Jedynie prawda jest ciekawa


Rząd zapowiada upłynnienie "500+"

28.02.2017

MRPiPS liczy na likwidację zatorów w realizacji programu "Rodzina 500 plus" dla dzieci, których rodzice pracują za granicą. Za decyzje o przyznaniu świadczeń odpowiadają w takich przypadkach urzędy marszałkowskie. Aby usprawnić ich pracę, ujednolicono stawkę za obsługę programu. Ponadto minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska przekonuje, że nie będzie zmian kryterium dochodowego w programie.

MRPiPS liczy na likwidację zatorów w realizacji programu "Rodzina 500 plus" dla dzieci, których rodzice pracują za granicą. Za decyzje o przyznaniu świadczeń odpowiadają w takich przypadkach urzędy marszałkowskie. Aby usprawnić ich pracę, ujednolicono stawkę za obsługę programu.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej w Katowicach wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed przyznał, że sprawa świadczeń dla dzieci osób zatrudnionych za granicą należy do największych obecnie problemów w realizacji rządowego programu.

Według Szweda tylko w woj. śląskim na wydanie decyzji o przyznaniu świadczenia oraz wypłatę środków czeka ponad 4 tys. takich osób; część z nich złożyła wnioski w kwietniu ub. roku i dotąd nie otrzymała żadnej informacji w tej sprawie. Podobnie jest w innych regionach Polski.

W przypadku osób zatrudnionych za granicą wydawaniem decyzji dotyczących świadczenia 500 plus zajmują się regionalne ośrodki pomocy społecznej (ROPS) podległe urzędom marszałkowskim. W ramach koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego przed wydaniem decyzji i przekazaniem jej gminie muszą one zweryfikować, czy dana osoba nie pobiera świadczeń rodzinnych za granicą; jest to czasochłonne i może być kosztowne.

Jak mówił we wtorek Szwed, dotąd urzędy marszałkowskie zgłaszały zapotrzebowanie na środki związane z wydawaniem decyzji "ad hoc", wnosząc o kwoty od 100 do nawet 500 zł za jedną decyzję, wobec ok. 110-120 zł przekazywanych za wydanie decyzji gminom. Taki system był - jak mówił wiceminister - nie do zaakceptowania przez ministerstwo.
"Teraz w miarę ujednoliciliśmy ten system - za decyzję będzie 160 zł (dla urzędu marszałkowskiego - PAP), ale za decyzję, która już trafia do urzędu gminy; czyli ta robota musi być wykonana" -- powiedział Szwed, zapewniając, że gminy mają zapewnione środki na wypłatę świadczeń po decyzjach ROPS, a wojewodowie mają środki, by wypłacać marszałkom środki za obsługę programu w tym zakresie.

"Nie ma żadnej kwestii braku środków; środki są poprzez urzędy wojewódzkie przekazywane marszałkom, ale nie na zasadzie "do przodu", tylko już po otrzymaniu decyzji, że dana osoba otrzymuje świadczenie. Środki na funkcjonowanie są, tylko musi być wykonana robota" - wyjaśnił wiceminister, akcentując, że środki nie będą wypłacane "z góry".

Według wiceministra kwota 160 zł dla ROPS za decyzję ws. przyznania świadczenia jest "zdecydowanie wyższa" od kwot, jakie otrzymują za to samorządy. "Mam nadzieję, że sytuacja się poprawi i ten zator, który jest w tej chwili dość duży, zostanie rozładowany" - podsumował, zapewniając, iż w ramach obecnego przeglądu realizacji programu 500 plus resort będzie szukał także innych rozwiązań, by wyeliminować ten problem.

"Sprawę faktycznie trzeba rozwiązać, tym bardziej, że są różne zapowiedzi związane z Brexitem czy zapowiedziami zmian dotyczących funkcjonowania świadczeń rodzinnych w Niemczech" - dodał.

Szwed zapewnił, że rząd nie planuje zasadniczych zmian w programie - utrzymana zostanie zasada wypłat dla dzieci do 18 lat; świadczenie na drugie i kolejne dziecko będzie przysługiwało bez kryterium dochodowego, na pierwsze dziecko - z kryterium. Dyskusja może dotyczyć np. czasu trwania okresów zasiłkowych - obecny trwa do końca września br.

"Dziś mamy dwa okresy - inny dla świadczenia wychowawczego, inny dla zasiłkowego. Głosy są podzielone; jedni mówią, że powinniśmy to ujednolicić, drudzy mówią, że wtedy nastąpiłaby kumulacja. Nad tym się zastanawiamy; nie umiem dziś powiedzieć, czy wprowadzimy tu zmiany, ale jest to dyskutowane" - powiedział Szwed.

Resort rodziny i pracy, we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji, chciałby też zwiększyć możliwości korzystania z instrumentów informatycznych w realizacji programu, aby można było nie tylko składać drogą elektroniczną wnioski o świadczenie, ale również by w tej formie mogły być przekazywane decyzje dotyczące jego przyznania.

Wśród problemów związanych z realizacją programu wiceminister wymienił też kwestię niemożności - zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego - weryfikacji faktycznych dochodów osób wnioskujących o świadczenie, a prowadzących działalność gospodarczą, czy osób żyjących w związkach partnerskich, traktowanych przy obliczaniu dochodu i korzystających ze wsparcia jako osoby samotne.

Monitoring udzielania świadczeń wskazuje ponadto na miejscowości, gdzie prawie 90 proc. osób - czyli np. niemal cała wieś - korzysta ze świadczenia wychowawczego.
 
"Jest pytanie, czy faktycznie wszyscy mają takie warunki, czy jest tam jakieś porozumienie między lokalnymi pracodawcami itd. - mówił wiceminister.

Ponadto minister rodziny i pracy Elżbieta Rafalska zapewniła, że nie będzie zmiany kryterium dochodowego w programie 500 plus.

Rafalska była pytana we wtorek w radiu Wnet, czy będą wprowadzane modyfikacje w programie 500 plus. Szefowa resortu rodziny i pracy zaznaczyła, że obecnie odbywają się w całej Polsce spotkania robocze z realizatorami świadczeń rodzinnych i wychowawczych. 

"Mówimy o tym, co stanowi jakąś trudność techniczną dla realizatorów, czy ewentualnie jakie występują problemy" - wyjaśniła.

Na razie mówimy wyraźnie, że po pierwsze nie będzie ani zmiany kryterium dochodowego (...). Wysokość świadczenia też nie ulegnie zmianie - wskazała Rafalska.

Dodała, że resort zastanawia się m.in. nad "doprecyzowaniem" przepisów dotyczących utraty dochodu oraz nad wprowadzaniem wspólnego terminu składania wniosków o zasiłek rodzinny i wsparcie z programu 500 plus. Powiedziała, że ministerstwu zależy także na polepszeniu obsługi świadczeniobiorców.

Rafalska zwróciła uwagę, że efekt 500 plus jest zauważalny, ponieważ - jak wskazała - w listopadzie i grudniu 2016 r. liczba urodzin wzrosła o ok. 5-6 tys., a w skali całego roku - jak podkreśliła - było to ponad 16 tys. dzieci więcej.

"Takiego skoku dawno nie było, ale też podkreślam, że mamy dobrą sytuację na rynku pracy i to dla młodych ludzi, dla rodzin podejmujących decyzję nie pozostaje bez znaczenia" - mówiła Rafalska.

Pod koniec ubiegłego tygodnia minister podała, że istniejący od 1 kwietnia 2016 r. program objął do końca stycznia 2017 r. 3,82 mln dzieci, 2,56 mln rodzin, a wydatki wyniosły ponad 19 mld zł.

Pieniądze otrzymuje 55 proc. dzieci w Polsce - większość dzieci mieszkających w gminach wiejskich - 63 proc. i 58 proc. w gminach miejsko-wiejskich i nieco mniej, niż połowa - 48 proc. w miastach. Na wsi programem objętych jest 1,37 mln dzieci, w gminach miejsko-wiejskich 0,96 mln, a w miastach 1,49 mln.

Najwięcej dzieci objętych programem jest w woj. mazowieckim - 552,5 tys., śląskim - 382,7 tys. i wielkopolskim - 378,6 tys.

Świadczenie wychowawcze otrzymuje 388 tys. osób samotnie wychowujących dzieci - to w sumie wydatki 2,8 mld zł od początku istnienia programu. Środki trafiają też do 128,8 tys. rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci. Rodzin wielodzietnych w programie jest 360 tys., a wydatki na nie przeznaczone to 5,2 mld zł.

40 proc. wszystkich świadczeń trafia na pierwsze lub jedyne dziecko z uwzględnieniem kryteriów dochodowych - to 1 mln 524 tys. dzieci. Świadczenie otrzymuje 699 tys. rodzin z jednym dzieckiem do 18 r. życia; rodzin pobierających świadczenia z dwójką dzieci jest 1,5 mln; z trojgiem dzieci - 288 tys., z czworgiem - 53 tys., z pięciorgiem prawie 13 tys., z sześciorgiem 5,6 tys., a z siedmiorgiem 278 - wynika z danych resortu.

Świadczenia w formie rzeczowej, a nie pieniężnej przyznano w całym kraju w 727 przypadkach.

Świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł rodzice otrzymują niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci do ukończenia przez nie 18. roku życia. W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę (lub 1200 zł netto w przypadku wychowywania w rodzinie dziecka niepełnosprawnego) wsparcie można otrzymać także na pierwsze lub jedyne dziecko.

MW/PAP

Warto poczytać

  1. 1270dudaaia 13.08.2018

    Takich zdjęć pary prezydenckiej jeszcze nie widzieliście! Niezwykły album na 3-lecie prezydentury

    Z okazji 3. rocznicy wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta powstał pamiątkowy album z fotografiami prezydenta oraz pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, przypominający najważniejsze momenty tego okresu - poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta RP.

  2. 1270pragazw 13.08.2018

    „Śmierć jest naszym wybawieniem” - w dawnej katowni NKWD i UB powstanie placówka dydaktyczna IPN

    W dawnej katowni NKWD i UB na Pradze w Warszawie powstanie placówka dydaktyczna Instytutu Pamięci Narodowej. W poniedziałek IPN zamieścił ogłoszenie dot. przebudowy piwnic budynku przy ul. Strzeleckiej 8, gdzie mordowano żołnierzy podziemia antykomunistycznego.

  3. 1270rozenekkk 13.08.2018

    "Odsiecz" Rozenka: moja obietnica wyborcza - Warszawa wolna od faszyzmu i nacjonalizmu

    Warszawa powinna być wolna od faszyzmu, sił skrajnie nacjonalistycznych i od chuliganerii, to jest moja pierwsza obietnica wyborcza - zadeklarował w poniedziałek kandydat SLD na prezydenta stolicy Andrzej Rozenek.

  4. 1270cenckiewiczokr 13.08.2018

    Wstrętny atak na historyka IPN. To „obrzydliwa kreatura i teczkowy onanista”

    Sławomir Cenckiewicz nie daje chwili wytchnienia lustracyjnym kłamcom, dawnym agentom i pracownikom siłowych resortów w czasach PRL. Od lat jest z tego powodu wściekle atakowany

  5. 1270majdaneki 13.08.2018

    Skandaliczne zachowanie izraelskiego nastolatka: tańczył nago w obozie śmierci

    Co roku dziesiątki tysięcy izraelskich uczniów odwiedzają miejsca pamięci Holokaustu w Polsce. Siłą rzeczy w tej liczbie znajdzie się kilku, którzy nie potrafią się zachować

  6. saperzy13082018 13.08.2018

    Dwie z trzech bomb z czasów II wojny światowej zostały wyciągnięte z Bałtyku

    Dwie z trzech bomb lotniczych z czasów II wojny światowej wyciągnęli z Bałtyku nurkowie z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. Akcja odbywa się na plaży w kołobrzeskim Podczelu.

  7. ewakuacja13082018 13.08.2018

    Ewakuacja ludności z Podczela. Saperzy będą wyciągać bomby z Bałtyku

    Rozpoczęła się zaplanowana na godz. 7 przez sztab kryzysowy ewakuacja ludności z dzielnicy Podczele w Kołobrzegu. W ciągu dwóch godzin strefa zagrożenia ma opustoszeć. Wtedy do akcji wyciągnięcia trzech bomb z Bałtyku znalezionych przy plaży mają przystąpić saperzy.

  8. 1270jakisupermariaki 12.08.2018

    Ten film podbija internet. Tak Patryk Jaki walczy mafią reprywatyzacyjną

    Patryk Jaki raczej nie kreuje się na superbohatera, chociaż dla wielu ludzi, którzy dzięki niemu mają szansę odzyskać zagrabiony majątek właśnie nim jest

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook