Jedynie prawda jest ciekawa


Sąd kończy przesłuchania w procesie Brunona Kwietnia

01.01.2015

Krakowski sąd przesłuchał już większość jawnych i tajnych świadków w procesie oskarżonego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego na Sejm Brunona Kwietnia.

W styczniu sąd uda się do Warszawy, by na dwudniowym posiedzeniu w sali Sądu Najwyższego, mającej certyfikaty bezpieczeństwa do odtwarzania informacji niejawnych, wysłuchać nagrań z rozpracowywania Brunona Kwietnia przez ABW.

Także w styczniu sąd zamierza przesłuchać ostatnich świadków. Potem będą słuchani biegli i oskarżony, który zgłosił chęć uzupełnienia wyjaśnień; zakończenie procesu i mowy końcowe przewidziano na kwiecień, wyrok może zapaść na początku maja.

Brunon Kwiecień odpowiada za przygotowywanie od lipca do listopada 2012 r. ataku terrorystycznego na konstytucyjne organy RP, nakłanianie w 2011 r. dwóch studentów do przeprowadzenia zamachu oraz nielegalne posiadanie broni i handel nią. Według śledczych, dr chemii, były pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu 4 tony materiałów wybuchowych umieszczonych w pojeździe skot. Do eksplozji miało dojść podczas posiedzenia z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania w Sejmie projektu budżetu.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia Sąd Apelacyjny w Krakowie nie uwzględnił zażalenia obrońców Brunona Kwietnia na przedłużenie mu aresztu do 9 maja. W uzasadnieniu ponownie stwierdził, że dalsze aresztowanie oskarżonego jest uzasadnione, ponieważ nadal istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia przez niego zarzucanych mu czynów, wpływania na zeznania świadków i ukrywania się.

Realna jest też obawa, że popełni nowe przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub bezpieczeństwu powszechnemu.

Sąd apelacyjny wskazał też na zawiłość i skomplikowanie procesu, w trakcie którego "konieczne jest ustalenie, jaki zamiar towarzyszył działaniu oskarżonego, jak bardzo zbliżył się on do jego realizacji i jak duże było rzeczywiste zagrożenie". Wyraził uznanie dla sposobu prowadzenia tego procesu przez sąd okręgowy; jak obliczył, rozprawy były wyznaczane w każdym tygodniu minionego roku.

Proces rozpoczął się w styczniu 2014 r. Na liście świadków znalazło się 99 osób i pięciu świadków incognito. Sąd odrzucił wniosek obrony, by ograniczyć listę świadków wzywanych na rozprawy i odczytać ich zeznania ze śledztwa. Wszystkich świadków przesłuchiwał bardzo drobiazgowo, rozprawy kończyły się o godz. 19, 18, rzadko o 17. To spowodowało że proces, cieszący się na początku zainteresowaniem mediów i publiczności, później toczył się przy pustych ławach.

Sąd drobiazgowo wypytywał świadków o szczegóły, np. jak oskarżony chodził ubrany ("często w wojskowych spodniach"), jak układały się jego stosunki na uczelni ("był wybuchowy, denerwował się, zwłaszcza kiedy ograniczono mu możliwość zamawiania odczynników chemicznych, chciał zsyntezować materiał wybuchowy"). Dociekał, czy oskarżony miał broń, bo znaleziono u niego tylko spis z 35 pozycjami; co opowiadał studentom, uczestnikom wykładów na temat materiałów wybuchowych, o czym rozmawiał ze znajomymi.

Z czasem drobne informacje zaczęły się uzupełniać: "chodził w wojskowych spodniach jak wszyscy w tym środowisku miłośników broni"; "wszyscy wiedzieli, że handluje militariami, bo on się z tym nie krył"; "mówił że ma 35 sztuk broni schowanych w bezpiecznym miejscu i dwa kilogramy materiału wybuchowego pentryt, który sam wyprodukował w laboratorium na uczelni"; "oprócz broni miał 8 granatów i dwie skrzynki amunicji"; "masę amunicji sam przerzuciłem mu przez zagranicę" – zeznawali świadkowie.

Świadek, u którego w piwnicy Kwiecień budował magazyn na broń mówił, że broń Kwietnia, której nie widział, była historyczna i niesprawna. "Znam oskarżonego nie od dziś i wiem, że nie zbierał broni pozbawionej cech bojowych, a jeśli taką miał, to dążył do tego, żeby działała" - mówił natomiast inny; "według mojej wiedzy i tego co mówił, może posiadać ok. 40 sztuk różnego rodzaju broni palnej"; "po co komu dwie skrzynki amunicji jakby miał niesprawną broń"; "jeśli proponował mi broń za 2 albo 2,5 tys., to ta broń nie może być niesprawna" - zeznawał świadek.

Sprzedawca, u którego Kwiecień kupił zapalarki radiowe do materiałów pirotechnicznych i szpulę lontu przyznał, że choć producent o tym nie pisze, można je użyć do odpalenia materiałów wybuchowych, "bo to zależy od tego, co jest na końcu lontu"; inny snuł rozważania na temat siły rażenia materiału wybuchowego, umieszczonego w pojeździe skot: "każdy materiał wybuchowy umieszczony w takim skocie w czasie wybuchu zadziała jak granat odłamkowy".

Świadek mówił o tym dlatego, że Kwiecień pytał go o konsekwencje zdetonowania materiału wybuchowego w skocie w pobliżu ul. Wiejskiej. "Taka detonacja musiałaby pociągnąć bardzo duże zniszczenia materialne i śmierć wielu osób. Powiedział, że musi się nad tym zastanowić. Przypuszczam, że rozważa i inne możliwości zdetonowania tego ładunku" - zeznawał świadek. "Pytał mnie czy byłbym zainteresowany w pomocy mu w takim przedsięwzięciu. Stanowczo powiedziałem, że absolutnie nie" - zapewniał.

"Brunon Kwiecień mówił dużo takich rzeczy mało prawdopodobnych, aż nie chciało się słuchać, m.in. szukał osoby, która wsiadłaby do takiego samochodu wypełnionego materiałem wybuchowym typu skot; chodziło o człowieka któremu nie zależy na życiu" - mówił świadek. Przyznał, że wypowiedzi o skocie i podjechaniu na ul. Wiejską nie zrobiły na nim większego wrażenia "bo to jest tak mało prawdopodobne, że wręcz niemożliwe".

W śledztwie Kwiecień przyznał się do tego, że przygotowywał i opracowywał zamach na gmach Sejmu,natomiast nie poczuwa się do winy i twierdzi, że inspirowała go inna osoba. Nie przyznał się do podżegania studentów ani do posiadania broni i handlu nią. Przed sądem wyraził zgodę na publikowanie jego wizerunku i pełnych danych osobowych. Grozi mu kara do 15 lat więzienia.

PAP, lz

[fot: sxc.hu]

Warto poczytać

  1. trzaskowski17082018 17.08.2018

    Trzaskowski z wnioskiem do Ziobry. Chce delegalizacji ONR-u

    Kandydat na prezydenta Warszawy Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski zwraca się do prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobro z wnioskiem o rozwiązanie stowarzyszenia Obozu Narodowo-Radykalnego. Trzaskowski podkreślił w piątek, że w Warszawie i w całej Polsce nie ma miejsca na faszyzm.

  2. lekarz17082018 17.08.2018

    Ginekolog podejrzany o gwałt na czterech pacjentkach. Przyjmował w gabinetach w Zabrzu i w Gliwicach

    Zatrzymano ginekologa z Zabrza podejrzanego o zgwałcenie czterech pacjentek i zmuszenie trzech z nich do poddania się również innej czynności seksualnej - podała w piątek śląska policja. Do przestępstw miało dojść w prywatnym gabinecie lekarskim w latach 2016-2018.

  3. woda17082018 17.08.2018

    GIS ostrzega: w butelkowanej wodzie mineralnej znaleziono bakterie coli i paciorkowce

    Główny Inspektorat Sanitarny poinformował w czwartek o wycofaniu ze sprzedaży dwóch partii wód mineralnych Małopolanka i Malinowy Zdrój. W próbkach pobranych do kontroli stwierdzono bakterie z grupy coli oraz paciorkowców kałowych.

  4. adamowicz13072018 17.08.2018

    Prezydent Gdańska ustąpi? Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie uroczystości na Westerplatte

    Paweł Adamowicz spotka się z przedstawicielami wojska w sprawie organizacji uroczystości 1 września na Westerplatte

  5. ewa-gawor-12082018 16.08.2018

    „Nie żałuję swojej decyzji. Niech mówią o mnie co chcą”.Ewa Gawor o rozwiązaniu marszu 1 sierpnia oraz swojej przeszłości

    Dyrektor warszawskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Ewa Gawor była gościem #RZECZoPolityce

  6. duda16082018 16.08.2018

    Prezydent zawetował nowelizację wprowadzającą zmiany w ordynacji do PE

    Prezydent Andrzej Duda zawetował nowelizację dot. zmian w ordynacji do PE. Jak oświadczył, zawarte w niej regulacje odbiegają od zasady proporcjonalności, duża część obywateli nie miałaby reprezentacji w PE, zainteresowanie eurowyborami jeszcze by spadło i frekwencja w nich byłaby jeszcze niższa.

  7. mateusz-socha-16082018 16.08.2018

    „Polityka historyczna wymaga ogromnego nakładu pracy i strategicznego myślenia”. Wywiad z Mateuszem Sochą, kandydatem na burmistrza Rumi

    Mieliśmy okazję uczestniczyć w pikniku patriotycznym "Rumia dla Niepodłej - cześć i chwała bohaterom" organizowanym przez kandydata PiS na burmistrza Rumi Mateuszem Sochą

  8. korwin16082018 16.08.2018

    „Co cię nie zabije, to cię wzmocni”. Oburzające słowa Korwina-Mikke w sprawie molestowania Kory

    Od tego wpisu odcinają się nawet osoby mocno związane z politykiem partii „Wolność”. Janusz Korwin-Mikke postanowił skomentować sprawę molestowania Kory Jackowskiej przez księdza.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook