Jedynie prawda jest ciekawa


Protest „Tak dla JOW” w Warszawie

30.08.2015

Te najbliższe miesiące będą decydowały o tym, czy Polska polegnie, czy jeszcze nie zginęła i zacznie się rozwijać, czy uda nam się zmienić ordynację wyborczą - mówił podczas manifestacji w Warszawie Paweł Kukiz. W ten sposób zachęcał do głosowania w referendum 6 września za wprowadzeniem JOW. W proteście wzięło udział kilkaset zwolenników jednomandatowych okręgów wyborczych.

W ocenie Kukiza, którego wystąpienie rozpoczęło niedzielną manifestację, referendum pokaże, "kogo interesuje Polska, a kogo partykualrny interes". - Te najbliższe miesiące będą decydowały o tym, czy Polska polegnie, czy jeszcze nie zginęła i zacznie się rozwijać, czy uda nam się zmienić ordynację wyborczą. To jest priorytet - mówił do zgromadzonych Kukiz.

- Jedno już na dziś mamy jasne - że do historii przejdziemy jako ludzie, którzy interesowali się żywotnie ojczyzną, jako ludzie prawi, którzy walczyli o podmiotowość obywateli, o wyzwolenie państwa spod kurateli partii urzędniczych klanów - podkreślił. W jego ocenie zwolennicy JOW zwyciężyli niezależnie od frekwencji w referendum. By wynik referendum był wiążący musi w nim wziąć udział co najmniej połowa uprawnionych do głosowania.

Zdaniem Kukiza chęć dyskusji o zmianie ordynacji wyborczej jest obecnie "brutalnie atakowana przez partiokratów". - Jakiego dokonują w tej chwili majstersztyku, od Platformy po PiS, wszystkie partie polityczne rozwalają sprawy referendalne na przykład rozpisując jedno referendum we wrześniu, drugie w październiku, by jak najbardziej osłabić znaczenie tego pierwszego - uznał Kukiz. - Oni zrobią wszystko, by utrzymać obecny system, by cały czas posiadać kontrolę nad obywatelem, by w pewnym momencie zmienić godło Polski z orła na pelikana, który łyknie wszystko - mówił.

Z wnioskiem o referendum 25 października - w dniu wyborów parlamentarnych - zwrócił się do Senatu prezydent Andrzej Duda; jeżeli Senat wyrazi na nie zgodę, Polacy odpowiedzą na pytania dotyczące obowiązku szkolnego sześciolatków, wieku emerytalnego i Lasów Państwowych.

W referendum 6 września obok kwestii wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu obywatele będą mogli odpowiedzieć na pytanie o finansowanie partii z budżetu państwa oraz o prawo podatkowe. Z inicjatywą referendum 6 września wyszedł uprzedni prezydent Bronisław Komorowski dzień po pierwszej turze wyborów prezydenckich, w której Paweł Kukiz zdobył 20,8 proc. głosów.

Kukiz wystartuje w wyborach do parlamentu w ramach komitetu wyborców Kukiz'15.

Marsz "Tak dla JOW" przeszedł w niedzielę spod Pl. Zamkowego pod Sejm. Delegacja w Kancelarii Prezydenta zostawiła projekt ustawy wprowadzającej wybory większościowe do Sejmu. Zgodnie z projektem wybory miałyby się odbywać w 460 jednomandatowych okręgach wyborczych.

Zwolennicy JOW próbowali również zostawić projekt w Sejmie, jednak delegacja - jak poinformowali przed budynkiem parlamentu organizatorzy marszu - nie została przyjęta. Zgromadzeni przyjęli tę wiadomość oburzeniem.

Uczestniczka marszu pani Jagoda powiedziała PAP, że przyszła na manifestację, bo w JOW widzi szansę na zmianę systemu. - Opowiadałam się za "Solidarnością", ale w pewnym momencie przestaliśmy ich pilnować i wyszło, co wyszło - mówiła. - Do Pawła Kukiza mam w tym momencie mieszane uczucia. Ale marsz dla JOW i Paweł Kukiz to dwie inne sprawy - dodała.

Pan Robert Hurka swoje poparcie dla JOW argumentował większą dostępnością do udziału w polityce dla "normalnych ludzi". - Gdyby było 460 okręgów, to te okręgi byłyby mniejsze i pojawiłaby się szansa dla normalnych ludzi, którzy idą za słusznością, na start w wyborach - podkreślił. - W tej chwili gdyby taki człowiek jak ja chciał startować w wyborach, nie byłby w stanie tego sfinansować i przedrzeć się przez obszar, dajmy na to, między Płockiem a Żyrardowem. Gdyby okręg był mniejszy miałbym większe szanse przekonać ludzi - tłumaczył.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Marcin Obara]

 

Warto poczytać

  1. facebook18092018 18.09.2018

    Przeklnął na Facebooku. Nie spodziewał się reakcji straży miejskiej

    Na początku lipca jeden z użytkowników Facebooka miał użyć wulgarnego słowa. Poznańska straż miejska wzywa teraz internautę do siebie i prosi o wyjaśnienia.

  2. schmidt-20072018 18.09.2018

    Dramat Joanny Schmidt. Według posłanki zadania z matematyki dyskryminują kobiety

    Była posłanka Nowoczesnej, a obecnie koło Społeczno-liberalni Joanna Schmidt odnalazła niemały „problem”, którym podzieliła się na Twitterze. Otóż zdaniem polityk kobiety są dyskryminowane...przez anonimowe przedstawienie w zadaniach z matematyki

  3. grunwaldzka597 18.09.2018

    Poważne zarzuty prokuratorskie dla urzędniczki prezydenta Adamowicza. Kamienica „o wartościach kulturowych” oddana za bezcen

    Zakończyło się właśnie postępowanie prowadzone przez delegaturę CBA w Gdańsku pod nadzorem Prokuratury Okręgowej, która zdecydowała o postawieniu zarzutów niedopełnienia obowiązków dla funkcjonariusza publicznego.

  4. jaki-18092018 18.09.2018

    Hit! Patryk Jaki wystąpił w teledysku raperskim „Stałem pod blokiem”

    Raper HCR, znany z programu „Must be the music”, opublikował swój najnowszy singiel promujący jego najnowszy album. Nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby utwór nie został poświęcony kandydatowi na prezydenta Warszawy Patrykowi Jakiemu, który sam w nim wystąpił

  5. gazeta25062018 18.09.2018

    „Wyborcza” się ugięła. Niedawno bezpodstawnie oskarżyła posła PiS, teraz zamieściła sprostowanie

    Wojciech Czuchnowski oraz Mariusz Gierszewski z Radia Zet kilka tygodni temu na łamach „Gazety Wyborczej” rozpisywali się o zjawisku nazywanym przez nich „układem radomskim” polityków PiS-u. Po interwencji jednego z nich na stronach „GW” pojawiło się sprostowanie

  6. korwin17082018 17.09.2018

    Precedensowy wyrok w sprawie pedofilii w Kościele. Kontrowersyjny komentarz JKM

    Milion złoty odszkodowania oraz dożywotnia renta – taką karę orzekł poznański sąd w sprawie kobiety, która ponad dekadę temu została ofiarą molestowania ze strony księdza Romana B.

  7. komisjawer17092018 17.09.2018

    „Nieruchomości wydane na 150-letnie duchy”. Komisja Weryfikacyjna uchyla kolejne decyzje ws. reprywatyzacji

    Komisja weryfikacyjna uchyliła decyzję o zwrocie warszawskiej nieruchomości przy ul. Skolimowskiej 3 i uznała za nieważne - jako wydane z rażącym naruszeniem prawa - decyzje w sprawie ul. Smolnej 32. Zawiadomienia o nieprawidłowościach w tych sprawach trafią do prokuratury.

Wiadomości gospodarcze

więcej
CS-159fotoMINI

Czas Stefczyka 159/2018

PDF (5,69 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook