Jedynie prawda jest ciekawa


Sąd w sprawie "Hossa" mógł popełnić "czyn kryminalny"

09.02.2017

Będzie śledztwo ws. przekroczenia przez stołeczny sąd w sprawie Arkadiusza Ł., ps. Hoss, terminu 24 godz., które ma sąd na ewentualne aresztowanie podejrzanego od chwili przekazania mu sprawy przez prokuraturę - zapowiedział prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Ziobro powiedział, że rozpatrując wniosek prokuratury o areszt dla tego organizatora grupy oszukującej metodą "na wnuczka", Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów mógł "popełnić czyn kryminalny, nie dopełnić obowiązków". "Dlatego też na moje polecenie zostanie wszczęte śledztwo" - oświadczył Ziobro podczas czwartkowej konferencji prasowej. Według Prokuratury Krajowej, doszło do przekroczenia terminu 24 godzin, które sąd ma na podjęcie decyzji co do np. aresztu podejrzanego. Po tym terminie sąd ma obowiązek wypuścić osobę zatrzymaną na wolność - przypomniano na konferencji.

-Na skutek analizy, którą zleciłem Prokuraturze Krajowej, można ocenić, że mamy do czynienia nie tylko z kontrowersyjną decyzją sądu w rozumieniu niezastosowania najdalej idącego środka zapobiegawczego, który był ze wszech miar uzasadniony - i historią kryminalną tego przestępcy, i okolicznościami związanymi z jego zatrzymaniem, faktem unikania odpowiedzialności karnej, brakiem stałego miejsca zamieszkania, jak i wysoką grożącą mu karą (...) - ale sąd mógł dopuścić się czynu, który wykracza poza zakres tylko i wyłącznie kontroli instancyjnej, czyli że możemy mieć tutaj do czynienia z czynem kryminalnym" - mówił Ziobro.

Jak dodał, może to oznaczać niedopełnienie obowiązków przez sąd, w którego dyspozycji pozostawał "Hoss" (ostatecznie nie został on aresztowany, prokuratura odwołuje się od tej decyzji). Art. 231 Kk stanowi, że funkcjonariusz publiczny, który - przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków - działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Sąd, do którego prokuratura wystąpiła o areszt wobec Ł., wyznaczył posiedzenie po przewidzianym na to 24-godzinnym terminie - wskazał zastępca prokuratora generalnego Krzysztof Sierak. Przedstawiając historię zatrzymania Ł., poinformował, że materiały przeanalizowane przez Prokuraturę Krajową wskazują, że w sprawie "został przekroczony dopuszczalny 24-godzinny czas kontynuowania zatrzymania podejrzanego, po wniesieniu do sądu wniosku o jego tymczasowe aresztowanie".

Sierak przypomniał, że ograniczenie czasu zatrzymania wynika z konstytucji i z Kodeksu postępowania karnego oraz że zatrzymanego należy zwolnić, jeżeli w ciągu 24 godz. od przekazania przez prokuraturę podejrzanego do dyspozycji sądu nie zostanie mu doręczone postanowienie sadu o aresztowaniu. Jak dodał Sierak, Ł. zatrzymano 2 lutego o 13.55 w Warszawie. 3 lutego doprowadzono go do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, gdzie między godz. 18 a 19 prokurator przedstawił mu sześć zarzutów wyłudzeń w Niemczech i Austrii. 4 lutego o godz. 9 prokurator skierował do sądu rejonowego wniosek o areszt, przekazując Ł. do dyspozycji sądu.

Według Sieraka, SR wyznaczył termin posiedzenia na 5 lutego na godz. 9 - "a zatem na godzinę, o której faktycznie podejrzany powinien być zwolniony". "Sąd wyznaczył termin posiedzenia w sposób, który faktycznie uniemożliwiał sądowi skuteczne przeprowadzenie posiedzenia" - dodał prokurator. Podkreślił, że dalej procedując w tej sprawie w godzinach 9-12, sąd pozbawił podejrzanego wolności, naruszając konstytucję i Kpk. -Prokuratura nie może się godzić na załamanie przez sąd procedury karnej, które mają charakter gwarancyjny wobec podejrzanego - zaznaczył Ziobro.

Ziobro potwierdził, że dowiedział się w czwartek, iż "Hoss" w środę stawił się na policji w Poznaniu, w związku z nałożonym na niego przez tamtejszy sąd dozorem policyjnym. -Ale to nie znaczy, że w dalszym ciągu będzie się wywiązywał ze swych obowiązków, biorąc pod uwagę jego dotychczasowy tryb życia - prokuratorzy obawiają się, że w kluczowym momencie może zniknąć - dodał Ziobro, przypominając, że prokuratura chce od warszawskiego sądu wyższej instancji zmiany decyzji i zastosowania aresztu wobec Ł.

Ziobro podkreślił, że grupa "Hossa" działała też w innych państwach Europy, a polska policja współpracowała z organami ścigania tych państw. "Zdumienie, które można było zobaczyć na łamach polskich mediów, podzielali również funkcjonariusze innych państw, którzy dokładali wielu starań, aby doprowadzić do zatrzymania tego sprawcy" - dodał minister, mówiąc o decyzji sądu o niearesztowaniu "Hossa".

Ł. jest, według śledczych, pomysłodawcą jednej z najpopularniejszych metod oszustw - "na wnuczka" i liderem jednej z największych i najprężniej działających w Polsce i z terenu Polski grup zajmujących się tym procederem. Jej członkowie mają na swoich kontach wielomilionowe wyłudzenia; średnio, przy jednorazowych oszustwach, były to kwoty sięgające 40-50 tys. euro. "Hoss" usłyszał zarzuty popełnienia, w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, czterech oszustw metodą "na wnuczka" na łączną kwotę ponad 1,4 mln złotych. Prokuratura wystąpiła do SR o jego areszt, sąd orzekł 300 tys. poręczenia majątkowego, dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa pięć razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu. Sąd Okręgowy w Warszawie 16 lutego zbada zażalenie prokuratury na tę decyzję SR. 

fot.[You Tube]

pc/PAP

Warto poczytać

  1. skandal21082018 21.08.2018

    Lalka z sex shopu z maską Jarosława Kaczyńskiego. Wokalista poderżnął jej gardło

    Do czego prowadzą lewicowy fanatyzm i ateizm? Oto najlepszy przykład zaślepienia przez chorą ideologię

  2. topr21082018 21.08.2018

    Wezwała TOPR bo była zmęczona. Ratownicy: Nie jesteśmy taksówką dla turystów

    Zdarza się, że turyści w Tatrach, nie mając sił na dalszą wędrówkę, dzwonią do ratowników górskich i żądają przewiezienia ich na dół. Ratownicy TOPR apelują o rozsądek i rozwagę przy wzywaniu pomocy, bo ktoś inny w tym czasie może naprawdę potrzebować pomocy.

  3. 1270SZPITALBYTOW 21.08.2018

    Pacjentka oskarżyła lekarza o makabryczny żart, teraz przeprasza

    Jakiś czas temu pisaliśmy o sytuacji, jaka miała mieć miejsce w szpitalu w Bytowie. Jeden z tamtejszych lekarzy miał, według słów pacjentki, niestosownie zażartować podczas badania. Szpital informuje, że sytuacja nie miała miejsca, a pacjentka już przeprosiła za swoje słowa.

  4. gajewskatrzaskowski21082018 21.08.2018

    Jest najpiękniejszą twarzą kampanii Trzaskowskiego. Do niedawna była podwładną Bartosza Kramka z „Otwartego Dialogu”

    „Na krok nie odstępuje Rafała Trzaskowskiego. Mówi się, że jest nieformalnym rzecznikiem jego kampanii” - informuje portal „natemat.pl”. Mowa o Aleksandrze Gajewskiej, wiceprzewodniczącej PO w Warszawie i być może byłej szefowej zespołu politycznego Fundacji Otwarty Dialog.

  5. plazyn20082018 20.08.2018

    „To musi być partnerstwo a nie fasada demokracji”. Kacper Płażyński o współpracy z radami dzielnic w Gdańsku

    Kacper Płażyński podczas konferencji prasowej podsumował akcję „Gdańsk jest dla wszystkich”. Przez okres lipca i sierpnia, kandydat PiS na prezydenta Gdańska odwiedzał gdańskie dzielnice, aby poznać problemy, z którymi muszą się mierzyć gdańszczanie.

  6. 1270skornikowane 20.08.2018

    Kto stoi za „polskimi ekologami”. Nazwiska zaskakują

    Przekop Mierzei Wiślanej i rozbudowa portu w Elblągu były jednymi z pierwszych strategicznych decyzji inwestycyjnych podjętych przez rząd PiS.

  7. 1270northstream2spokt 20.08.2018

    Czaputowicz: uważamy, że Nord Stream 2 jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę

    Uważamy, że gazociąg Nord Stream 2 ma wymiar geopolityczny, jest szkodliwy i stawia w bardzo trudnej sytuacji Ukrainę - podkreślił w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz.

  8. 1270dopalaczestop 20.08.2018

    Walka z dopalaczami będzie skuteczniejsza. Nowe przepisy od wtorku

    Od wtorku walka z dopalaczami ma być skuteczniejsza. Tego dnia zaczną obowiązywać przepisy mówiące, że za posiadanie znacznych ilości dopalaczy grozić będzie do trzech lat więzienia, a za handel nimi do 12 lat.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook