Jedynie prawda jest ciekawa


Zmarł Ryszard Kowalczyk - współautor wysadzenia auli WSP w Opolu w sprzeciwie wobec krwawego stłumienia protestów na Wybrzeżu

18.10.2017
1270kowalczyk
Zmarł Ryszard Kowalczyk - współautor wysadzenia auli WSP w Opolu w sprzeciwie wobec krwawego stłumienia protestów na Wybrzeżu

W wieku 80 lat zmarł Ryszard Kowalczyk, który z bratem Jerzym w 1971 r. wysadził w powietrze aulę Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Opolu w ramach protestu przeciwko komunistycznej władzy. Informację o śmierci Kowalczyka podał w środę Instytut Pamięci Narodowej.

Wcześniej informację tę przekazał Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego i wiceszef Kolegium IPN.

Bomba podłożona pod aulę opolskiej WSP przez Jerzego Kowalczyka wybuchła po północy z 5 na 6 października 1971 r. - w przeddzień zaplanowanej tam uroczystej akademii z okazji święta Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa. Nikt nie ucierpiał, jednak aula została doszczętnie zniszczona. Komunistyczne władze wszczęły śledztwo na olbrzymią skalę. Rok później bracia Kowalczykowie zostali aresztowani i oskarżeni o terroryzm. Starszy Jerzy jako bezpośredni sprawca został skazany na karę śmierci. Młodszemu Ryszardowi, za pomaganie w przygotowaniu bomby, wymierzono karę 25 lat więzienia.

"Mieszkałem niedaleko WSP. Wybuch obudził wszystkich w bloku. Zaraz potem zaczęły się akcje służb w poszukiwaniu sprawców. Takiego wydarzenia na początku rządów Gierka nikt się nie spodziewał, zwłaszcza że wszyscy mieli w pamięci wydarzenia 1970 roku z Wybrzeża, gdzie strzelano do robotników. Szybko jednak powiązano te dwa fakty, zwłaszcza że w tym czasie ze Szczecina do Opola przeszedł komendant wojewódzki MO Julian Urnatówka" - powiedział PAP współzałożyciel pierwszej "Solidarności" w województwie opolskim Roman Kirstein.

Rada Państwa skorzystała z prawa łaski i zamieniła Jerzemu Kowalczykowi karę śmierci na 25 lat więzienia. Na wolność pierwszy wyszedł Ryszard - w 1983 roku. Jerzy opuścił mury więzienia dwa lata później. Decyzją prezydenta Lecha Wałęsy w 1993 r. braciom zatarto kary. Ryszard mieszkał i pracował w Opolu. Jerzy wyjechał do innej części Polski. Nie utrzymywali ze sobą kontaktów.

Kirstein podkreślił, że choć nikt nie miał wątpliwości co do symbolicznej wagi aktu sprzeciwu Kowalczyków, to już sposób jego okazania, był oceniany niejednoznacznie.  "Z pewnością decydując się na taki krok Kowalczykowie byli niezwykle odważni. Jednak ile środowisk, tyle było ocen metody, jaką wybrali, by ten sprzeciw pokazać. Budynek WSP jest w środku miasta, bomba była bardzo silna, a jej budowniczy nie byli specjalistami od materiałów wybuchowych. Dobrze, że nikt nie ucierpiał. Nie wiemy wszystkiego, bo Ryszard nie za bardzo chciał o tym mówić po wyjściu na wolność, jednak odniosłem wrażenie, że był trochę zagubiony i przytłoczony niejednoznacznymi ocenami ich czynu z 1991 roku" - powiedział Kirstein.

Próbę rehabilitacji braci Kowalczyków podjął Lech Kaczyński, który jako minister sprawiedliwości zwrócił się do Sądu Najwyższego o kasację wyroku. Z powodów formalnych wniosek został odrzucony.

Na wniosek wojewody opolskiego w 2016 r. Prezydent RP odznaczył braci Kowalczyków Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ryszard Kowalczyk odebrał go w budynku urzędu wojewódzkiego, gdzie jedna z sal nosi ich imię. "Całe życie walczyliśmy z totalitarną władzą, nie licząc na jakiekolwiek uznanie" - powiedział Ryszard Kowalczyk po otrzymaniu odznaczenia. Drugi krzyż do rodzinnego domu koło Warszawy Jerzemu zawiózł pełnomocnik wojewody opolskiego Ryszard Szram.

"Miałem zaszczyt poznać obydwu braci. To, co przeszli w więzieniu, zostawiło na nich swoje piętno, ale pozostali ludźmi skromnymi, którzy nie oczekiwali pochwał za to, co zrobili zgodnie z własnym sumieniem i poczuciem patriotycznego obowiązku. Dobrze się stało, że udało się nam podziękować im za odwagę i niezłomność jeszcze za ich życia" - powiedział PAP Szram.

(PAP)

autor: Marek Szczepanik
edytor: Paweł Tomczyk

fot. CC3.0

Warto poczytać

  1. ewa-gawor-12082018 16.08.2018

    „Nie żałuję swojej decyzji. Niech mówią o mnie co chcą”.Ewa Gawor o rozwiązaniu marszu 1 sierpnia oraz swojej przeszłości

    Dyrektor warszawskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor była gościem #RZECZoPolityce

  2. mateusz-socha-16082018 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”. Wywiad z Mateuszem Sochą, kandydatem na burmistrza Rumi

    Mieliśmy okazję uczestniczyć w pikniku patriotycznym "Rumia dla Niepodłej - cześć i chwała bohaterom" organizowanym przez kandydata PiS na burmistrza Rumi Mateuszem Sochą

  3. korwin16082018 16.08.2018

    „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Oburzające słowa Korwina-Mikke w sprawie molestowania Kory

    Od tego wpisu odcinają się nawet osoby mocno związane z politykiem partii „Wolność”. Janusz Korwin-Mikke postanowił skomentować sprawę molestowania Kory Jackowskiej przez księdza.

  4. kapliczka-16082018 16.08.2018

    Całkowity brak szacunku. Zbezczeszczono dwie kapliczki napisem „PZPR+”

    Dla przeciwników rządu nie ma już żadnych granic rozsądku. Nieznani sprawcy zdewastowali dwie kapliczki w miejscowości Pieniężno, umieszczając na nich napisane sprayem „PZPR+”

  5. narodo15082018 15.08.2018

    Lewica próbowała przerwać marsz środowisk narodowych. Manifestujący poradzili sobie z blokadą

    Zorganizowany przez środowiska narodowe marsz przeszedł ulicami Warszawy i zakończył się na Placu Zamkowym. Pochód kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci

  6. Gersdorf06032018 15.08.2018

    Gersdorf apeluje w agencji Reutera o szybsze działania UE w sporze z Polską. „Rząd gra na zwłokę”

    W wywiadzie dla agencji Reuters sędzia Małgorzata Gersdorf wezwała Unię Europejską do szybszych działań w sporze z polskim rządem w sprawie reformy sądownictwa.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook