Jedynie prawda jest ciekawa


Legia mistrzem Polski po wygranej walkowerem

21.05.2018
legia-mistrzem-polski
Legia mistrzem Polski po wygranej walkowerem

Skandalem zakończył się mecz ostatniej kolejki ekstrasklasy między Lechem Poznań a Legią Warszawa. W 77. minucie, przy stanie 2:0 dla gości, z trybuny zajmowanej przez najzagorzalszych fanów "Kolejorza" na murawę poleciały race.

Sędzia Daniel Stefański przerwał zawody, a piłkarze w pośpiechu opuścili murawę.  

Kibice Lecha po chwili zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Błyskawicznie do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor i opanowali sytuację. 


Atmosfera była jednak nadal napięta. Legii do mistrzowskiego tytułu wystarczał remis, dlatego byli już praktycznie o krok od celu. Po ok. 20 minutach oczekiwania spiker poinformował, że decyzją wojewody mecz zostaje przerwany. Weryfikacją wyniku jeszcze w niedzielę zajmie się Komisja Ligi, choć werdykt może być tylko jeden - walkower 3:0 dla Legii.  

Spotkaniu już od kilku dni towarzyszyło wiele pozasportowych emocji. Sporo kontrowersji budziła kwestia ceremonii dekoracji nowego mistrza Polski. Poznański klub oficjalnie przyznał, że w przypadku, gdyby Legia sięgnęła po tytuł, nie chciałby, aby uroczystość odbyła tuż po meczu. 

Ostatecznie prowadząca rozgrywki spółka Ekstraklasa wspólnie z zainteresowanymi klubami zadecydowała, że w przypadku zwycięstwa legionistów, wręczenie złotych medali odbędzie się w Warszawie. 

Przed meczem obawiano się zachowania kibiców przede wszystkim miejscowych. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann zwołał specjalne posiedzenie wszystkich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na stadionie i poza nim. Setki policjantów było obecnych pod samym obiektem, co było obrazkiem dawno już w Poznaniu niewidzianym.  

"Seryjnie pogrzebane marzenia" i "Grobowa atmosfera" - takie transparenty przywitały wychodzących na boisko poznańskich piłkarzy. Lech trzeci sezon z rzędu kończy bez żadnego trofeum, bowiem w stolicy Wielkopolski trzeciego miejsca nikt nie traktuje w kategorii sukcesu. Na trybunach zasiadło ponad 27 tysięcy kibiców, co jest najgorszą frekwencją w historii meczów Lecha z Legią rozgrywanych na oddanym do użytku w 2010 roku zmodernizowanym stadionie. 

Goście pierwsi zaatakowali i szybko zostali nagrodzenie. Duża w tym jednak zasługa Nikoli Vujadinovica, który fatalnie podał do Rafała Janickiego. Piłkę przejął Miroslav Radovic, zagrał w tempo do Domagoja Antolicia i Matus Putnocky był bezradny.  

Po stracie bramki Lech przycisnął rywali. Niemal seryjnie wykonywane rzuty rożne, które nie przynosiły jednak efektów. Natomiast strzał z dystansu Darko Jevtica pewnie odbił Arkadiusz Malarz. 

Napór "Kolejorza" trwał tylko nieco ponad kwadrans, potem mecz się wyrównał. Warszawianie mocno zagęścili środek pola i gospodarze nie mieli pomysłu na rozegranie akcji. Często kończyło się to podaniem do Putnocky'ego, który zwykle długimi wykopami inicjował ataki swojej drużyny. 

Legioniści nie forsowali tempa i widowiskowość spotkania mocno spadła. Po zmianie stron Lech znów przejął inicjatywę, ale z kreatywnością wciąż miał kłopoty. Dopiero w 66. minucie Christian Gytkjaer uwolnił się spod opieki obrońców, ale przegrał pojedynek jeden na jeden z Malarzem. Duńczyk, który jeszcze w kwietniu strzelał gole jak na zawołanie, w rundzie finałowej zupełnie zatracił skuteczność.  

Zmarnowana szansa przez lechitów szybko się zemściła. Kontrę Legii idealnie rozegrał Patryk Szymański, a Michał Kucharczyk precyzyjnym uderzeniem podwyższył wynik. Po kilku minutach pojedynek został przerwany.

Krótko po zdobyciu przez Legię drugiego gola z trybuny zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów "Kolejorza" na murawę poleciały race. Sędzia Daniel Stefański przerwał zawody, a piłkarze w pośpiechu opuścili murawę. Sympatycy Lecha po chwili zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Błyskawicznie do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor i opanowali sytuację. 

Atmosfera na stadionie była jednak nadal napięta, wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann podjął decyzję o przerwaniu spotkania. 

Rzecznik prasowy Lecha Poznań Łukasz Borowicz podczas briefingu podkreślił, że klub od wielu dni starannie przygotowywał się do tego meczu. 

"Wiedzieliśmy, że nastroje kibiców przed tym spotkaniem są złe, ale zależało nam, żeby mecz się odbył, został przeprowadzony bezpiecznie, zgodnie z regulaminem i tak też się zakończył. O ile jesteśmy w stanie zrozumieć nastroje wśród kibiców, o tyle nie zgadzamy się i nie akceptujemy tego, w jaki sposób to spotkanie zostało zakończone" - powiedział. 

Jak dodał, klub dochował wszelkiej staranności, by na stadionie było bezpiecznie. 

"Nie jesteśmy jedynym stadionem, na który race zostały wniesione, zostały odpalone i przeszkodziły w meczu. Dziś jest za wcześnie, żeby oszacować straty, za kilka dni nasza wiedza będzie bardziej bogata. Największe straty to jednak to, co się wydarzyło i co widzieliśmy. Jesteśmy świadomi, że czekają nas poważne konsekwencje" - zaznaczył. 

Decyzją Komisji Ligi Ekstraklasy poznański klub został ukarany walkowerem, co oznacza, że Legia została mistrzem Polski. 

Lechowi oprócz kar finansowych, grozi także zamknięcie stadionu dla publiczności. W ostatnich latach piłkarze w Poznaniu kilkakrotnie grali przy pustych trybunach, po raz ostatni w październiku 2016 roku przeciwko Wiśle Kraków w Pucharze Polski.



PAP

Warto poczytać

  1. samuelsson21092018 21.09.2018

    Mistrz olimpijski na celowniku Rosjan? „Rosyjski patrol śmierci jest na moim tropie”

    Mistrz olimpijski w biathlonie Szwed Sebastian Samuelsson otrzymał listy z pogróżkami, w których nieznani nadawcy informują go, że rosyjski patrol śmierci dostał na niego zlecenie i jest w drodze do wykonania wyroku.

  2. lewyronaldo20092018 20.09.2018

    Za nami pierwsza kolejka LM. Lewandowski z golem, Ronaldo z czerwoną kartką

    Robert Lewandowski zdobył bramkę, a jego Bayern Monachium pokonał w Lizbonie Benficę 2:0 w 1. kolejce piłkarskiej Ligi Mistrzów. W swoim pierwszym występie w tych rozgrywkach w barwach Juventusu Turyn czerwoną kartkę zobaczył Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

  3. pilkareczna15092018 15.09.2018

    Polscy szczypiorniści w obronie rodzimych firm. Zakleją logo Nord Stream na swoich koszulkach

    Dwa polskie kluby startujące w Lidze Mistrzów piłki ręcznej podjęły decyzję o zaklejeniu na koszulkach loga sponsora turnieju – Nord Stream. Polscy szczypiorniści powołują się na zapisy kontraktowe podpisane z rodzimymi firmami.

  4. serena-williams-11092018 11.09.2018

    Rysownik został wrogiem lewicy. Jego karykaturę Sereny Williams uznano za rasistowską

    Mark Knight, rysownik australijskiej gazety „The Herald Sun”, naraził się lewicowym komentatorom w mediach społecznościowych. Wszystko przez jego karykaturę Sereny Williams, w której doszukano się przejawów rasizmu

  5. 1270uefapostepowanie 10.09.2018

    UEFA wszczęła postępowanie przeciwko Polsce

    Europejska Unia Piłkarska (UEFA) wszczęła postępowanie przeciwko Polsce po piątkowym meczu biało-czerwonych z Włochami w Lidze Narodów.

  6. 1270hakkinenmor 10.09.2018

    Premier o Hakkinenie: cieszę się, że takie osoby stają się naszymi ambasadorami

    Cieszę się, że takie osoby, jak Mika Hakkinen stają się naszymi ambasadorami, ambasadorami Polski i polskości - podkreślił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z utytułowanym byłym fińskim kierowcą wyścigowym, dwukrotnym mistrzem świata Formuły 1.

  7. williams10092018 10.09.2018

    Serenie Williams puściły nerwy podczas turnieju. Teraz będzie musiała zapłacić grzywnę

    Amerykański Związek Tenisowy (USTA) ukarał grzywną w wysokości 17 tysięcy dolarów Serenę Williams za jej naganne zachowanie w trakcie finałowego meczu US Open, w którym rozstawiona z numerem 17 Amerykanka uległa 2:6, 4:6 turniejowej "20" Japonce Naomi Osace.

  8. szumi09092018 09.09.2018

    Mick Schumacher idzie w ślady ojca. Prowadził od startu do mety

    Mick Schumacher umocnił się na pozycji wicelidera cyklu.

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook