy awans MMTS Kwidzyn do finału Challenge Cup w 2010 roku, w którym polscy szczypiorniści nieznacznie przegrali z portugalskim Sportingiem CP 25:27 i 26:27. 

Cztery lata później na półfinale zakończył się występ Azotów Puławy wyeliminowanych przez szwedzki IK Savehof. W sezonie 2000/01 również w 1/2 finału odpadł Śląsk Wrocław, który po remisowym dwumeczu wyeliminowany został przez Pfadi Winterthur tylko dlatego, że Szwajcarzy rzucili więcej bramek we Wrocławiu. 

Tak znaczących sukcesów nie odnosiły piłkarki ręczne, choć dziewiętnastokrotne mistrzynie Polski z Lublina teraz nosząc nazwę MKS Perła nieprzerwanie już 24. sezon grają w europejskich pucharach. Dwunastokrotnie rywalizowały w fazie grupowej Ligi Mistrzyń dwa razy dochodząc do ćwierćfinałów. 

W 2001 roku MKS Montex zdobył Puchar EHF w finale pokonując w Lublinie chorwacką Podravkę Koprivnica 28:21 i remisując na wyjeździe 24:24. W debiutanckim na arenie europejskiej sezonie 1994/95 lublinianki dotarły do ćwierćfinału Pucharu Miast. Na ćwierćfinałach także kończyły występy w Pucharze EHF (2008 i 2010) oraz w Pucharze Zdobywców Pucharów (2015). Teraz podopieczne Roberta Lisa stają przed szansą zdobycia trofeum w Challenge Cup w finale rywalizując z hiszpańską Rocasą Gran Canaria (spotkania odbędą się 6 maja na Wyspach Kanaryjskich i 13 maja w Lublinie). 

Podobnie jak u mężczyzn, przed wprowadzeniem formuły Ligi Mistrzyń najlepsze polskie drużyny uczestniczyły w rozgrywkach o Puchar Europy Mistrzyń Krajowych. Największymi osiągnięciami było dotarcie do półfinału Pucharu Europy zarówno Cracovii, jak i Ruchu Chorzów, które dominowały w kraju odpowiednio w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych minionego stulecia. 

Krakowianki w 1968 roku w ćwierćfinale Pucharu Europy wygrały dwa mecze z holenderskim Swift Roermond 8:7 i 9:6, by w półfinale uznać wyższość radzieckiego Żalgirisu Kowno 9:17 i 8:17. W ćwierćfinałach grały jeszcze dwa razy w 1961 i 1962 roku. 

Dziewięciokrotne mistrzynie Polski Ruch Chorzów w swoim najlepszym sezonie na arenie międzynarodowej 1977/78, w ćwierćfinale Pucharu Europy wyeliminowały holenderski Idem Hellas Den Haag wygrywając 23:17 i 26:14, ale w półfinale musiały uznać wyższość Węgierek z Vasasu SC Budapeszt ulegając 14:23 i 12:16. W ćwierćfinałach chorzowianki grały ponadto w latach 1975, 1979 i 1981. 

Piłkarki ręczne Metraco Zagłębia Lubin od dziewiętnastu lat występują w pucharach europejskich. Do ich największych osiągnięć zaliczyć trzeba dotarcie w 2001 roku do półfinału Pucharu EHF, gdzie przegrały 16:31 i 24:34 z Montexem Lublin, późniejszym triumfatorem tych rozgrywek. Rok później lubinianki w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów nie sprostały rosyjskiej Handball Club Lada Toljatti przegrywając 20:34 i 17:32. 

Półfinał Pucharu EHF osiągnęły także piłkarki ręczne Piotrcovii, które w sezonie 1998/99 po zwycięstwie w Piotrkowie Trybunalskim 29:28 w rewanżu uległy węgierskiemu Gyori Graboplast 21:30. 

Korzystniejsze rezultaty polskie kobiece zespoły uzyskiwały w Challenge Cup. Przed trzema laty do finału tych rozgrywek awansowała Pogoń Baltica Szczecin dwukrotnie nieznacznie przegrywając z Union Mios Biangos-Beglas w Szczecinie 20:21 i we Francji 24:28. Półfinały tych rozgrywek osiągały też trzy inne polskie drużyny Nata AZS AWFiS Gdańsk, Vistal Gdynia i KRAM Start Elbląg. 

Gdańskie akademiczki w 2003 roku wygrały z HC Selmont Baia Mare 24:19, ale w rewanżu Rumunki odrobiły starty i zwyciężyły 27:18. W 2010 roku, w swoim debiutanckim sezonie w Europie Vistal Gdynia w półfinałowym dwumeczu uległ niemieckiej Frisch Auf Goppingen 24:29 i 22:28. Przed dwoma laty półfinałowym przeciwnikiem KRAM Startu Elbląg była... Rocasa Gran Canaria, ta sama, z którą teraz w finale tych samych rozgrywek zmierzy się Perła Lublin. Po przegranej Startu w Elblągu 24:25 w rewanżu na Wyspach Kanaryjskich padł remis 22:22 premiujący hiszpańską drużynę, która później sięgnęła po puchar.



PAP

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. polki13082018 13.08.2018

    "Najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki". Polacy wracają z 12 medalami

    To były naprawdę piękne, historyczne mistrzostwa; zdobyliśmy 172 punkty, przez co jest to absolutnie najlepszy występ w historii całej polskiej lekkoatletyki - ocenił w poniedziałek minister sportu Witold Bańka. Z Berlina polscy lekkoatleci wrócą z dwunastoma medalami.

  3. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  4. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  5. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  6. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  7. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  8. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook