Jedynie prawda jest ciekawa


"Zimna wojna" w relacjach z Ukrainą. Jest ostra reakcja szefa IPN na słowa Juszczenki

27.10.2017
BanderaJuszczenko
"Zimna wojna" w relacjach z Ukrainą. Jest ostra reakcja szefa IPN na słowa Juszczenki

IPN ma fatalne relacje ze stroną ukraińską; to jest tak naprawdę zimna wojna; bez gestu ze strony Ukrainy nie będzie przełomu w naszych relacjach - powiedział w czwartek prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek.

Zapytany w Telewizji Republika o reakcję Instytutu Pamięci Narodowej na wypowiedź byłego prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki, który zrównał UPA z Armią Krajową, prezes IPN dr Jarosław Szarek ocenił ją jako "fałszywą, niesprawiedliwą i skandaliczną".

- IPN wydał dzisiaj oświadczenie w sprawie tej wypowiedzi. Całkowicie ahistorycznej, nieodnoszącej się do faktów - powiedział Szarek. Przypomniał, że Wiktor Juszczenko "nie jest jakimś tam politycznym harcownikiem, tylko byłym prezydentem Ukrainy".

- Waga jego słów jest ogromna. (...) Myślę, że on wie, co mówi dotykając tych relacji polsko-ukraińskich - podkreślił prezes IPN.

Szarek przypomniał, że Juszczenko w 2005 r. otrzymał Order Orła Białego. Zwrócił też uwagę na moment wypowiedzenia tych słów przez byłego prezydenta Ukrainy. - Jeszcze dobrze z Ukrainy nie wyjechał pan wicepremier Gliński, który pojechał ł tam, żeby próbować rozwiązać ten problem, jaki mamy z Ukrainą (...) To m.in. upamiętnienia naszych rodaków, którzy zostali zamordowani na Ukrainie, na Wołyniu czy w Małopolsce Wschodniej - powiedział.

- Ukraina musi jedno wziąć pod uwagę, że taka droga gloryfikacji tych formacji (UPA, OUN - PAP) jest całkowicie ahistoryczna. (...) UPA była zbrojną organizacją jednej z partii, nawet jednej z frakcji partyjnych - ocenił Szarek.

Przypomniał, że Armia Krajowa "nigdy nie mordowała ludności cywilnej". - UPA ma na swym sumieniu morze krwi. To jest co najmniej 130 tys. zamordowanych osób cywilnych: dzieci, kobiet, starców - podkreślił.

- Będziemy bronić swojego dobrego imienia, bo takie są fakty historyczne. (...) Tutaj nie ma żadnej symetrii pomiędzy UPA i AK. (...) I my nie zgodzimy się na naginanie faktów historycznych tylko dlatego, że na tej tradycji Ukraina chce budować fundamenty swojej tożsamości historycznej - zapowiedział dr Szarek.

Pytany o współczesne relacje polsko-ukraińskie prezes IPN zaznaczył, że parokrotnie rozmawiał ze stroną ukraińską.

- Wielokrotnie wykazywaliśmy dobrą wolę. Byliśmy przez wiele miesięcy gotowi iść na kompromisy. Ten kompromis miał polegać nie na tym, że to jest kompromis z prawdą - tylko na tym, że odsuwamy pewne tematy. Nie zajmujemy się tym. Odsuwamy Wołyń, bo wiadomo, że ta opowieść strony ukraińskiej jest nie do przyjęcia dla nas - mówił.

Podkreślił, że istnieją inne momenty we wspólnej historii, gdzie "możemy budować wspólne relacje". Wymienił m.in. rok 1920, działalność kościoła podziemnego w latach 70. XX w., ruch dysydencki, wspólną tragedię ofiar bolszewizmu, wielki głód, wielki terror.

- Są takie kwestie, gdzie możemy się porozumieć. (...) Komuś zależy jednak, by ten plan współdziałania tutaj nie został zrealizowany. Rozmawiałem kilka razy przed wieloma miesiącami z panem Wołodymyrem Wjatrowyczem, z wiceministrem spraw zagranicznych, z wicepremierem Ukrainy i zawsze takie zdanie przedstawialiśmy. I było zrozumienie ze strony ukraińskiej - mówił Szarek.

Przypomniał, że pojawiły się deklaracje wspólnych obchodów Roku 1920.- Ale to były tylko słowa. Później okazywało się, że po tych deklaracjach nasza ekipa z Biura Poszukiwań i Identyfikacji nie jest wpuszczana na Ukrainę (...) Więcej, gdy jedna z firm zajmujących się poszukiwaniem chciała skorzystać z naszych archeologów, pracowników IPN, poszukując grobów legionistów na Wołyniu pod Kostiuchnówką. Temat zupełnie by się wydawało neutralny (...). I władze ukraińskie odebrały im koncesję na te poszukiwania - powiedział prezes IPN.

- Więc tu nie ma minimum dobrej woli. Trudno w takich warunkach się porozumieć - ocenił.

Szarek uchylił się od analizy współczesnej sceny politycznej na Ukrainie, gdyż "trzeba bardzo dobrze znać tamtejsze realia". Zaznaczył, że "Polska wielokrotnie wykazywała dobra wolę". Dodał: "ale są granice. I myślę, że osiągnęliśmy tę granicę".

Prezes IPN zaznaczył, że "potrzebny jest jakiś gest ze strony ukraińskiej"- My wyczerpaliśmy cały zasób dobrej woli. Nam zależy na relacjach dobrych z Ukrainą. Przecież to są nasi sąsiedzi - dodał.

Przypomniał, że jako "osoba prywatna wiele razy bywał na Ukrainie", gdzie poszukiwał polskich śladów, cmentarzy i grobów - i nigdy nie napotkał wrogości ze strony zwykłych Ukraińców. - Tu też trzeba powiedzieć o tym, co stało się kilka miesięcy temu w Suszówce. Ta kwestia usunięcia tego upamiętnienia ukraińskiego, które zostało zbudowane tam w 1994 r. - przypomniał dr Szarek.

- Od samego początku ono miało status nielegalnego upamiętnienia. I to zostało rozebrane w ostatnim czasie i wywołało duży sprzeciw Ukrainy. (...) Natomiast nie ma żadnych wątpliwości, że to upamiętnienie powstało niezgodnie z polskim prawem od samego początku - ocenił.

Zadeklarował, że IPN "jest gotowy postawić tam upamiętnienie"- Ale najpierw trzeba dokonać ekshumacji, żeby wiedzieć, kto tam spoczywa. To był pomnik na chwałę UPA. A to trzeba zbadać, czy tam w ogóle żołnierze UPA leżą, czy ludność cywilna - wyjaśnił.

- Stanowisko strony ukraińskiej jest zupełnie nieprzejednane. Oni niemalże i to dosłownie traktują ten pomnik jak relikwię. Zażądali m.in. wydania im gruzu po tym pomniku - powiedział dr Szarek.

Pytany czy w ostatnim czasie mamy do czynienia z zaostrzeniem relacji polsko-ukraińskich Szarek przyznał, że "tak się dzieje, na wielu poziomach, zwłaszcza na medialnym"- IPN ma fatalne relacje ze stroną ukraińską. To jest tak naprawdę zimna wojna - ocenił prezes IPN.

Zastrzegł jednak: "ale w rzeczywistości to nie jest prawda. My od wielu lat mamy bardzo dobre kontakty z historykami ukraińskimi. Wielu z nich można określić jako naszych przyjaciół. Mamy bardzo dobrą współpracę archiwalną. I to się dzieje w ostatnich miesiącach" - mówił, podając przykłady podpisanych umów o współpracy z archiwami w Odessie, Witnicy i Kijowie.- I to jest zupełnie inna jakość, inna rzeczywistość - wyjaśnił.

- Strona ukraińska musi zrozumieć, musi przejść tę drogę, którą przeszli Niemcy - ocenił prezes IPN. Podkreślił, że "Niemcy przez dziesięciolecia nie ukrywali swojej winy".

- Tutaj ten wyznacznik prawdy jest elementarną rzeczą - podkreślił. I dodał, że "bez gestu ze strony Ukrainy nie będzie przełomu" w relacjach polsko-ukraińskich.

W poniedziałek w rozmowie z dziennikarzem RMF FM były prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko powiedział m.in., że "nie byłoby sprawiedliwie mówić, że Armia Krajowa to anioły, a UPA to diabły (...). Tak jak dla Polaków bohaterem jest Armia Krajowa, tak dla Ukraińców bohaterem jest UPA". Były prezydent Ukrainy stwierdził również, że Stepan Bandera, odznaczony przez niego tytułem Bohatera Ukrainy, inspirował się Józefem Piłsudskim.

PAP
Fot: wikicommons

Warto poczytać

  1. 1270gwiazdawesterplatte 17.08.2018

    Andrzej Gwiazda: Adamowicz jest za słaby, aby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte

    "Byłem przekonany, że Wojsko Polskie weźmie udział w obchodach, że Adamowicz jest za słaby, ażeby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte".

  2. 1270darlowkoo 17.08.2018

    W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka

    Podczas prowadzonej w piątek akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

  3. awionetka17082018 17.08.2018

    W Wielkopolsce rozbiła się awionetka. Nie żyje 44-letni pilot

    44-letni pilot zginał w wypadku awionetki w miejscowości Duszniki koło Szamotuł w Wielkopolsce, do którego doszło w piątek. Trwa wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

  4. korwin17082018 17.08.2018

    Trzaskowski i Jaki będą mieli problemy? Janusz Korwin-Mikke szykuje pozew

    Lider partii "Wolność" Janusz Korwin-Mikke zapowiedział, że pozwie Patryka Jakiego i Rafała Trzaskowskiego i będzie domagał się od nich odszkodowania. Jak mówił, obaj kandydaci przedwcześnie rozpoczęli kampanię wyborczą, czego Korwin-Mikke - jak mówił - nie chciał zrobić, by nie łamać prawa.

  5. adamowicz17082018 17.08.2018

    Paweł Adamowicz spotkał się z przedstawicielami wojska w sprawie uroczystości na Westerplatte

    W Urzędzie Miejskim w Gdańsku w prezydent miasta Paweł Adamowicz spotkał się z przedstawicielami wojska i MON w sprawie organizacji uroczystości 1 września na Westerplatte dla uczczenia 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

  6. trzaskowski17082018 17.08.2018

    Trzaskowski z wnioskiem do Ziobry. Chce delegalizacji ONR-u

    Kandydat na prezydenta Warszawy Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski zwraca się do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z wnioskiem o rozwiązanie stowarzyszenia Obozu Narodowo-Radykalnego. Trzaskowski podkreślił w piątek, że w Warszawie i w całej Polsce nie ma miejsca na faszyzm.

  7. lekarz17082018 17.08.2018

    Ginekolog podejrzany o gwałt na czterech pacjentkach. Przyjmował w gabinetach w Zabrzu i w Gliwicach

    Zatrzymano ginekologa z Zabrza podejrzanego o zgwałcenie czterech pacjentek i zmuszenie trzech z nich do poddania się również innej czynności seksualnej - podała w piątek śląska policja. Do przestępstw miało dojść w prywatnym gabinecie lekarskim w latach 2016-2018.

  8. woda17082018 17.08.2018

    GIS ostrzega: w butelkowanej wodzie mineralnej znaleziono bakterie coli i paciorkowce

    Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w czwartek o wycofaniu ze sprzedaży dwóch partii wód mineralnych Małopolanka i Malinowy Zdrój. W próbkach pobranych do kontroli stwierdzono bakterie z grupy coli oraz paciorkowców kałowych.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook