Jedynie prawda jest ciekawa


Były prezes SA w Krakowie straci immunitet?

03.03.2017

Prokuratura Regionalna w Rzeszowie wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu byłemu prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz o zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie - poinformowała PAP Prokuratura Krajowa.

Wniosek został skierowany do pierwszego prezesa Sądu Najwyższego, który następnie wyznaczy jeden z sądów apelacyjnych do rozpoznania wniosku - wyjaśnił PAP naczelnik Wydziału ds. Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie prok. Grzegorz Zarański.

Dodał, że dopiero uchylenie immunitetu otworzy prokuraturze drogę do postawienia zarzutów b. prezesowi. Prokuratura w oparciu o zebrane dowody chce postawić b. prezesowi SA w Krakowie Krzysztofowi Sobierajskiemu zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości co najmniej 376 tys. 300 złotych, a także uczestniczenia w tzw. praniu brudnych pieniędzy i przekroczenia uprawnień związanych z pełnioną przez siebie funkcją. Zarański poinformował, że za te czyny kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

Wniosek o uchylenie sędziemu immunitetu ma związek z prowadzonym przez rzeszowską prokuraturę regionalną śledztwem dotyczącym przywłaszczenia co najmniej 17 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

16 grudnia 2016 r. minister sprawiedliwości odsunął w związku ze sprawą Sobierajskiego od czynności służbowych. Podawano wówczas, że z ustaleń śledczych wynika, iż mógł on "dokonać czynów przestępczych, godzących w powagę sądu i istotne interesy służby oraz podważających społeczne zaufanie do całego wymiaru sprawiedliwości".

Kilka dni później prezes podał się do dymisji, oświadczając, że informacje o tym, iż mógł wiedzieć lub mieć związek z procederem, są nieprawdziwe. W oświadczeniu stwierdził m.in.: "Nie dopuściłem się żadnych działań przestępczych, nie mam nic do ukrycia i jestem zdeterminowany do obrony swojego dobrego imienia". Podkreślił także, że wypowiedzi m.in. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz informacje zawarte w komunikatach resortu i prokuratury odbiera jako personalny atak na siebie i "pretekst do przeprowadzenia kolejnego zamachu na niezależne sądownictwo".

W styczniu br. SA w Łodzi, po wysłuchaniu Sobierajskiego i zapoznaniu się z materiałami nadesłanymi przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie, podjął decyzję o dalszym zawieszeniu sędziego w wykonywaniu obowiązków do 12 kwietnia. Dotychczas w śledztwie dot. korupcji w SA w Krakowie zarzuty postawiono ośmiu osobom, w tym pięciu w grudniu ub. roku. Są to: dyrektor SA w Krakowie Andrzej P., główna księgowa SA w Krakowie Marta K., dyrektor Centrum Zakupów dla Sądownictwa Marcin B. oraz dwie osoby reprezentujące podmioty gospodarcze, które miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz sądu - Katarzyna N. i Jarosław T. Wszyscy oni przebywają w aresztach.

W lutym zarzuty w tej sprawie postawiono trzem kolejnym biznesmenom. Dwóch z nich: Michał Ch. i Dariusz H. zostało aresztowanych. Wobec trzeciego - Tomasza D. prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł i zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.

Prokuratura zarzuca wszystkim udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przywłaszczenie pieniędzy na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Zarzuty dotyczą również czynów o charakterze korupcyjnym. Według ustaleń grupa działała co najmniej od stycznia 2013 roku do listopada 2016 roku w Krakowie oraz w innych miejscowościach. Na jej czele stał Andrzej P., dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Dotychczasowe ustalenia wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół SA stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem SA oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług, analizy i opracowania. "Nie ma dowodów, że analizy i opracowania w ogóle powstały. W Sądzie Apelacyjnym w Krakowie brak jakichkolwiek dokumentów, które potwierdzałyby realizację zawartych umów" - podawało w ubiegłym roku CBA.

Według ustaleń SA w Krakowie zawierał z zewnętrznymi firmami liczne umowy o świadczenie fikcyjnych usług. Firmy te zlecały następnie zamówione przez SA usługi pracownikom tego sądu, w tym jego ówczesnemu prezesowi. Miało się to dziać w latach 2013-16. Z materiału dowodowego, w tym m.in. zeznań świadków, wynika, że umowy, opiewające zwykle na 8 tys. zł, miały charakter fikcyjny, a były prezes przyjmował pieniądze, ale nie wykonywał zleceń. Nie informował też Ministerstwa Sprawiedliwości, że podejmuje dodatkowe prace zarobkowe, nie wykazywał też dodatkowych zarobków w oświadczeniach majątkowych.

Według PK z pozyskanych dowodów wynika, że również w sądach, w których przeprowadzono przeszukania pod koniec grudnia, mogły mieć miejsce nieprawidłowości w zakresie zlecania usług podmiotom zewnętrznym, występującym jako kontrahenci krakowskiego SA. "Poważne wątpliwości budzą opiewające na kilkaset tysięcy złotych umowy o dzieło zawierane przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie z zewnętrznymi kontrahentami tegoż sądu" - informowała 28 grudnia PK.

Sprawa ma charakter rozwojowy.

[fot.pixabay.com]
MW/PAP



Warto poczytać

  1. 1270scet 15.08.2018

    Nawet w taki dzień nie potrafią się powstrzymać? Schetyna i przystawki jątrzą w polskie święto

    PO i Nowoczesna: za dwa lata na obchodach 15 sierpnia będziemy wszyscy razem

  2. 1270polskiewojsko 15.08.2018

    Piękne słowa marszałka do żołnierzy

    Stoicie na straży naszej niepodległości, wierzę, że nigdy nie zawiedziecie - napisał w środę na Twitterze marszałek Sejmu Marek Kuchciński do żołnierzy z okazji święta Wojska Polskiego.

  3. Giertych-vs-biedron-14082018 14.08.2018

    Giertych atakuje Biedronia i media za skandal pedofilski „Jakby to chodziło o biskupa to byście od razu się tym zajęli”

    Robert Biedroń ostatnio nie cieszy się dobrą prasą. Na prezydencie Słupska ciąży sprawa ostatniej afery pedofilskiej, wobec której ratusz miasta nie zainterweniował. Przez taką postawę „oberwało” mu się od Romana Giertycha

  4. facebook-14082018 14.08.2018

    Ciężkie czas dla prawicy na Facebooku? Nowa szefowa polskiej sekcji portalu nie kryje się z poglądami

    Agnieszka Kosik została nowym szefem polskiego Facebooka. Niektórzy internauci ostrzegają przed „czarnymi miesiącami dla prawicy w polskim internecie”. Wszystko przez informacje odkryte na jej koncie facebookowym

  5. piotr-n-14082018 14.08.2018

    Szansa na sprawiedliwe orzeczenie? Wyrok w sprawie Piotra N. unieważniony

    Kara grzywny w wysokości 6 tys. zł, nawiązka 10 tys. nawiązki na rzecz poszkodowanej oraz koszty procesu – taki wyrok otrzymał Piotr N. za potrącenie 77-letniej kobiety

  6. wybory14082018 14.08.2018

    Znamy już termin wyborów samorządowych 2018. Do kiedy będzie trwała kampania?

    Podpisałem rozporządzenie o terminie wyborów samorządowych. 21 października Polacy zdecydują, kto będzie rządził w samorządach; niech rozpoczynająca się kampania wyborcza będzie uczciwą konkurencją na dobre propozycje dla Polaków - napisał premier Mateusz Morawiecki na Twitterze.

  7. komorowski14082018 14.08.2018

    Komorowski będzie startował w wyborach do PE? Były prezydent odpowiada

    Nie będę startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego - zapowiedział we wtorek b. prezydent Bronisław Komorowski. "Jeżeli pojawiłby się taki temat, to nie widzę żadnego powodu, żeby o nim nie informować, ale takiego tematu nie ma" - podkreślił.

  8. TuskFlickr 14.08.2018

    Były współpracownik Tuska o jego niechęci do PO „Jezu! Znowu muszę do tych matołów gdzieś tam jechać!”

    Na łamach tygodnika „Wprost” ukazał się wywiad z byłym politykiem PO Janem Rokitą. Opowiada w nim głównie o stosunku Donalda Tuska do Platformy oraz o jego ewentualnym powrocie do polskiej polityki

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook