Jedynie prawda jest ciekawa


Żołnierze odchodzą z armii

17.01.2012

Niemal 7,4 tys. zawodowych żołnierzy odeszło z wojska w 2011 r. - poinformowało MON. Większość pożegnała się z armią na własną prośbę, a 45 proc. nie miało uprawnień emerytalnych. Resort ocenia, że żołnierze korzystają z ofert cywilnego rynku pracy.

W ocenie ministerstwa obrony wojskowi, szczególnie podoficerowie i szeregowi zawodowi, "są wrażliwi na procesy zachodzące na cywilnym rynku pracy" oraz dostępne tam atrakcyjne oferty zatrudnienia. "Wpływ na decyzje o odejściu z wojska miała także sytuacja braku podwyżek uposażenia żołnierzy" - oceniło MON w komunikacie, podkreślając, że od lipca wszyscy wojskowi dostaną po 300 zł podwyżki.

Dane dotyczące odejść z armii w ubiegłym roku Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało na swojej stronie internetowej. Wynika z nich, że w 2011 r. z zawodowej służby zwolniono 7380 żołnierzy, czyli 7,7 proc. kadry będącej na służbie na początku roku. Oznacza to, że z mundurem pożegnał się co trzynasty wojskowy. Liczba ta jest nieco wyższa niż podawane wcześniej szacunki - według których z wojska miało odejść siedem tys. żołnierzy.

Ponad trzy czwarte odejść to skutek wypowiedzeń złożonych przez samych żołnierzy. Według danych, które resort podał na początku grudnia ub.roku, w ten sposób z armią przez cały rok pożegnało się 5731 osób (w latach 2001-2005 było to 1 - 2 tys. rocznie, między 2006 a 2008 r. 3-4 tys. rocznie, w 2009 r. - 2,5 tys.; w 2010 ponad 4,7 tys.).

Ponad połowa tych, którzy odeszli z wojska, to podoficerowie (51,8 proc.), szeregowi stanowili ponad jedną czwartą (27,3 proc.), a oficerowie - ponad jedną piątą (20,9 proc.) żegnających się z armią.

MON podkreśla, że 45 proc. żołnierzy, którzy odeszli ze służby w 2011 r., nie posiadało uprawnień emerytalnych. "To nowe zjawisko znacznie większe niż w latach ubiegłych" - zaznaczył resort w komunikacie.

Zdaniem resortu obrony silny wpływ na decyzje wielu podoficerów i szeregowych o odejściu z wojska miały również plany zmian organizacyjnych w armii, które zakładały zmniejszenie etatów w poszczególnych jednostkach.

"Odejścia stanowiły również reakcję kadry zawodowej na funkcjonujące w opinii publicznej nieprawdziwe informacje. Prawdopodobnie obawę budziły też nieuzasadnione zapowiedzi niekorzystnych zmian w przepisach emerytalnych, zasad naliczania wysokości należności przysługujących żołnierzom w związku z zakończeniem służby wojskowej oraz odpraw mieszkaniowych" - ocenił MON. Resort po raz kolejny podkreślił, że propozycje zmian w przepisach emerytalnych nie obejmą tych, którzy już służą, a jedynie osoby, które wstąpią do służby po ich wejściu w życie.

Według danych MON w latach 2001-2005 liczba żołnierzy zawodowych zwolnionych na skutek własnego wypowiedzenia wahała się między 1 a 2 tys. rocznie. Między 2006 a 2008 r. wskaźnik ten wzrósł do poziomu 3-4 tys. rocznie, a w 2009 r. spadł do 2,5 tys. Rok później z własnej woli z armii odeszło ponad 4,7 tys. wojskowych (w mijającym roku takich żołnierzy było 5731). 

W połowie września MON poinformował, że powołano zespół ds. odejść pod kierownictwem doradcy ministra gen. Waldemara Skrzypczaka. Generał mówił wówczas, że w pierwszej kolejności należy zwiększyć żołnierzom dodatki motywacyjne i za wysługę lat oraz podwyższyć etaty.

Według stanu na koniec listopada 2011 r. liczebność armii spadła do 94 600 żołnierzy. Jeszcze dziesięć miesięcy wcześniej w służbie było 99 778 żołnierzy.

PAP

[fot. www.do.wp.mil.pl]

Warto poczytać

  1. 17.08.2018

    Trzaskowski z wnioskiem do Ziobry. Chce delegalizacji ONR-u

  2. lekarz17082018 17.08.2018

    Ginekolog podejrzany o gwałt na czterech pacjentkach. Przyjmował w gabinetach w Zabrzu i w Gliwicach

    Zatrzymano ginekologa z Zabrza podejrzanego o zgwałcenie czterech pacjentek i zmuszenie trzech z nich do poddania się również innej czynności seksualnej - podała w piątek śląska policja. Do przestępstw miało dojść w prywatnym gabinecie lekarskim w latach 2016-2018.

  3. woda17082018 17.08.2018

    GIS ostrzega: w butelkowanej wodzie mineralnej znaleziono bakterie coli i paciorkowce

    Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w czwartek o wycofaniu ze sprzedaży dwóch partii wód mineralnych Małopolanka i Malinowy Zdrój. W próbkach pobranych do kontroli stwierdzono bakterie z grupy coli oraz paciorkowców kałowych.

  4. adamowicz13072018 17.08.2018

    Prezydent Gdańska ustąpi? Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie uroczystości na Westerplatte

    Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie organizacji uroczystości 1 września na Westerplatte

  5. ewa-gawor-12082018 16.08.2018

    „Nie żałuję swojej decyzji. Niech mówią o mnie co chcą”.Ewa Gawor o rozwiązaniu marszu 1 sierpnia oraz swojej przeszłości

    Dyrektor warszawskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor była gościem #RZECZoPolityce

  6. duda16082018 16.08.2018

    Prezydent zawetował nowelizację wprowadzającą zmiany w ordynacji do PE

    Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację dot. zmian w ordynacji do PE. Jak oświadczył, zawarte w niej regulacje odbiegają od zasady proporcjonalności, duża część obywateli nie miałaby reprezentacji w PE, zainteresowanie eurowyborami jeszcze by spadło i frekwencja w nich byłaby jeszcze niższa.

  7. mateusz-socha-16082018 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”. Wywiad z Mateuszem Sochą, kandydatem na burmistrza Rumi

    Mieliśmy okazję uczestniczyć w pikniku patriotycznym "Rumia dla Niepodłej - cześć i chwała bohaterom" organizowanym przez kandydata PiS na burmistrza Rumi Mateuszem Sochą

  8. korwin16082018 16.08.2018

    „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Oburzające słowa Korwina-Mikke w sprawie molestowania Kory

    Od tego wpisu odcinają się nawet osoby mocno związane z politykiem partii „Wolność”. Janusz Korwin-Mikke postanowił skomentować sprawę molestowania Kory Jackowskiej przez księdza.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook