Jedynie prawda jest ciekawa


Wipler: Sposób działania "kukizowców" skrajnie nieetyczny

21.06.2015

Przemysław Wipler opisał na swojej stronie na Facebooku szczegóły rozmów o wspólnych listach partii KORWiN i tworzącego się ugrupowania Pawła Kukiza.

Wipler podkreśla, że 14 czerwca Kukiz potwierdził na spotkaniu z JKM, że chce wspólnego startu środowisk antysystemowych w wyborach parlamentarnych, w tym partii KORWiN, Ruchu Narodowego i Kongresu Nowej Prawicy.

Do prowadzenia rozmów ze środowiskiem Janusza Korwin-Mikkego zostali wyznaczeni Marcin Palade i Stanisław Tyszka. Politycy partii KORWiN podkreślili, że porozumienie powinno zostać zawarte do 20 czerwca. 

„Dostawaliśmy niepokojące sygnały z terenu o tym, że m.in. Stanisław Tyszka składał kluczowym osobom z partii KORWiN propozycje indywidualnego przejścia do ruchu Kukiza. Takie sytuacji miały też miejsce w wielu województwach” - relacjonuje Wipler. 

„W piątkowych negocjacjach wzięli udział europoseł Jarosław Iwaszkiewicz, poseł Przemysław Wipler i Robert Gajda, szef regionu mazowieckiego ze strony Partii KORWiN oraz Stanisław Tyszka i Marcin Palade ze strony ruchu Kukiza”- czytamy na fan page'u Wiplera.

Polityk partii KORWiN podkreśla, że współpracownicy Pawła Kukiza nie chcieli koalicji z ugrupowaniem Janusza Korwin-Mikkego jako całością i obecności lidera partii KORWiN i Przemysława Wiplera na listach do Sejmu. Współpracownicy Korwin-Mikkego byli gotowi przyjąć te warunki, ale wówczas pojawiły się kolejne problemy na drodze do porozumienie.

„Gdy powiedzieliśmy, że potencjalnie możemy zgodzić się na oba warunki (np. ja i JKM wystartujemy do senatu) i poprosiłem o doprecyzowanie jak ma wyglądać współpraca z resztą naszych liderów zdębieliśmy. Usłyszeliśmy, że pełnomocnicy Pawła Kukiza są zainteresowani ewentualnym zaproponowaniem startu naszym działaczom, których im sami wskażemy. My mamy jako partia KORWiN przygotować CV i dać propozycje konkretnych kandydatów z danych okręgów, którym pełnomocnicy Kukiza coś zaproponują albo nie. Z każdym będą indywidualnie rozmawiać i indywidualnie składać mu propozycję. Wszyscy kandydaci mają zrezygnować z podnoszenia w kampanii, że są członkami / liderami partii KORWiN. Nie mają używać oznaczeń partyjnych etc. Powodem takiego postępowania mają być wyniki badań zamówionych przez „Bezpartyjnych Samorządowców” z Dolnego Śląska, zgodnie z którymi elektorat Kukiza jest w przeważającej mierze lewicowy i centrolewicowy i nie chcą go stracić, chociaż sami mają inne poglądy, dlatego będą unikali wyrazistych liderów i formacji prawicy” - relacjonuje Wipler.

Jak relacjonuje poseł, Stanisław Tyszka miał dodać, że na listach wyborczych znajdą się osoby, które zadeklarują, że „są lojalne wobec Pawła Kukiza i jego projektu, a nie wobec partii KORWiN, Korwina czy Wiplera”, a współpracownicy byłego kandydata na prezydenta nie chcieli zgodzić się na pisemną umowę o współpracy.

Zdaniem Wiplera „negocjatorzy Pawła Kukiza popełniają te same błędy, które zabiły projekt „Polski Razem” Jarosława Gowina”. 

„Tak sformułowane postulaty 'współpracy' to propozycja rozbicia realnie istniejących formacji faktycznie antysystemowych i zapakowanie ich szczątek do bagna klejonego od „prawa” do „lewa”, z niejasnym programem, wspólnymi wartościami, poza zwykłą ludzką lojalnością. Wprost powiedziano przecież, że szansę na współpracę mają wyłącznie osoby nielojalne wobec własnego środowiska politycznego” - pisze polityk partii KORWiN.

Przemysław Wipler nazwał sposób działania współpracowników Pawła Kukiza „skrajnie nieetycznym”. Polityk wytknął „kukizowcom” instrumentalne traktowanie swoich postulatów.

„Ludzie z bezpośredniego zaplecza Pawła Kukiza hasło 'JOW' traktują bardzo przedmiotowo. Ma być ono po prostu postulatem uosabiającym niechęć Polaków do obecnej klasy politycznej. Skrót JOW podczas rozmów faktycznie rozwijają jako 'J...ć Obecną Władzę' i traktują jako 'zastępczy sztandar antyrządowej rewolucji' w czasach, których 'programów i tak nikt nie czyta'” - pisze poseł partii KORWiN.

„Nie będziemy jako środowisko dawcą organów dla projektu politycznego budowanego w taki sposób” - podkreśla Wipler.

gah

[fot. YouTube]


Warto poczytać

  1. petru-vs-lubnauer-26092018 26.09.2018

    Hit! Petru ośmiesza Nowoczesną, a liderka partii prosi o wpłacanie pieniędzy na jej utrzymanie

    Iskrzy w obozie opozycji.Były lider Nowoczesnej nie ma zbyt dobrego zdania o swojej poprzedniej partii. Z kolei obecna szefowa ugrupowania opisuje swoje relacje z Ryszardem Petru oraz zachęca do… wpłacania datków na partię

  2. ewa-kopacz-26092018 26.09.2018

    Czy Kaczyński ma się kogo bać? Zdaniem Ewy Kopacz w Polsce jest osoba potężniejsza od prezesa PiS

    Ewa Kopacz udzieliła ciekawego wywiadu dla portalu onet.pl. W pewnym momencie była premier Polski zaskoczyła uznając, że w partii PiS jest osoba z silniejszą pozycją od Jarosława Kaczyńskiego, która dzierży w Polsce pełnię władzy.

  3. Kaczynski130420182 26.09.2018

    Jarosław Kaczyński się nie oszczędza. Wiadomo, kiedy odbędzie się operacja prezesa PiS

    Jarosław Kaczyński wspiera jak może premiera Mateusza Morawieckiego w kampanii samorządowej. Pomimo problemów z chorym kolanem, prezes Prawa i Sprawiedliwości wcale nie oszczędza się i pomaga szefowi rady ministrów podczas podróży po Polsce

  4. bodnar21052018 25.09.2018

    Adam Bodnar walczy z „dyskryminacją religijną” w szkołach. Domaga się „lekcji religii mniejszościowych”

    Trzeba poprawić organizację lekcji religii mniejszościowych i etyki - ocenił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar w piśmie do szefowej MEN Anny Zalewskiej. Weług niego dyrektorzy powinni obowiązkowo informować rodziców i uczniów o możliwości i zasadach organizacji takich lekcji.

  5. gra-o-wybor-2-25092018 25.09.2018

    Strzelaj do prezydenta. Kontrowersyjna gra podbija internet

    Poznański radny PiS Michał Boruczkowski stworzył grę internetową, która tematyką odnosi się do zbliżających się wyborów samorządowych w Polsce

  6. jaki-vs-trzaskowski 25.09.2018

    Jaki nie będzie rozmawiał z Trzaskowskim? „To śmianie się w twarz ofiarom reprywatyzacji”

    Wiceszef komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie Sebastian Kaleta oświadczył za pośrednictwem Twittera, iż sztab Patryka Jakiego nie będzie rozmawiał z Rafałem Trzaskowskim oraz jego ludźmi

  7. blaszczak06032018 25.09.2018

    Błaszczak ma już dosyć MON? Padły nazwiska potencjalnych następców

    Ministerstwo Obrony Narodowej w ciągu kilku najbliższych tygodni powinna czekać zmiana na stanowisku szefa resortu. Dotychczas sprawujący tę funkcję Mariusz Błaszczak, według medialnych doniesień, ma już dość „męczenia się” na tym stanowisku

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook