Jedynie prawda jest ciekawa


Z Pieniężna znika pomnik "kata AK"

17.09.2015

Z Pieniężna znika kontrowersyjny pomnik radzieckiego generała Iwana Czerniachowskiego. Władze miasta chcą w ten sposób symbolicznie uczcić ofiary przypadającej w tym dniu 76. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę.


Od lat monument uważany był za "symbol komunizmu i tolitaryzmu". Jego usunięcia domagali się głównie kombatanci AK, a także mieszkańcy miasta. Demontaż rozpoczął się w czwartek rano. 

Teren wokół monumentu upamiętniającym sowieckiego dowódcę, nazywanego" katem AK" ogrodzono jak plac budowy. Na miejscu pojawili się robotnicy, którzy na polecenie władz miasta rozpoczynają prace rozbiórkowe. Usuną z kolumny metalowe popiersie Czerniachowskiego. Wcześniej gmina uzyskała w starostwie powiatowym formalne pozwolenie na rozbiórkę.

Burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo powiedział PAP, że zdecydował się na usunięcie popiersia w tym dniu, żeby nadać temu symboliczne znaczenie. "Jest 17 września, to doskonała okazja, żeby w ten choćby sposób uczcić pamięć ofiar sowieckiej agresji z 1939 r." - wyjaśnił.

Rozbiórki monumentu generała, który był odpowiedzialny za likwidację Armii Krajowej na Wileńszczyźnie, od wielu lat domagały się polskie środowiska kombatanckie, liczne stowarzyszenia i osoby prywatne. Sprzeciwiała się temu Federacja Rosyjska, bo pomnik jest objęty międzyrządową umową z 1994 r. o grobach i miejscach pamięci. Dla Rosjan Czerniachowski był jednym z najzdolniejszych dowódców i bohaterem Wojny Ojczyźnianej.

Burmistrz Kiejdo powiedział PAP, że zdemontowane popiersie trafi na razie do magazynu, a potem prawdopodobnie zostanie zabrane do Rosji "Zwrócili się już do nas w tej sprawie przedstawiciele administracji obwodu kurskiego, przekazałem te dokumenty do MSZ, które ma rozmawiać z Rosjanami, na jakich zasadach to zrobić" - mówił.

Uchwałę o woli rozebrania monumentu sowieckiego generała podjęła już w styczniu ub. roku rada miejska Pieniężna. Inicjatywę samorządu poparła Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, która uznała, że "dalsze istnienie w przestrzeni publicznej przedmiotowego pomnika jest niezgodne z polską racją stanu".

Według historyków sowiecki dowódca jest symbolem "narzucenia Polsce systemu komunistycznego, wbrew woli społeczeństwa i z pogwałceniem prawa". Brał udział w likwidowaniu struktur okręgu wileńskiego Armii Krajowej, która była siłą zbrojną legalnego rządu RP na uchodźstwie.

Pomnik w Pieniężnie zbudowano w latach 70. ub. wieku niedaleko miejsca, gdzie radziecki dowódca został śmiertelnie ranny podczas operacji wschodniopruskiej. Zginął 18 lutego 1945 r., pochowano go w Wilnie. Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości jego szczątki przeniesiono na cmentarz w Moskwie. Wileński pomnik generała zabrano natomiast do rosyjskiego Woroneża.

ansa/PAP

[fot. PAP/Tomasz Waszczuk ]

Warto poczytać

  1. Gersdorf06032018 21.09.2018

    Gersdorf ujawnia szczegóły spotkania z Morawieckim. O czym rozmawiali?

    Wiadomo jak przebiegało spotkanie profesor Małgorzaty Gersdorf i premiera Mateusza Morawieckiego. Po dzisiejszej publikacji portalu onet.pl, profesor zdecydowała się ujawnić szczegóły rozmowy.

  2. tsue-27082018 20.09.2018

    Trybunału Sprawiedliwości UE: „Produkty z uboju rytualnego mogą być uznane za rolnictwo ekologiczne”

    Produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu, bez ogłuszania, może być przyznane europejskie oznakowanie "rolnictwo ekologiczne"

  3. wassermann20092018 20.09.2018

    Wassermann zapowiada przygotowania do budowy metra w Krakowie

    Kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że jeśli wygra wybory, to podejmie działania, zmierzające do powstania metra w mieście. Według niej, rozpoczęcie budowy mogłoby nastąpić pod koniec kadencji; docelowo mogą powstać trzy nitki metra.

  4. frasyniuk20092018 20.09.2018

    Frasyniuk apeluje, aby donosić na Polskę? „Niech nas skarżą!”

    Kontrowersyjne słowa zmieścił na swoim Twitterze Władysław Frasyniuk. „Dla naszego dobra, w obronie Konstytucji, niech nas skarżą” - przekonuje.

  5. dziewczynki20092018 20.09.2018

    Sąd odebrał nieodpowiedzialnym rodzicom dwie córki. Były wychowywane „w zgodzie z prawami natury”

    Sąd Okręgowy w Zamościu zadecydował o odebraniu rodzicom dwojga dzieci. Dziewczynki były niedożywiane, nieszczepione, karmione niemal wyłącznie warzywami i owocami, a zamiast lekarza leczyła je znachorka.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook