Jedynie prawda jest ciekawa


Błaszczyk: debiut azjatyckiej nadziei

17.10.2017
tenis-stolowy
Błaszczyk: debiut azjatyckiej nadziei

We wtorkowym meczu z byłym mistrzem Polski Unią AZS AWFiS Gdańsk, w Palmiarni Zielona Góra zadebiutuje Ng Pak Nam z Hongkongu. "Podczas niedawnego Austrian Open był bliski pokonania wicemistrza świata Fan Bo" - przyznał Lucjan Błaszczyk, grający menedżer klubu.

Zielonogórzanie rozpoczęli sezon superligi od zwycięstw nad Dojlidami Wschodzący Białystok 3:1 i Zooleszcz Gwiazdą Bydgoszcz 3:0. Po dwóch kolejkach byli liderami, a najlepszy bilans gier w drużynie mieli Japończyk Taku Takakiwa 3-0 i prawie 43-letni Błaszczyk 2-0.

"Taku już wrócił do ojczyzny, z kolei od dwóch tygodni w naszym ośrodku w Drzonkowie trenuje Ng Pak Nam. To brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw świata juniorów, nowa azjatycka nadzieja Palmiarni. Niecały miesiąc temu w World Tourze w Linzu wygrał m.in. z Niemcem Patrickiem Franziską i Japończykiem Maharu Yoshimurą, a w grze o ćwierćfinał prowadził 3:1 z wicemistrzem świata Chińczykiem Fang Bo, z którym ostatecznie przegrał 3:4" - powiedział PAP multimedalista mistrzostw Europy Błaszczyk.

Drużyna z lubuskiego z 19-letnim reprezentantem Hongkongu w składzie straci miano najbardziej doświadczonej (Błaszczyk i Czech Miroslav Horejsi urodzili się w 1974 roku), ale wciąż będzie groźna dla wszystkich rywali. W kadrze jest także m.in. były mistrz świata i Europy, 51-letni Szwed Joergen Persson.

"Nikt nie spodziewał się dwóch wygranych, ale nasz cel po dwóch kolejkach nie zmienia się. Dalej walczymy przede wszystkim o utrzymanie w tej bardzo wyrównanej i silnej lidze. Superliga ma to do siebie, że można przegrać dwa, trzy mecze z rzędu i spaść na dół tabeli. Dlatego z ocenami jeszcze poczekajmy" - dodał zawodnik, który kilkanaście lat spędził w Bundeslidze.

Przed rozpoczęciem rozgrywek 2017/18 Błaszczyk deklarował, że prawdopodobnie będzie to jego ostatni sezon. Chciał zagrać w każdym polskim mieście i pożegnać się z kibicami.

"Podtrzymuję możliwość zakończenia gry w superlidze, ale jeśli nadal będę zwyciężał, to grzechem byłoby opuszczenie zespołu. Jestem w dobrej formie, w poprzednim tygodniu wygrałem zawody w Pradze, a jednym z atutów są nowe piłki, które mi pasują. Kolejna sprawa to brak kontuzji" - stwierdził Błaszczyk.

Znakomity tenisista stołowy uważa, że bardzo trudno wytypować faworyta superligi. Broniący tytułu Dartom Bogoria Grodzisk Mazowiecki wygrał jedno z trzech spotkań. We wtorek zagra z ostatnią w tabeli 3S Polonią Bytom.

"Wszystko zależy od składów, w jakich będą występowały poszczególne zespoły. Na papierze najlepsze mają ekipy z Działdowa i Jarosławia. Ale kadra to jedno, a ustawienie na dany mecz to zupełnie inna sprawa. Już teraz widzę szkolne błędy, jakie w tej kwestii popełniają trenerzy klubów. W ten sposób niektórzy tracą punkty" - ocenił uczestnik czterech igrzysk olimpijskich.

W minioną sobotę Błaszczyk uczestniczył w Warszawie w "Pingpongowym PGE Narodowym", całodniowej imprezie promującej tenis stołowy. "To był fantastyczny event, który przyciągnął i mnóstwo młodzieży, i krajowych oraz zagranicznych zawodników z superligi. Naszemu środowisku potrzebne są takie działania, potrzebna jest konsolidacja i motywacja" - zakończył.

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  3. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  4. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  5. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  6. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook