Jedynie prawda jest ciekawa


Umorzono śledztwo ws. szczątków ze Służewia

31.10.2014

Prokuratura zdecydowała o zakończeniu śledztwa w sprawie ekshumacji zwłok ofiar terroru komunistycznego.

Decyzja o umorzeniu przez prokuraturę powszechną śledztwa dot. ujawnionych szczątków ludzkich na stołecznym cmentarzu na Służewie zamyka to postępowanie również dla IPN - ocenił w rozmowie z PAP szef pionu śledczego IPN w Warszawie prok. Marcin Gołębiewicz.

"Umorzenie śledztwa przez prokuraturę to decyzja merytoryczna, która poprzez powagę rzeczy osądzonej powoduje, że nie można w tej samej sprawie prowadzić innego postępowania" - tłumaczył w piątek PAP prok. Gołębiewicz, który pełni funkcję naczelnika Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Śledztwo w sprawie odkrytych przez IPN w lipcu br. szczątków ludzkich na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej w Warszawie prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów i umorzyła je w czwartek z powodu przedawnienia karalności czynów.

Rzecznik stołecznej prokuratury okręgowej Przemysław Nowak wyjaśnił w rozmowie z PAP, że "ze stanu zachowania badanych szczątków wynika, iż od momentu śmierci upłynęło co najmniej 50-60 lat". Z opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej i antropologii wynikało także, że na szczątkach nie stwierdzono "śladów obrażeń mechanicznych czy zmian chorobowych, które mogłyby pozwolić na wnioskowanie co do przyczyn zgonu". Nie ustalono też tożsamości osób, których szczątki wydobyto.

W ocenie szefa pionu śledczego IPN w Warszawie, prokuratura mokotowska, biorąc pod uwagę opinię biegłych, nie znalazła podstaw, by uznać zgromadzone materiały za uzasadniające podejrzenie popełnienia zbrodni komunistycznej. "Gdyby tak było, to materiały te przekazałaby według właściwości do pionu śledczego IPN" - zaznaczył Gołębiewicz. Zwrócił uwagę, że zbrodnia komunistyczna nie ulega przedawnieniu, tymczasem prokuratura rejonowa - jak mówił - uznała, że sprawa dotycząca ujawnionych na Służewie szczątków ludzkich w tym przypadku się przedawniła.

"Umorzenie tego postępowania, sam fakt, że je umorzono, powoduje jego zakończenie" – podkreślił Gołębiewicz.

Prokurator IPN zwrócił też uwagę, że opinia biegłego o 50 lub 60 latach od momentu śmierci osób, których szczątki odnaleziono oznacza, że do śmierci mogło dojść nawet w połowie lat 60. "Czyli to może w ogóle nie dotyczyć ofiar stalinizmu" - podkreślił Gołębiewicz. Dodał też, że do tajnych pochówków ofiar komunistycznej bezpieki na terenie dzisiejszego cmentarza przy ul. Wałbrzyskiej na Służewie dochodziło do połowy 1948 r.; w późniejszych latach zostały one przeniesione na Łączkę Cmentarza Wojskowego na Powązkach.

"Poza tym dane, które uzyskała prokuratura (...) nie dają podstaw do wnioskowania, że śmierć była gwałtowna. Być może te osoby zmarły z przyczyn naturalnych" - dodał Gołębiewicz.

Prokurator IPN zaznaczył jednak, że ostateczne decyzje w sprawie ewentualnych czynności procesowych na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej będą mogły być podjęte po szczegółowym zapoznaniu się z odpisem decyzji w tej sprawie Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, a także z opiniami biegłych. W pierwszej dekadzie lipca prace archeologiczno-sondażowe na stołecznym cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej prowadził zespół IPN pod kierownictwem prof. Krzysztofa Szwagrzyka. Poszukiwania od 30 czerwca do 10 lipca prowadzono w alejkach cmentarza między grobami. W ich wyniku poza oficjalnie istniejącymi grobami odnaleziono szczątki 21 osób. Wydobyto cztery szkielety, które następnie, na wniosek pionu śledczego IPN, przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów i zabezpieczyła w Zakładzie Medycyny Sądowej w Warszawie. Zgodnie z art. 155 Kodeksu karnego prokuratura rejonowa wszczęła wtedy śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci czterech nieustalonych osób.

Na cmentarzu przy ul. Wałbrzyskiej nadal pozostają do wydobycia szczątki pozostałych 17 osób, ujawnionych i z powrotem zasypanych ziemią przez ekipę prof. Szwagrzyka. Nie mogły one zostać ekshumowane, ponieważ pod alejkami cmentarza znajdowały się tylko części szkieletów, a ich pozostałe fragmenty znajdowały się pod istniejącymi tam grobami.

Wydobyte przez IPN szczątki ludzkie - jak poinformowała w połowie października Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa - trafiły na Cmentarz Komunalny Północny, gdzie tymczasowo są przechowywane prochy ok. 200 ofiar terroru komunistycznego.

tk/PAP

fot. M.Czutko

Warto poczytać

  1. morawiecki12032018 23.09.2018

    Kolejny atak na premiera Morawieckiego. wPolityce.pl ujawnia szczegóły

    Dziennikarze ujawniają kulisy ataku, do którego przyłączyć ma się "niemiecko-szwajcarski koncern medialny".

  2. sejm22042018 23.09.2018

    Nowy sondaż. PiS miażdży polityczną konkurencję

    Gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, PiS uzyskałby 45 proc. poparcia i mógłby rządzić samodzielnie; PO mogłaby liczyć na 23,9 proc. głosów

  3. pope23092018 23.09.2018

    Ponad 100 tysięcy wiernych na mszy w Kownie. Ważne słowa papieża Franciszka

    O minionych pokoleniach naznaczonych okupacją, udręką deportowanych, "wstydem donosicielstwa, zdrady", grozą gett i Syberii mówił w niedzielę podczas mszy w Kownie na Litwie papież Franciszek. Apelował o czujność wobec postaw, które doprowadziły do Holokaustu.

  4. walesa-28072018 22.09.2018

    Wałęsa uderza w Kaczyńskiego. „Bądź Pan poważny”

    Lech Wałęsa po raz kolejny zwrócił się Jarosława Kaczyńskiego za pośrednictwem mediów społecznościowych. Na swoim koncie na Twitterze skomentował wczorajsze wystąpienie prezesa PiS podczas konwencji w Gdańsku.

  5. pawlowicz07052018 22.09.2018

    Pawłowicz ostrzega w mocnych słowach. „Idziemy też po was”

    Znana z mocnych wypowiedzi profesor Pawłowicz napisała na Twitterze ostrzeżenie dla działaczy samorządowych Polskiego Stronnictwa Ludowego.

  6. Schetyna09022018 21.09.2018

    Schetyna ostrzega Gersdorf. Lider PO przerażony spotkaniem sędzi z premierem?

    Środowe spotkanie pomiędzy Mateuszem Morawieckim, a Małgorzatą Gersdorf było jednym z szerzej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Premier spotkał się z sędzią w celu ustalenia warunków „kompromisu”. Ich rozmowa najwidoczniej przeraziła Grzegorza Schetynę

  7. rzeplinski21092018 21.09.2018

    Rzepliński wysnuwa nową teorię. „Mój telefon jest zapewne na podsłuchu”

    Podczas wywiadu w programie „Kropka nad i” w TVN24, Andrzej Rzepliński oświadczył iż wierzy, że jego telefon podobnie jak telefon prof. Gersdorf są na podsłuchu.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook