Jedynie prawda jest ciekawa


14. kolejka LOTTO Ekstraklasy - najciekawiej w Poznaniu i Warszawie

26.10.2017
lottoekstraklasa
14. kolejka LOTTO Ekstraklasy - najciekawiej w Poznaniu i Warszawie

Mecze prowadzącego w tabeli Lecha Poznań z Wisłą Kraków i dobrze się ostatnio spisujących Legii Warszawa z Arką Gdynia zapowiadają się jako najciekawsze wydarzenia 14. kolejki piłkarskiej ekstraklasy.

Po 13 kolejkach na czele znajduje się trio Lech, Górnik Zabrze i KGHM Zagłębie Lubin - po 23 punkty. Do zdobycia było jednak 39, a tak dużych strat nie poniósł lider żadnej innej znaczącej ligi w Europie. Najbliżej jest rosyjska, w której prowadzący Lokomotiw Moskwa Macieja Rybusa w 14 występach stracił 13 punktów i - przynajmniej procentowo - grecka, gdzie Atromitos Ateny wywalczył 16 na 24, jakie były do zdobycia.

Z czołowego tria przed własną publicznością zagra tylko "Kolejorz" - w piątek podejmie Wisłę Kraków, z którą nie przegrał żadnego z sześciu ostatnich pojedynków, zarówno w lidze, jak i Pucharze Polski.

Goście - z 20 pkt zajmują szóstą pozycję w tabeli - wystąpią w Poznaniu bez Pawła Brożka. Dziesiąty w klasyfikacji strzelców wszech czasów ekstraklasy napastnik doznał kontuzji przed tygodniem w starciu z Legią (0:1) i na boisko może wrócić dopiero w nowym roku. Za to - jak poinformowała klubowa strona internetowa Lecha - już po raz 30. przeciw klubowi, w którym zdobywał piłkarskie szlify, zagra w rodzinnym mieście 38-letni Arkadiusz Głowacki.

"Chcemy wygrać z Wisłą, by wypracować sobie przewagę nad rywalami" - zapowiedział słowacki bramkarz poznańskiej ekipy Matus Putnocky, który - jak sam przyznał - w dwóch ostatnich wyjazdowych spotkaniach zakończonych remisami (z Jagiellonią 1:1 i Lechią 3:3) "nie pomógł drużynie".

 Górnika czeka wyjazd do Niecieczy na mecz z 10. w tabeli Sandecją Nowy Sącz, która w tej miejscowości podejmuje ligowych przeciwników i przegrała tam tylko w pierwszym występie. W poprzednim sezonie obie drużyny rywalizowały na zapleczu ekstraklasy i dwukrotnie górą byli gospodarze. W bieżącym spotkały się już w Pucharze Polski, gdzie zabrzanie zwyciężyli w 1/8 finału po dogrywce 3:2, a teraz są blisko awansu do półfinału.

Natomiast Zagłębie w Białymstoku zagra z Jagiellonią, którą w sierpniu wyeliminowało z PP. W zmaganiach tych zespołów w ekstraklasie w dwóch poprzednich sezonach zawsze górą byli goście.

Kibice "Jagi" liczą, że strzelecką niemoc przełamanie Irlandczyk Cillian Sheridan, który nie trafił do bramki od 13 sierpnia. Być może lekarstwem na skuteczność drużyny trenera Ireneusza Mamrota będzie powrót do gry kontuzjowanego ostatnio Łukasza Sekulskiego.

Legia i Arka, które w niedzielę zmierzą się w Warszawie, mają ostatnio dobrą passę. Mistrz kraju po dwóch wygranych dołączył do ligowej czołówki i z 22 pkt jest czwarty. Gdynianie, jedna z czterech ekip, które doznały w tym sezonie tylko dwóch porażek, punktują regularnie od sześciu kolejek (trzy zwycięstwa i trzy remisy). Jednak właśnie największa w stawce liczba meczów nierozstrzygniętych - siedem - sprawia, że zajmują dopiero dziewiątą lokatę.

Ostatnie wyprawy do stolicy piłkarze Arki wspominają miło. W maju na PGE Narodowym zdobyli Puchar Polski, a w lipcu na stadionie Legii sięgnęli po Superpuchar, pokonując Legię w serii rzutów karnych.

Emocji nie powinno zabraknąć już w spotkaniu otwierającym tę serię - we Wrocławiu Śląsk, którzy przegrał dwukrotnie z rzędu, podejmie zamykającą tabelę Pogoń Szczecin.

Szczególnie dla gości ten pojedynek będzie miał duże znaczenie. "Portowcy" na zwycięstwo czekają od 19 sierpnia, a w późniejszych siedmiu występach powiększyli swój dorobek tylko o dwa punkty. Przed tygodniem przegrali przed własną publicznością z Bruk-Betem Termalicą 2:3 i po ostatnim gwizdku sędziego kilkudziesięcioosobowa grupa kibiców chciała się dostać pod szatnię piłkarzy. Doszło do starć z ochroną, która użyła gazu łzawiącego, na pomoc wezwano policję.

Personalne konsekwencje władze klubu wyciągnęły na razie tylko wobec odpowiedzialnego za przygotowanie fizyczne Paolo Terziottiego i Włoch stracił pracę. Na stanowisku pozostał zatrudniony latem trener Maciej Skorża.

"Pytał, czy chcemy z niego zrezygnować. Nie chcemy. Znamy jego umiejętności i chcemy, aby nadal prowadził zespół" - powiedział PAP o Skorży prezes Jarosław Mroczek, ale na pytanie, czy w przypadku porażki - trzeciej z rzędu i dziewiątej w sezonie - nadal będzie trenerem, odpowiedział: "Porozmawiamy o tym po meczu we Wrocławiu".

Ważne dla układu dolnych rejonów tabeli będą także derby Małopolski między 14. w tabeli Cracovią a plasującym się miejsce wyżej i mającym punkt więcej Bruk-Betem Termalicą.

 

Program 14. kolejki:

27 października, piątek Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin (godz. 18.00, sędzia: Tomasz Kwiatkowski z Warszawy) Lech Poznań - Wisła Kraków (20.30; Daniel Stefański z Bydgoszczy)

28 października, sobota Piast Gliwice - Wisła Płock (15.30; Yusuke Araki/Japonia) Cracovia - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (18.00; Zbigniew Dobrynin z Łodzi) Sandecja Nowy Sącz - Górnik Zabrze (20.30, w Niecieczy; Paweł Gil z Lublina)

29 października, niedziela Jagiellonia Białystok - KGHM Zagłębie Lubin (15.30; Szymon Marciniak z Płocka) Legia Warszawa - Arka Gdynia (18.00; Mariusz Złotek ze Stalowej Woli)

30 października, poniedziałek Lechia Gdańsk - Korona Kielce (18.00; Krzysztof Jakubik z Siedlec)

 

(PAP)

Warto poczytać

  1. sportowcy14082018 14.08.2018

    "Polska reprezentacja lekkoatletyczna bez importu". Co miał na myśli poseł Gryglas?

    Podziękowania dla polskich lekkoatletów za godne reprezentowanie naszego kraju wyrażał między innymi prezydent, premier czy minister sportu. Jednak jak widać chyba nie wszyscy potrafią godnie podziękować sportowcom za ich walkę o medale.

  2. iga-baumgart-12082018 12.08.2018

    „Biegnijcie se Grażyny, ja wam zaraz pokażę na co mnie stać”. Słowa polskiej biegaczki stały się absolutnym hitem internetu

    Lekkoatletyczne mistrzostwa Europy w Berlinie póki co przynoszą Polakom sporo radości. Polska przewodzi w klasyfikacji medalowej z 6 złotymi medali

  3. fatalne-wykonanie-hymnu-982018 09.08.2018

    To wykonanie polskiego hymnu przejdzie do historii. Czy ten występ przebił Edytę Górniak z Korei?

    Lekkoatletyczne mistrzostwa świata w Berlinie dają Polakom wiele okazji do radości. Nasi sportowcy świetnie sobie radzą, zajmując pierwsze miejsce w klasyfikacji medalowej z trzema złotymi medalami oraz dwoma srebrnymi

  4. guba09082018 09.08.2018

    Wspaniałe występy Polaków na ME w Berlinie. Tym razem złoto dla Pauliny Guby

    Paulina Guba zaskoczyła wszystkich, nawet siebie, zostając w środę mistrzynią Europy w pchnięciu kulą. Tytuł w Berlinie zapewniła sobie w ostatniej kolejce i z niedowierzania kręciła głową. Prawie 40 tys. kibiców pożegnało idola w rzucie dyskiem Roberta Hartinga.

  5. haradyk08082018 08.08.2018

    Reprezentant Polski ze złotym medalem w Berlinie. Haratyk: Ze szkoły uciekałem przez okno na boisko

    Mistrz Europy w pchnięciu kulą Michał Haratyk nie lubił chodzić do szkoły. Uciekał z niej przez okno na... boisko. Nikogo nigdy nie zaczepiał, bo jest niezwykle spokojną osobą. Jak podkreślił, przyjaciół nie ma zbyt wielu, ale za to prawdziwych.

  6. lewandowski-gryzie-palec 08.08.2018

    Znana przyszłość Lewandowskiego? Trener Bayernu ujawnia szczegóły rozmowy z zawodnikiem

    Trener Bayernu Monachium Niko Kovac poinformował, że piłkarz tego zespołu Robert Lewandowski dostał zakaz transferu do innego klubu. "Robert wie, jakie mam o nim zdanie i czego od niego oczekuję" - powiedział chorwacki szkoleniowiec dziennikowi "Sport Bild"

  7. oprawa-Legii-ludzie-ludziom-5082018 05.08.2018

    „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Kolejna mocna oprawa Legionistów z okazji rocznicy Powstania Warszawskiego

    Podczas sobotniego meczu w ramach 3 kolejki Lotto Ekstraklasy kibice Legii Warszawa tradycyjnie przygotowali efektowna oprawę upamiętniającą Powstanie Warszawskie

Wiadomości z kraju

więcej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook