Jedynie prawda jest ciekawa


Tusk poskromił konserwatystów?

22.02.2013

Jest realna szansa na przygotowanie w PO jednego umiarkowanego projektu, regulującego kwestię związków partnerskich. Oświadczył też, że minister sprawiedliwości Jarosław Gowin "będzie musiał dostosować się do reguł w PO".

Premier przyznał, że w PO powstał spór dotyczący związków partnerskich, w partii toczy się "gorąca debata" w tej kwestii. Dodał jednocześnie, że do tej pory PO udawało się zawsze znaleźć kompromis w sprawach sumienia.

"Ta debata jest rzeczywiście gorąca, myśmy nigdy nie ukrywali, że PO to są ludzie prezentujący różne poglądy w sprawach dotyczących sumienia. Ale do tej pory zawsze odnajdowaliśmy kompromis, który - moim zdaniem - zawsze dobrze służył Polsce" - powiedział premier dziennikarzom w Sejmie.

Jak dodał, przekonywał na kilku spotkaniach "różne spierające się formacje w Platformie", że w kwestii związków nieformalnych trzeba znaleźć dobre rozwiązania prawne. "Zawsze wtedy, kiedy PO buduje wewnętrzny kompromis, możliwe są pozytywne rozwiązania, które nie są rozwiązaniami rewolucyjnymi" - podkreślił.

W środę Tusk spotkał się z niemal całym klubem PO, w piątek rozmawiał z władzami klubu, a następnie z grupą konserwatywnych posłów Platformy.

"W mojej ocenie osiągnąłem pożądany cel" - zaznaczył szef rządu. Odnosząc się do swojego spotkania z tymi politykami PO, którzy głosowali za odrzuceniem projektu PO ws. związków partnerskich autorstwa Artura Dunina, ocenił, że było to "wspólnotowe spotkanie".

"Wyszliśmy z niego z przekonaniem, że ci wszyscy, którzy głosowali za odrzuceniem tego projektu, będą - wspólnie ze mną - szukali sposobu pozytywnego wyjścia z tej sytuacji". "Ta grupa będzie od dziś także pracowała na rzecz przeprowadzenia sensownych, umiarkowanych zmian. Jestem bardzo usatysfakcjonowany tym spotkaniem" - zaznaczył.

Tusk zapowiedział, że Platforma będzie pracować "nad projektem, który uwzględnia różne poglądy". "Niewykluczone, a nawet wydaje mi się dzisiaj prawie pewne, że jest szansa zbudowania jednego projektu w Platformie, a na pewno w czasie prac w (sejmowej) komisji" - powiedział premier na piątkowym briefingu.

"Z całą pewnością Platforma będzie popierała tylko jeden projekt wychodzący z komisji" - oświadczył Tusk. Wtedy - dodał - byłaby realna szansa przeprowadzenia umiarkowanego projektu regulującego kwestię związków partnerskich.

"Ci, którzy tego sposobu postępowania nie zaakceptują - chociaż na razie nie widzę takich osób - sami postawią się w mojej ocenie poza Platformą. Ale nie sądzę, aby taka osoba się pojawiła" - podkreślił Tusk.

Tusk przyznał też, że w środę minister sprawiedliwości Jarosław Gowin po raz kolejny sformułował pogląd odmienny od stanowiska szefa partii. "Gowin będzie musiał dostosować się do reguł obowiązujących w PO i podejrzewam, że to zrobi - powiedział premier.

Szef rządu zaznaczył, że minister sprawiedliwości podczas środowego spotkania z klubem PO "bardzo wyraźnie powiedział, że wszyscy odpowiadamy - także ja - (za to-PAP), że spór ideowy w PO jest sporem o dość wysokiej temperaturze".

"Ja się nie zgadzam z tym poglądem" - zaznaczył premier. "W każdej partii politycznej, jak pojawia się jakaś różnica zdań i nie można zbudować kompromisu, to rozstrzyga zdanie przewodniczącego" - powiedział. Dodał, że minister na pewno to zaakceptuje. "Okazałby się politykiem niedojrzałym, gdyby tego nie zaakceptował" - stwierdził Tusk.

Premier zastrzegł, że nie jest od tego, aby "stawiać komukolwiek ultimatum". Jak mówił, do tej pory cieszy się na tyle dużym zaufaniem ludzi PO, że mają zaufanie do jego rozstrzygnięć. "Nazwijmy to zgodnie z prawdą, że nastąpiło rozstrzygnięcie, a nie jakieś ultimatum i to jest rozstrzygnięcie pozytywne z punktu widzenia środowisk zainteresowanych pozytywną ewolucją, jeśli chodzi o regulacje prawne (dot. związków partnerskich)" - powiedział.

Przekonywał, że idea opracowania jednego, umiarkowanego projektu ws. związków partnerskich "umożliwi wszystkim z bardziej konserwatywną wrażliwością uczestniczyć w pracach nad takim rozwiązaniem, ale nie blokować tego rozwiązania".

"Żaden polityk w PO nie będzie z powodu debaty czy dyskusji na temat jakiejś ustawy narażał na szwank Platformy jako całości. Nikomu już to więcej do głowy nie przyjdzie, takie mam dojmujące wrażenie po dzisiejszych także spotkaniach" - oświadczył premier.

Odnosząc się do wypowiedzi posła PO Johna Godsona o tym, że "czuje się postawiony pod ścianą" w kontekście sprawy związków partnerskich, Tusk odpowiedział: "poseł Godson używa czasami hiperbol, metafor czy przesadnego języka, ale nasze relacje osobiste są naprawdę bardzo dobre".

"Nie mam nawet najmniejszego poczucia, żeby poseł Godson czuł się dyskomfortowo w Platformie, dzisiaj mogę chyba nawet powiedzieć, że intencją posła Godsona jest współpracować jak najbliżej ze mną i jak najdłużej" - powiedział Tusk.

Ponadto według niego w PO nie jest kwestionowana zasada, że lider jest tylko jeden, więc nie musi tego nikomu powtarzać. "Zawsze uprzedzam koleżanki i kolegów, że jeśli komuś do głowy przyjdzie inny pomysł, to wtedy może pojawić się problem tak jak w każdej innej partii politycznej, ale nie mam poczucia, aby ten problem się w PO pojawił" - zaznaczył Tusk.

ansa/PAP

[fot. PAP/ Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  2. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

  3. 1270northstream2spokt 20.08.2018

    Czaputowicz: uważamy, że Nord Stream 2 jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę

    Uważamy, że gazociąg Nord Stream 2 ma wymiar geopolityczny, jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę - podkreślił w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  4. 1270dopalaczestop 20.08.2018

    Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza. Nowe przepisy od wtorku

    Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.

  5. kurski-vs-lis-20082018 20.08.2018

    Kurski wytacza proces Newsweekowi. „TVP pozywa tą szczujnię i damskiego boksera Tomasz Lisa”

    Prezes TVP Jacek Kurski idzie na wojnę z Tomaszem Lisem. Telewizja Polska pozywa „Newsweek” za podawania fałszywych informacji na temat stacji

  6. piotrn20082018 20.08.2018

    Piotr N. usłyszał kolejne zarzuty. Jechał samochodem bez przeglądu, ubezpieczenia i prawa jazdy

    - Policja z Konstancina-Jeziorny skierowała do sądu wniosek o ukaranie Piotra N. za trzy wykroczenia.

  7. siemoniak-rabiej-i-duda-20082018 20.08.2018

    Kolejny fake news? Pracownik kancelarii prezydenta prostuje manipulacje opozycjonistów

    Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda wspólnie z małżonką odbywają służbową wizytę w Australii oraz Nowej Zelandii. Celem podróży była m.in. rozmowa z premierem Australii Malcolmem Turnbullem na temat poszerzenia współpracy wojskowej pomiędzy krajami

  8. 1270adamowiczgdans 20.08.2018

    Adamowicz tłumaczy swoją decyzję dotyczącą obchodów na Westerplatte „Została źle przekazana ministrowi Błaszczakowi”

    Będzie wojsko, wojsko zawsze miało być - powiedział w poniedziałek w "Radiu Gdańsk" prezydent Gdańska Paweł Adamowicz odnosząc się do programu uroczystości 1 września na Westerplatte dla uczczenia 79. rocznicy wybuchu II wojny światowej

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook