Jedynie prawda jest ciekawa


Ziobro, Macierewicz i Waszczykowski o swoich resortach

15.11.2016

Do najważniejszych dokonań resortu Macierewicz w pierwszym roku rządów zaliczył budowę Wojsk Obrony Terytorialnej kraju, które mają się stać odrębnym rodzajem sił zbrojnych.

- Cofnięcie zmian procedury karnej z 2015 r., przywrócenie sprawności prokuratury, zakaz odbierania przez sądy dzieci z powodu biedy - te zmiany wymienił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podczas konferencji podsumowującej rok rządu Beaty Szydło.

Zaznaczył, że zadaniem kierowanego przez niego resortu było "przywrócenie sprawności działania" prokuratury. "Tak się stało; wywiązaliśmy się ze swoich zobowiązań. Prokuratura jest już narzędziem realizacji polityki bezpieczeństwa państwa i przywracania praworządności w wielu obszarach" - powiedział.

Jako przykłady podał m.in. sprawę reprywatyzacji w Warszawie i zabójstwa Jolanty Brzeskiej, która - jak podkreślał - stała się ikoną tych wszystkich, m.in. lokatorów, którzy domagali się sprawiedliwości. "Śledztwo, które miałem okazję ocenić (ws. śmierci Jolanty Brzeskiej - PAP) (…) było prowadzone skrajnie niechlujnie, nieodpowiedzialnie" - powiedział.

Dodał, że to śledztwo jest obecnie prowadzone przez profesjonalny zespół prokuratorów i policjantów. "Ale też toczy się śledztwo wobec tych prokuratorów, którzy w sposób tak bezduszny i nieodpowiedzialny, niefrasobliwy wywiązywali się ze swojej roli i pozwolili przestępcom, mordercom uciec od odpowiedzialności za to straszne zabójstwo, spalenie żywcem dzielnej i odważnej kobiety, która potrafiła upominać się o sprawiedliwość" - mówił.

Ziobro przypomniał, że przygotowana została m.in. ustawa o Komisji Weryfikacyjnej do spraw reprywatyzacji w Warszawie. Komisja, jako organ administracji, będzie wyjaśniać stan prawny warszawskich kamienic i weryfikować decyzje administracyjne, ale nie wyroki sądów. Będzie mogła m.in. uchylić decyzję reprywatyzacyjną.

"Pozwoli szybką ścieżką odzyskiwać to, co zostało w sposób brutalny ukradzione i zrabowane, przywracać elementarną sprawiedliwość" - podkreślił.

Mówił także o przygotowanych w MS przepisach wymierzonych w lichwę. "Polska przestanie być wyspą bez jakichkolwiek zahamowań dla wszelkich cwaniaków i firm, które za skromne pożyczki wyłudzają później pieniądze od polskich rodzin" - powiedział.

"Przygotowaliśmy też zmiany ustawy o komornikach, która jeszcze bardziej zwiększy nadzór nad działaniem komorników. Ta instytucja jest potrzebna dla sprawnego funkcjonowania państwa, ale potrzebny jest też dobry i sprawny nadzór nad nią, aby nie działa się krzywda" - wskazał.

Ziobro podkreślał też, że zrealizowano obietnicę zakazu odbierania dzieci z powodu biedy. "Zrobiliśmy to - można było; nie ma już takich przypadków, prawo zostało uchwalone, pilnujemy interesu polskich dzieci i będziemy też gwarantować wsparcie dla takich rodzin" - mówił.

Minister przypomniał, że "PiS, Solidarna Polska i Zjednoczona Prawica zobowiązały się, że dokonają realnej zmiany w obszarze wymiaru sprawiedliwości". Sprecyzował, iż chodziło "o przywrócenie sprawiedliwości w wymiarze sprawiedliwości, wzmacnianie poczucie bezpieczeństwa Polaków". Jak mówił, chodziło też o to, by Polacy nie myśleli "o państwie jako państwie teoretycznym", ale widzieli "realne działanie państwa w praktyce, tam, gdzie dzieje się krzywda, tam, gdzie państwo powinno stanąć w obronie słabszych".

Jak podkreślił, fundamentalną rolę w tym zakresie pełni prokuratura. "Niestety, poprzednie rządy doprowadziły tak naprawdę, poprzez zmianę ustawową i zmianę miejsca ulokowania jej w hierarchii, w strukturze instytucji państwa, do jej wewnętrznej anarchizacji, +wybiły jej zęby+. Sprawiły, że stała się kompletnie bezradną instytucją wobec tych silnych i sprawnych przestępców" – mówił minister.

Odnosząc się do zmian organizacyjnych, podkreślił, że to obecnie właśnie w prokuraturach regionalnych (powstałych z prokuratur apelacyjnych - PAP) prowadzone są "najpoważniejsze sprawy gospodarcze", a zajmują się nimi "doświadczeni prokuratorzy".

- Rozbudowa armii, w tym obrony terytorialnej jako odrębnego rodzaju sił zbrojnych, modernizacja techniczna, zmiana systemu dowodzenia, zapewnienie sojuszy – to priorytety wskazane we wtorek przez szefa MON Antoniego Macierewicza podczas podsumowania roku rządu PiS.

Szef MON dziękował premier Beacie Szydło, Jarosławowi Kaczyńskiemu, "którego program jako rząd realizujemy", i wyborcom PiS, którzy "mieli odwagę doprowadzić do dobrej zmiany".

Do najważniejszych dokonań resortu w pierwszym roku rządów zaliczył budowę Wojsk Obrony Terytorialnej kraju, które mają się stać odrębnym rodzajem sił zbrojnych. Przypomniał, że do końca roku mają powstać trzy brygady WOT w Podlaskiem, Lubelskiem i Podkarpackiem; w tym roku w WOT ma być ok. 3 tys. żołnierzy, w przyszłym - 18 tys., a w 2019 r. - 53 tys. Dodał, że ustawa wprowadzająca obronę terytorialną w takim kształcie jest już w Sejmie i w najbliższym czasie zostanie uchwalona.

"Priorytetem, który mi przyświecał, przyświeca nadal, była rozbudowa sił zbrojnych i ich unowocześnienie" - powiedział. "W tym roku polska armia - i to siły operacyjne - wzrosną o blisko 5 tys. żołnierzy, a jeżeli doliczyć do tego tworzone właśnie wojska obrony terytorialnej kraju, to będzie ponad 8 tys. żołnierzy" - zapowiedział Macierewicz.

"Jednym z najważniejszym zdań jest przywrócenie jednolitości i hierarchiczności dowodzenia w wojsku" - powiedział minister, dodając, że ma to uregulować ustawa, której projektem rząd zajmie się jeszcze w tym roku.

"Trzeba zdawać sobie sprawę, że ten rozwój polskiej armii, jej umocnienie nie byłoby możliwe, gdybyśmy nie uregulowali spraw także społecznych w armii" - powiedział szef MON, wymieniając m.in. podwyżki dla pracowników cywilnych wojska, którzy nie dostali jej od ośmiu lat.

Wskazał też na zniesienie limitu 12 lat służby dla zawodowych szeregowych, limitów liczbowych w awansach podoficerskich i oficerskich oraz kursach oficerskich. Przypomniał audyt, po którym MON skierowało do prokuratury ponad 350 zawiadomień o popełnieniu przestępstw na szkodę bezpieczeństwa państwa.

Jak powiedział, w sferze obronności zapewnienie bezpieczeństwa sprowadza się do czterech głównych zadań - "rozbudowy i modernizacji armii, zapewnienia skutecznych sojuszy, zbudowania silnego przemysłu obronnego, pogłębiania patriotyzmu, świadomości narodowej, gotowości walki o bezpieczeństwo ojczyzny".

Jako niesłychanie istotne zadanie określił modernizację techniczną. "W tym celu, w tym roku zostało podpisanych ponad 100 umów. Będzie to pierwszy rok od ośmiu lat, kiedy w pełni zostaną wykorzystane finanse, jakie społeczeństwo poprzez budżet przeznaczyło na wojsko" - oświadczył.

Szef MON dodał, że jeszcze w tym roku MON zamierza podpisać kontrakt związany z programem obrony powietrznej "Wisła". "Strona amerykańska zgodziła się (...) by ponad 50 proc. produkcji przy tym kontrakcie było realizowane w polskich zakładach pracy" - przypomniał.

Zwrócił uwagę na podpisany w poniedziałek kontrakt na małe odrzutowce do przewozu osób kierujących państwem. Przypomniał trwające programy zbrojeniowe - modułu Regina z samobieżną armatohaubicą Krab, uruchomienie programu samobieżnego moździerza Rak i (podpisaną przed dwoma laty) umowę o dostawie pocisków manewrujących dalekiego zasięgu JASSM do myśliwców F-16.

Przywołał także nowe postępowanie na śmigłowce dla wojska, podkreślając, że jest ono otwarte zarówno dla tych producentów, którzy mają zakłady wytwarzające wiropłaty w Polsce, jak i dla takich firm jak Airbus Helicopters i amerykański Bell. "Wszystkie mają równe prawa, ale liczymy, że polskie zakłady będą mogły te śmigłowce nam dostarczyć" - powiedział.

Do osiągnięć zaliczył też przejęcie zakładów Autosan przez Polską Grupę Zbrojeniową. Zwrócił uwagę, że zostały zreformowane uczelnie wojskowe, w tym AON przekształcona w Akademię Sztuki Wojennej, za ważną inicjatywę uznał decyzję o umieszczeniu na Cytadeli muzeów historii Polski i Wojska Polskiego.

Z punktu widzenia współpracy z sojusznikami za najważniejsze dokonanie roku uznał organizację szczytu NATO w Warszawie, który potwierdził plany stacjonowania w Polsce sprzymierzonych żołnierzy.

Podkreślił, że te decyzje potwierdził w kampanii wyborczej prezydent elekt Donald Trump. "To istotna obietnica wyborcza złożona narodowi polskiemu, niewątpliwie podtrzymująca, utrwalająca nasze bezpieczeństwo" - powiedział Macierewicz.

Za ważny element wzmocnienia obronności i siły polskiej armii uznał rozbudowę zdolności walki w cyberprzestrzeni. "Ponad miliard złotych zostanie przeznaczonych w tym roku i w przyszłym na budowę wojsk broniących nas w przestrzeni cybernetycznej" - powiedział.

Przypomniał też o powołaniu komisji badania wypadków lotniczych, zajmującej się katastrofą smoleńską.

"Nie byłoby możliwości budowy silnej armii, zagwarantowania bezpieczeństwa narodowego, gdyby nie odbudowa patriotyzmu, tradycji narodowej, tradycji niepodległościowej, dlatego wielką uwagę resort przykłada do tradycji żołnierzy niezłomnych" - powiedział. Wyraził nadzieję, że na 100. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 r. "stanie wreszcie kolumna chwały Wojska Polskiego".

- Nasza usilna perswazja doprowadziła do stałej obecności wojskowej NATO na flance wschodniej i do poprawy statusu bezpieczeństwa nowych krajów Sojuszu - przekonywał we wtorek szef MSZ Witold Waszczykowski.

Podkreślił też, że polityka bezpieczeństwa nie byłaby pełna gdybyśmy nie mówili o rozważnej, ostrożnej polityce wschodniej. "Sygnalizujemy gotowość do utrzymania kontaktów z Rosją" - zaznaczył.

W wystąpieniu na konferencji z okazji rocznicy powołania rządu Beaty Szydło Waszczykowski mówił o osiągnięciach, jakie - jego zdaniem - odniosła w tym okresie polska dyplomacja m.in. w sferze bezpieczeństwa militarnego.

"Zastaliśmy sytuację, w której Polska znajdowała się w strefie niedookreślonego bezpieczeństwa. W NATO, do którego weszliśmy w 1999 r., jeszcze do niedawna obowiązywały dwa statusy bezpieczeństwa. Lepszy, podwyższony status bezpieczeństwa dla Europy Zachodniej, gdzie nie tylko obowiązywał Traktat Waszyngtoński, ale również realnie stacjonowały oddziały różnych sił sojuszniczych, w tym głównie amerykańskich, i nasz region środkowo-wschodniej Europy, która włączyła się po 1999 r. do NATO, gdzie ta obecność wojsk sojuszniczych praktycznie była symboliczna" - podkreślił szef polskiej dyplomacji.

Jak dodał, w wyniku usilnych działań "szerokiej dyplomacji polskiej: prezydenta, premier, MSZ-u" udało się "postawić jasno sprawę naszym sojusznikom, iż realne gwarancje bezpieczeństwa mogą być zrealizowane tylko poprzez obecność, obecność i jeszcze raz obecność wojsk sojuszniczych".

"Ta nasza usilna perswazja doprowadziła do zmiany decyzji sojuszników i uznali (oni), że gwarantem bezpieczeństwa nie jest tylko kilkutysięczny oddział, tzw. szpica, którą zdecydowano się zrealizować jeszcze dwa lata temu, ale - na szczycie NATO-wskim w Warszawie w lipcu - zdecydowano się rzeczywiście na stałą obecność wojskową: grup batalionowych, brygady Stanów Zjednoczonych i innych środków bezpieczeństwa militarnego" - przekonywał.

Według Waszczykowskiego dzięki usilnym staraniom m.in. dyplomacji polskiej udało się zakończyć konflikt, "który od lat trwał w Europie, tj. zamrożony konflikt między NATO a Unią Europejską".

"Mimo że ponad dwadzieścia tych samych krajów funkcjonuje zarówno w NATO jak i w UE przez wiele lat, organizacje te nie bardzo chciały ze sobą współpracować. To tu w Warszawie podpisały te dwie instytucje deklarację warszawską o współpracy" - powiedział minister SZ.

"Udało nam się również odtworzyć intensywne sojusznicze relacje z największym naszym partnerem w dziedzinie bezpieczeństwa tj. ze Stanami Zjednoczonymi. Amerykanie zdecydowali się wreszcie rozpocząć budowę tarczy antyrakietowej, bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie, którą tak przez całe lata odkładali" - powiedział Waszczykowski. Według niego Amerykanie dostrzegli wysiłki Polski na rzecz modernizacji sił zbrojnych.

Minister wyraził nadzieję, że obecność wojskowa Stanów Zjednoczonych w Polsce zostanie dostrzeżona przez polityków i biznes amerykański, i że przełoży się to również na zwiększenie współpracy gospodarczej.

"Polityka bezpieczeństwa nie byłaby pełna gdybyśmy nie mówili także o polityce wschodniej, o rozważnej polityce wschodniej. Mówimy o rozważnej, ostrożnej (polityce), dlatego że mamy do czynienia na Wschodzie z partnerem, który kontestuje, który nie akceptuje architektury bezpieczeństwa i ład międzynarodowy, który powstał po +zimnej wojnie+" - mówił szef MSZ.

"Stąd też, mając na uwadze jego agresywne, imperialne zamiary, jak również czyny, które pokazał w Czeczenii, w Gruzji, na Ukrainie, musimy postępować rozważnie" - dodał minister.

"Sygnalizujemy gotowość do utrzymania kontaktów z Rosją" - powiedział Waszczykowski. Podkreślił, że doszło do roboczych wizyt przedstawicieli kierownictw resortów spraw zagranicznych obu krajów, i że jest nowy polski ambasador w Moskwie, który został przyjęty przez prezydenta Rosji Władimira Putina. "Ale również wiemy, że inne resorty próbują te kontakty utrzymać z Rosją" - dodał szef MSZ.

Minister mówił też o zabiegach strony polskiej na rzecz "podtrzymania suwerenności, integralności terytorialnej Ukrainy". Jak dodał, robione jest to zarówno "poprzez liczne kontakty ze stroną ukraińską na wszystkich płaszczyznach politycznych", jak również "w instytucjach międzynarodowych".

"Odtworzyliśmy z mozołem relacje z Białorusią. Jesteśmy ostrożni, umiarkowanie optymistyczni, ale udało się już zawrzeć pewne porozumienia np. dotyczące oświaty polonijnej" - zaznaczył szef MSZ. "Zabiegamy również, choć sytuacja jest trudna, o rewitalizację Partnerstwa Wschodniego" - powiedział szef dyplomacji.

Waszczykowski poinformował o aktywności MSZ na arenie europejskiej. Jak podkreślił, za kilka dni w Londynie odbędą się polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe.

"Utrzymaliśmy dynamikę współpracy z Wielką Brytanią poprzez liczne wizyty, konsultacje, zaaranżowanie nowych instrumentów współpracy jak Kwadryga, czyli współpraca ministrów spraw zagranicznych i ministrów obrony obu krajów, a za kilka dni większość naszego rządu uda się do Londynu, gdzie pod kierownictwem pani premier Beaty Szydło spotkamy się z rządem z Wielkiej Brytanii, kierowanym przez panią premier Theresę May" - powiedział minister SZ.

Według niego udało się też utrzymać "szeroką, wielopłaszczyznową współpracę z Niemcami, która potwierdzona jest bilansem handlowym dochodzącym do 100 mld euro, czyli wymianą handlową, która jest daleko większa niż między Niemcami a Rosją". Zaznaczył, że w tym roku obchodziliśmy 25. rocznicę podpisania Polsko-Niemieckiego Traktatu o Dobrym Sąsiedztwie i Przyjaznej Współpracy, a latem w Berlinie odbyły się polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe.

Minister dodał, że został zaproszony do Berlina na naradę ambasadorów, gdzie dla dyplomatów niemieckich wygłosił wykład o polskiej polityce zagranicznej.

Zapewnił, że Polska w dalszym ciągu podtrzymuje "ofertę współpracy z Francją, która jest obecna na naszym rynku w licznych sektorach gospodarczych". "Współpraca z Niemcami i z Francją zaowocowała również tym, że doprowadziliśmy do rewitalizacji współpracy w ramach Trójkąta Weimarskiego" - zauważył.

"Odbyły się liczne wydarzenia jubileuszowe, obchodziliśmy w tym roku 25-lecie tego Trójkąta, ale mieliśmy też liczne spotkania sektorowe; spotykali się ministrowie finansów, spraw europejskich, rolnictwa, przedstawiciele parlamentów" - mówił Waszczykowski.

Podkreślając rolę współpracy regionalnej w ramach m.in. Grupy Wyszehradzkiej czy Trójmorza (państwa leżące wokół Bałtyku, Adriatyku i Morza Czarnego - PAP), minister zaznaczył, że "budujemy marki regionalne nie po to, aby przeciwstawiać się bądź to Unii Europejskiej, bądź to NATO". "Nie budujemy ich zamiast, ale budujemy abyśmy byli w tych instytucjach silniejsi, abyśmy mieli swoje lobby, które by wpływało na decyzje tych instytucji, które by wprowadzało pewną wrażliwość tych instytucji na nasze sprawę, naszego regionu" - zaznaczył szef MSZ.

"Mamy większe, ambitniejsze cele, chodzi nam o to, żeby Unia Europejska rozwijała się w innym

kierunku, abyśmy nie byli tylko peryferiami Europy Zachodniej, gdzie buduje się centrum polityczno-gospodarcze, abyśmy nie byli tylko obszarem tranzytu ze Wschodu na Zachód. Interesuje nas także, aby Europa, ta nasza Europa, była spięta z północy na południe, z południa na północ" - dodał Waszczykowski.

Szef MSZ oświadczył, że "Polska nie jest konsumentem bezpieczeństwa". "Nie żyjemy na czyjś kredyt, nie prowadzimy jazdy na gapę, stabilizujemy region, a kryzysy, jakie rodzą w Europie, nie są generowane przez Polskę, czy przez nasz region" - dodał.

"To my jesteśmy postrzegani w tej chwili w Europie jako kraj, jako region, jako Grupa Wyszehradzka, bądź szersza grupa Europy Środkowo-Wschodniej, jako ci, którzy proponują konstruktywne rozwiązania" - powiedział Waszczykowski.

Dodał, że "aktywnie i konstruktywnie uczestniczymy w scenie międzynarodowej nawet wbrew działaniom czasem naszej opozycji, która wynosi polityczne spory na zewnętrz lub domaga się - jak to było kilka miesięcy temu - wręcz bojkotu ważnych inicjatyw, które miały mieć miejsce w Polsce".

"Jak również działamy czasem wbrew niektórym naszym partnerom zagranicznym, którym ta aktywność w realizacji naszych interesów nie podoba się" - powiedział szef MSZ. Ale - dodał - "nie możemy być naiwni", bo "instytucje międzynarodowe, do których należymy, to nie są kluby altruistów", tylko instytucje służące temu, aby "państwa drogą pokojową, ale jednak poprzez rywalizację", realizowały swoje interesy narodowe, interesy bezpieczeństwa.

Minister mówił też o współpracy z Chinami. Zaznaczył, że doszło do wzajemnych wizyt wysokiego szczebla, jak również współpracy, także z Koreą i Japonią; nawiązał do otwartych w ostatnim czasie bezpośrednich połączeń lotniczych ze stolicami tych państw.

[fot. PAP/Radek Pietruszka]

(PAP)/ems

Warto poczytać

  1. 1270polskiewojsko 15.08.2018

    Piękne słowa marszałka do żołnierzy

    Stoicie na straży naszej niepodległości, wierzę, że nigdy nie zawiedziecie - napisał w środę na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński do żołnierzy z okazji święta Wojska Polskiego.

  2. Giertych-vs-biedron-14082018 14.08.2018

    Giertych atakuje Biedronia i media za skandal pedofilski „Jakby to chodziło o biskupa to byście od razu się tym zajęli”

    Robert Biedroń ostatnio nie cieszy się dobrą prasą. Na prezydencie Słupska ciąży sprawa ostatniej afery pedofilskiej, wobec której ratusz miasta nie zainterweniował. Przez taką postawę „oberwało” mu się od Romana Giertycha

  3. facebook-14082018 14.08.2018

    Ciężkie czas dla prawicy na Facebooku? Nowa szefowa polskiej sekcji portalu nie kryje się z poglądami

    Agnieszka Kosik została nowym szefem polskiego Facebooka. Niektórzy internauci ostrzegają przed „czarnymi miesiącami dla prawicy w polskim internecie”. Wszystko przez informacje odkryte na jej koncie facebookowym

  4. piotr-n-14082018 14.08.2018

    Szansa na sprawiedliwe orzeczenie? Wyrok w sprawie Piotra N. unieważniony

    Kara grzywny w wysokości 6 tys. zł, nawiązka 10 tys. nawiązki na rzecz poszkodowanej oraz koszty procesu – taki wyrok otrzymał Piotr N. za potrącenie 77-letniej kobiety

  5. wybory14082018 14.08.2018

    Znamy już termin wyborów samorządowych 2018. Do kiedy będzie trwała kampania?

    Podpisałem rozporządzenie o terminie wyborów samorządowych. 21 października Polacy zdecydują, kto będzie rządził w samorządach; niech rozpoczynająca się kampania wyborcza będzie uczciwą konkurencją na dobre propozycje dla Polaków - napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

  6. TuskFlickr 14.08.2018

    Były współpracownik Tuska o jego niechęci do PO „Jezu! Znowu muszę do tych matołów gdzieś tam jechać!”

    Na łamach tygodnika „Wprost” ukazał się wywiad z byłym politykiem PO Janem Rokitą. Opowiada w nim głównie o stosunku Donalda Tuska do Platformy oraz o jego ewentualnym powrocie do polskiej polityki

  7. 1270dudaaia 13.08.2018

    Takich zdjęć pary prezydenckiej jeszcze nie widzieliście! Niezwykły album na 3-lecie prezydentury

    Z okazji 3. rocznicy wyboru Andrzeja Dudy na prezydenta powstał pamiątkowy album z fotografiami prezydenta oraz pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, przypominający najważniejsze momenty tego okresu - poinformowała w poniedziałek Kancelaria Prezydenta RP.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook