Jedynie prawda jest ciekawa


Szydło: Nie pozwolę na patologie w spółkach

15.09.2016

W najbliższych godzinach odbędzie się konferencja prasowa, na której powiem o tym, co dalej z Ministerstwem Skarbu Państwa - zapowiedziała w czwartek rano premier Beata Szydło. W jej ocenie szef resortu Dawid Jackiewicz "zrobił bardzo dużo".

Pytana w TVN24, czy w najbliższych godzinach zdymisjonuje ministra skarbu państwa Dawida Jackiewicza, Szydło odpowiedziała: "Prawdą jest, że w najbliższych godzinach odbędzie się konferencja prasowa, na której powiem o tym, co dalej z Ministerstwem Skarbu Państwa". 

"PiS w swoim programie i w programie rządowym przyjęło, że ministerstwo skarbu będzie likwidowane do końca roku i ten proces już się kończy" - podkreśliła. Dodała, że "jeżeli likwidujemy ministerstwo, to oczywiście muszą być zmiany organizacyjne". 

W jej ocenie minister Jackiewicz "zrobił bardzo dużo w resorcie skarbu". "Przede wszystkim przygotował przekształcenia. Doprowadził do tego, że projekt likwidacji ministerstwa i przekazania spółek poszczególnym resortom jest na ukończeniu. O to chodziło" - mówiła. 

Przypomniała, że rząd realizuje przygotowany przez wicepremiera i ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego Plan na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. "Jednym z elementów tego planu jest wykorzystanie spółek Skarbu Państwa do tego, żeby potencjał rozwojowy, gospodarczy Polski był szybszy, lepszy, większy" - mówiła Szydło. 

Premier była też pytana o wypowiedź szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego podczas niedzielnej Rady Politycznej PiS, w której krytykował to, co dzieje się obecnie w spółkach SP. "Zarządzanie spółkami Skarbu Państwa nie jest łatwe. Zarządzanie spółkami Skarbu Państwa, majątkiem państwa, wymaga ogromnej odpowiedzialności, determinacji i faktycznie wystarczającej determinacji do tego, żeby nie pozwolić, by majątek Skarbu Państwa stał się łatwym kąskiem dla tych, którzy chcą robić na nim nieczyste interesy" - oceniła premier.

"To, o czym mówił premier Jarosław Kaczyński w czasie Rady Politycznej w niedzielę, jest oczywiście dla wszystkich przestrogą i ostrzeżeniem i to są słowa, które każdy polityk Prawa i Sprawiedliwości powinien codziennie sobie przypominać" - powiedziała Szydło. 

 Premier Szydło zapowiedziała, że nie pozwoli, „by takie patologie miały miejsce”. 

Dodała, że pozostawia Jackiewiczowi ocenę tego, w jaki sposób będzie chciał się wypowiedzieć o sytuacji w spółkach Skarbu Państwa. 

W odpowiedzi na pytanie o ewentualne dalsze zmiany w rządzie zaznaczyła: "Przed nami już niedługo rocznica prac rządu, przygotowuję w tej chwili informację". "W momencie, kiedy będziemy zbliżać się do zakończenia pełnego roku prac rządu, zostanie przedstawiona publiczna informacja o tym, co zrobiliśmy, czego nie udało się zrobić" - mówiła. 

"Są tacy ministrowie, którzy mają bardzo duże sukcesy, którzy w tym roku zrobili bardzo dużo, są tacy, z którymi są wiązane ogromne nadzieje i są też tacy, którzy pewnie dzisiaj nie są jeszcze do końca zadowoleni - i ja również - z realizacji tych założeń, które były" - zaznaczyła premier. 

Podkreśliła, że każdy z ministrów - ona również - są poddawani ocenie i - jak przekonywała premier - "tak powinno być". "Każdy z nas podlega ocenie i każdy resort podlega analizie" - zaznaczyła. 

"Jesteśmy rządem, który tworzy partia, więc musimy również i przed władzami partii zdawać sprawozdanie z realizacji programu, który przyjęliśmy" - mówiła Szydło. Dodała, że najważniejszą kwestią jest to, w jaki sposób jest realizowany. 

Premier była też pytana, czy nie razi jej sposób, w jaki szef MON Antoni Macierewicz "ulokował" w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Zbrojeniowej swojego najbliższego współpracownika Bartłomieja Misiewicza. "Rozmawiałam z panem ministrem Macierewiczem na temat tej sytuacji i mam nadzieję, że będą również wyciągnięte wnioski" - powiedziała Beata Szydło. Dodała, że "w jego rękach jest teraz cała ta kwestia". "Ja będę oczywiście oczekiwać na to, w jaki sposób będzie nadal się rozwijała sytuacja" - zaznaczyła. 

"Wszyscy politycy i ministrowie rządu PiS muszą pamiętać, że jeżeli chcemy wywiązać się ze swoich zobowiązań, chcemy zrealizować swój program, musimy pamiętać też o tym, czego oczekują Polacy. Oni nas wybrali m.in. dlatego, że mieli dość buty i arogancji władzy" - powiedziała szefowa rządu. 

Bartłomiej Misiewicz, szef gabinetu szefa MON Antoniego Macierewicza i rzecznik resortu, według informacji na stronie PGZ zasiada w jej radzie nadzorczej. We wtorek "Rzeczpospolita" podała, że Misiewicz nie ukończył kursu dla członków rad nadzorczych. Nie ma także - jak podawały media - ukończonych studiów wyższych. Prasa informowała też, iż ze statutu PGZ wykreślony został zapis o tym, że kandydat na członka jej rady nadzorczej powinien przejść państwowy kurs na członków rad nadzorczych. 

Szef MON Antoni Macierewicz pytany kilka dni temu o sprawę zasiadania Misiewicza w radzie nadzorczej PGZ, podkreślił, że jest on tam jego bezpośrednim reprezentantem. "Chcę, żeby ministerstwo obrony miało wgląd w przebieg wydarzeń w tym zarządzie jako dysponent Skarbu Państwa w tej grupie" - mówił szef MON. 

Klub PO zapowiedział złożenie do prokuratury wniosku ws. Misiewicza. W odpowiedzi na tę zapowiedź rzecznik MON podkreślał, że spokojnie czeka na ocenę prokuratury. Według niego powołanie do rady nadzorczej PGZ odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym z Kodeksem Spółek Prawa Handlowego. Jak podkreślił, "Minister Obrony Narodowej sprawuje nadzór nad Polską Grupą Zbrojeniową". "Ważną kwestią jest, aby w organie nadzorczym PGZ zasiadał ktoś skierowany tam przez kierownictwo resortu" – dodał. 


ak/PAP 

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. petru-vs-lubnauer-26092018 26.09.2018

    Hit! Petru ośmiesza Nowoczesną, a liderka partii prosi o wpłacanie pieniędzy na jej utrzymanie

    Iskrzy w obozie opozycji.Były lider Nowoczesnej nie ma zbyt dobrego zdania o swojej poprzedniej partii. Z kolei obecna szefowa ugrupowania opisuje swoje relacje z Ryszardem Petru oraz zachęca do… wpłacania datków na partię

  2. ewa-kopacz-26092018 26.09.2018

    Czy Kaczyński ma się kogo bać? Zdaniem Ewy Kopacz w Polsce jest osoba potężniejsza od prezesa PiS

    Ewa Kopacz udzieliła ciekawego wywiadu dla portalu onet.pl. W pewnym momencie była premier Polski zaskoczyła uznając, że w partii PiS jest osoba z silniejszą pozycją od Jarosława Kaczyńskiego, która dzierży w Polsce pełnię władzy.

  3. morawiecki03022018 26.09.2018

    Premier celnie podsumował stan opozycji w Polsce. Co Morawiecki sądzi o działalności totalnych?

    Mateusz Morawiecki udzielił wywiadu dla dziennikarzy „Super Expressu”. Premier mówił m.in. o programie rządu PiS dla rolników, o niedawnym spotkaniu z sędzią Małgorzatą Gersdorf oraz reformie sądownictwa, a także o stanie opozycji w Polsce

  4. gra-o-wybor-2-25092018 25.09.2018

    Strzelaj do prezydenta. Kontrowersyjna gra podbija internet

    Poznański radny PiS Michał Boruczkowski stworzył grę internetową, która tematyką odnosi się do zbliżających się wyborów samorządowych w Polsce

  5. jaki-vs-trzaskowski 25.09.2018

    Jaki nie będzie rozmawiał z Trzaskowskim? „To śmianie się w twarz ofiarom reprywatyzacji”

    Wiceszef komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie Sebastian Kaleta oświadczył za pośrednictwem Twittera, iż sztab Patryka Jakiego nie będzie rozmawiał z Rafałem Trzaskowskim oraz jego ludźmi

  6. blaszczak06032018 25.09.2018

    Błaszczak ma już dosyć MON? Padły nazwiska potencjalnych następców

    Ministerstwo Obrony Narodowej w ciągu kilku najbliższych tygodni powinna czekać zmiana na stanowisku szefa resortu. Dotychczas sprawujący tę funkcję Mariusz Błaszczak, według medialnych doniesień, ma już dość „męczenia się” na tym stanowisku

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook