Jedynie prawda jest ciekawa


Sejm jednomyślnie za ochroną dzieci

21.10.2016

Wszystkie kluby opowiedziały się w piątek za dalszymi pracami nad prezydenckim projektem zaostrzającym kary za ciężkie przestępstwa przeciw życiu, zdrowiu i wolności wobec dzieci. Sejm skierował projekt do komisji nadzwyczajnej do zmian w kodyfikacjach.

Przygotowany przez prezydenta Andrzeja Dudę projekt nowelizacji prawa karnego zaostrza kary m.in. za okaleczenie, uprowadzenie, porzucenie dziecka czy handel dziećmi. Ponadto przestępstwem ma stać się niezgłaszanie czynów przeciwko życiu, zdrowiu, wolności i wolności seksualnej wymierzonych w dobro dziecka. 

Przedstawiając projekt, prezydencki minister Andrzej Dera mówił w Sejmie, że chodzi o podwyższenie poziomu ochrony małoletnich oraz osób nieporadnych. "Dobro dziecka jest wartością chronioną konstytucyjnie" - przypomniał. "W wyniku znieczulicy nie może dochodzić do bestialskiego katowania dzieci" - mówił. Dlatego niezawiadomienie o groźnym przestępstwie przeciw życiu i zdrowiu dziecka, także na tle seksualnym, musi być przestępstwem. Według Dery dzięki takiemu przepisowi będzie można uratować życie bitych dzieci. 

"Z satysfakcją należy przyjąć tę propozycję pana prezydenta" - mówił Arkadiusz Mularczyk (PiS). "Liczymy na poparcie tej potrzebnej nowelizacji przez resztę klubów" - dodał. 

Arkadiusz Myrcha (PO) mówił, że należy podzielić wątpliwości Krajowej Rady Sądownictwa, gdyż rodzi się pytanie, czy te zmiany będą skuteczne. "Uzasadnienie ustawy jest zbyt lakoniczne; nie wiemy, czy zbyt niskie karanie jest powszechnym zjawiskiem" - powiedział. "Skoro problematyka ta wymaga debaty, PO wnosi o skierowanie projektu do komisji kodyfikacyjnej" - dodał. 

Pełne poparcie projektu zadeklarowała Barbara Chrobak (Kukiz'15), którą podkreślała, że obecne prawo cierpi na deficyt ochrony dzieci. "Zero tolerancji dla przestępczości wymierzonej w dzieci!" - oświadczyła. 

"Projekt jest godny rozważenia" - mówiła Kornelia Wróblewska (N). Zaznaczyła zarazem, że według prawników to nie surowość kary odstrasza sprawcę, ale jej nieuchronność. "Naszym celem winno być właśnie odstraszanie" - dodała, pytając, czy nie tworzy się "państwa policyjnego". Wątpliwości N budzi również karalność niezgłaszania przestępstw także "średniego kalibru", a zwłaszcza przestępstw na szkodę najbliższych, "których często pokrzywdzeni nie chcą zgłaszać, co rodziny szanują". Zapowiedziała, że N zgłosi poprawki "łagodzące skutki tego zapisu". "Karaniem nie pomożemy kobietom uciekającym z dziećmi od domowych oprawców" - dodała Wróblewska. 

Małgorzata Zwiercan (WiS) zapowiedziała, że koło poprze projekt. 

"Dobro dziecka jest przez ten projekt realizowane" - mówił w imieniu rządu wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Dodał, że w przygotowywanej przez MS reformie Kodeksu karnego są rozwiązania korespondujące z propozycjami prezydenta.

Odnosząc się do wystąpienia Wróblewskiej, Dera powiedział, że chodzi o to by "adekwatnie karać sprawców przestępstw wobec dzieci". "Sprawcy muszą wiedzieć, że będą surowiej karani; w odbiorze społecznym pojawi się tego świadomość" - dodał. Przyznał, że musi nastąpić zmiana mentalności co do tego, "co to jest donoszenie, a co to jest informowanie - bo to dwie różne rzeczy". Według Dery informowanie o złu to obowiązek każdego obywatela. 

Projekt popiera Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. "Nowe przepisy mają za zadanie jeszcze lepiej chronić najsłabszych, szczególnie dzieci. Krzywdziciele najmłodszych powinni być surowo karani, na pewno surowiej niż obecnie, adekwatnie do czynów" - mówił PAP. 

"W projekcie zaproponowano wyższą karę za przestępstwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka w wieku do 15 lat; przestępstwo tego typu stałoby się zbrodnią, za którą kara wynosiłaby od trzech do 15 lat więzienia. Obecnie w odniesieniu do tego przestępstwa nie ma oddzielnej regulacji dotyczącej dzieci. Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osoby grozi teraz do 10 lat. Po zmianie podniesiona byłaby też kara za taki czyn wobec dorosłego - do 12 lat więzienia. 

"Potrzeba zmiany prawa wynika z wyjątkowej dolegliwości skutków ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w przypadku najmłodszych" - czytamy w uzasadnieniu projektu. 

Bardziej surowo karane byłoby także bezprawne pozbawienie wolności osoby poniżej 15. roku życia; kara wynosiłaby od trzech do 15 lat więzienia, czyli tyle samo, ile obecnie w przypadku przestępstwa pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Prezydent proponuje podniesienie kary minimalnej za handel osobą w wieku poniżej 15. roku życia z trzech do pięciu lat pozbawienia wolności. 

Wyższe miałyby być także kary za porzucenie osoby małoletniej: od 3 miesięcy do 5 lat, a w przypadku śmierci porzuconego dziecka: od 2 do 12 lat. Obecnie kary te wynoszą odpowiednio: do 3 lat i do 8 lat pozbawienia wolności. Za uprowadzenie lub zatrzymanie osoby poniżej 15. roku życia miałaby grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Obecnie jest to kara do 3 lat więzienia. 

Obowiązkiem byłoby zgłaszanie przestępstw przeciwko życiu, zdrowiu, wolności i wolności seksualnej, obyczajności wymierzonych w dobro dziecka. Przykładowo, osobie, która będzie miała wiedzę o akcie pedofilskim i nie powiadomi o nim organów ścigania, miałoby grozić do 3 lat pozbawienia wolności. 

Ponadto uzupełniona zostałaby lista okoliczności, które sąd uwzględnia wymierzając karę: sąd musiałby także brać pod uwagę fakt popełnienia przestępstwa na szkodę małoletniego i wówczas wymierzać odpowiednio wyższą karę w granicach przewidzianych w danym typie przestępstwa. 

Zmianie miałby też ulec przepis ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, co wynika z konieczności zachowania spójności prawa i dostosowania do planowanych zmian w Kodeksie karnym. 

Projekt przygotowano we współpracy z RPD oraz Zespołem Analiz Systemowych KPRP, w którego skład wchodzą także RPO, Rzecznik Praw Pacjenta, Rzecznik Finansowy, przy współudziale Biura Interwencyjnej Pomocy Prawnej KPRP i Biura Prawa i Ustroju KPRP. 

ak/PAP 

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. Schetyna09022018 21.09.2018

    Schetyna ostrzega Gersdorf. Lider PO przerażony spotkaniem sędzi z premierem?

    Środowe spotkanie pomiędzy Mateuszem Morawieckim, a Małgorzatą Gersdorf było jednym z szerzej komentowanych wydarzeń ostatnich tygodni. Premier spotkał się z sędzią w celu ustalenia warunków „kompromisu”. Ich rozmowa najwidoczniej przeraziła Grzegorza Schetynę

  2. magierowski26012018 21.09.2018

    Ambasador Polski w Izraelu napisał list do Z. Preisnera. Nic lepszego dziś nie przeczytacie

    Zbigniew Preisner, jeden z najwybitniejszych współczesnych kompozytorów filmowych, został uhonorowany nagrodą za całokształt twórczości przez organizatorów Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Hajfie.

  3. duda-vs-wielowieyska-21092018 21.09.2018

    Andrzej Duda nie wytrzymał. Prezydent ostro komentuje wpis Wielowieyskiej „Państwo jesteście dziennikarzami?”

    Na Twitterze rozgrzała się ostra dyskusja pomiędzy prezydentem Andrzejem Dudą, a dziennikarką TOK FM Dominiką Wielowieyską. Poszło o wizytę głowy państwa w Waszyngtonie

  4. tsue-27082018 20.09.2018

    Trybunału Sprawiedliwości UE: „Produkty z uboju rytualnego mogą być uznane za rolnictwo ekologiczne”

    Produktom pochodzącym od zwierząt poddanych ubojowi rytualnemu, bez ogłuszania, może być przyznane europejskie oznakowanie "rolnictwo ekologiczne"

  5. wassermann20092018 20.09.2018

    Wassermann zapowiada przygotowania do budowy metra w Krakowie

    Kandydatka Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann zapowiedziała, że jeśli wygra wybory, to podejmie działania, zmierzające do powstania metra w mieście. Według niej, rozpoczęcie budowy mogłoby nastąpić pod koniec kadencji; docelowo mogą powstać trzy nitki metra.

Wiadomości ze świata

więcej

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook