Jedynie prawda jest ciekawa


"Rodzina na swoim"... do domu

25.10.2011

Dom stał się atrakcyjną alternatywą dla tych, którzy nie mogą kupić mieszkania mieszczącego się w nowych limitach „Rodziny na swoim”. W ofercie deweloperów i na rynku wtórnym jest wiele domów, do których państwo dopłaci nawet 100 tys. zł.

Za 5,1 tys. zł za 1 mkw., czyli tyle, ile wynosi górna granica limitu z rynku wtórnego, można dziś kupić co najwyżej lokal w wielkiej płycie. A od dewelopera na rynku pierwotnym – gdzie limit wynosi 6,4 tys. zł – mieszkanie w stanie surowym i to zwykle w peryferyjnych dzielnicach – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. Gazeta informuje, że w tych cenach bez problemu można natomiast znaleźć lub zbudować dom. Za 4–5 tys. zł za metr można dziś kupić np. segmenty lub bliźniaki na warszawskiej Białołęce, w Wawrze, Ursusie czy Radzyminie.

Najbardziej opłacalne jest wzięcie kredytu z „Rodziną na swoim” na budowę domu na własnej działce. Za skromny 110-metrowy dom z wykończeniem zapłacimy ok. 300 tys. zł. Biorąc pod uwagę, że państwo dopłaci nam do 70 metrów, to dom będzie nas kosztować około 250 tys. zł. Tyle, ile kawalerka w stolicy. Co więcej, działka zostanie potraktowana przez bank jako wkład własny, więc inwestorowi łatwiej będzie dostać kredyt – informuje „DGP”.

Liczba mieszkań dostępnych w kredycie z dopłatą z budżetu państwa, wobec obniżki limitów cenowych w programie, została mocno ograniczona. W wielu miastach nie ma ich w ogóle, a np. w Warszawie czy Poznaniu ich liczba zmniejszyła się o 60–70 proc. Zmiany w „Rodzinie na swoim” nie wpłynęły jednak na dostępność domów. Ich średnie ceny za metr w dalszym ciągu mieszczą się w obowiązujących limitach. Dziś w ramach programu można kupić dom do 140 mkw., z czego państwo dopłaci nam do 70 mkw. Gdy chcemy nabyć mieszkanie z dopłatą, jego powierzchnia nie może przekroczyć 75 mkw., a państwo dopłaci nam tylko do 50 mkw.

Stefczyk.info zapytał o komentarz w sprawie programu „Rodzina na swoim” Mirosława Barszcza, byłego podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, eksperta Instytutu Sobieskiego.

Jeżeli możliwość kupna domu wydaje się być korzystną opcją w ramach tego programu, to oczywiście klienci ją racjonalnie rozważą – stwierdza nasz rozmówca. Barszcz zwraca wszakże uwagę na samą sensowność programu „Rodzina na swoim”, który w jego opinii jest programem nieracjonalnym i chybionym.

Program taki powinien rozwiązywać rzeczywiste problemy ludzi potrzebujących. Około 30 proc. polskich gospodarstw domowych, a więc miliony Polaków żyją w warunkach urągających wszelkim standardom, nie mieszczącym się w kryteriach cywilizowanego świata. Problemem jest to, że ci ludzie i tak nie mają szansy skorzystać z rządowego programu – mówi Barszcz.

Wskazuje, że program „oferuje tylko tyle, że, obniżając zdolności kredytowe, przeciętny Kowalski, który normalnie nabyłby mieszkanie o powierzchni np. 50 mkw, nabędzie mieszkanie o powierzchni 53 mkw”.

Czy to rzeczywiście nowa jakość? Pozostawiam to bez komentarza. A jaki jest efekt? Efektem programu jest zadłużenie budżetu państwa na kolejne kilkanaście miliardów złotych – zauważa Barszcz.

RoJ
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. lgbt23072018 23.07.2018

    Lewicowi aktywiści sprofanowali warszawski kościół św. Anny?

    Prezes Młodzieży Wszechpolskiej poinformował na Twitterze o złożonym do prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia przestępstwa przez aktywistów LGBT.

  2. szczerba23072018 23.07.2018

    Poseł Szczerba będzie miał kłopoty? Prokuratura zawiadomiona o możliwości popełnienia przestępstwa

    W związku z ujawnieniem danych personalnych policjantów i falą gróźb kierowanych w stosunku funkcjonariuszy oraz ich rodzin Komendant Główny Policji złoży zawiadomienie do prokuratury - zapowiedział w poniedziałek rzecznik KGP Mariusz Ciarka.

  3. 1270kgrobyu 23.07.2018

    Skandal! Hieny cmentarne obrabowały groby polskich żołnierzy pod Lwowem

    To raczej nie jest rosyjska prowokacja, przejaw nienawiści ze strony ukraińskich nacjonalistów tylko zwykła, ale jakże ordynarna bandycka grabież. Jak informuje „Nasz Dziennik” na lwowskich i podlwowskich cmentarzach rozkopywane i bezczeszczone są groby polskich żołnierzy

  4. piselblag23072018 23.07.2018

    Kolejne napisy na ścianach siedzib PiSu. Wilk: Obawiam się, że będzie coraz gorzej

    Nieznani sprawcy namalowali czerwoną farbą na ścianie budynku, w którym się mieści siedziba PiS w Elblągu napis "Czas na sąd ostateczny" oraz wulgarne słowo. O akcie wandalizmu została poinformowana w poniedziałek policja, która będzie prowadzić postępowanie w tej sprawie.

  5. berlin23072018 23.07.2018

    Makabryczne sceny w Berlinie. Nieznani sprawcy podpalili dwóch bezdomnych

    Dwaj nieznani sprawcy oblali w niedzielę późnym wieczorem płynem i podpalili dwóch bezdomnych oraz ich dobytek na stacji kolei miejskiej Schoeneweide w Berlinie. Zaatakowani doznali ciężkich poparzeń i przebywają w szpitalu - podała w poniedziałek policja.

  6. powroclaw23072018 23.07.2018

    Platforma Obywatelska rezygnuje z Ujazdowskiego. W zamian poprze Sutryka

    PO wycofuje poparcie dla kandydata na prezydenta Wrocławia Kazimierza M. Ujazdowskiego - poinformował w poniedziałek szef PO Grzegorz Schetyna. Zapowiedział, że wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta wskaże Nowoczesna.

  7. 1270kacperer 23.07.2018

    K.Płażyński: chcę być prezydentem Gdańska otwartym na wszystkie głosy

    Chcę być prezydentem otwartym, który będzie wsłuchiwał się we wszystkie głosy bez względu na przynależność partyjną i ideową - zadeklarował w poniedziałek w wywiadzie dla "Radia Gdańsk" kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska, Kacper Płażyński

  8. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook