Jedynie prawda jest ciekawa


Prezydent chce polepszyć wybory

08.01.2015

Prezydent Bronisław Komorowski przygotował projekt zmian w Kodeksie wyborczym po tym, gdy z dużym opóźnieniem podano do publicznej wiadomości wyników I tury wyborów samorządowych. Wywołało to polityczną i medialną burzę wokół PKW. No i przygotował. Przepisy wejdą w życie po tegorocznych wyborach...

Prezydencki projekt, który został skierowany do Sejmu, zakłada, że wójt najpóźniej na 10 dni przed dniem wyborów informuje każdego wyborcę "w formie imiennego zawiadomienia" o wpisaniu do spisu wyborców. W zawiadomieniu znalazłyby się informacje o numerze obwodowej komisji wyborczej, jej siedzibie, dacie i godzinach głosowania, a także o sposobie głosowania i warunkach ważności głosu.

Zgodnie z prezydenckim pomysłem, karta do głosowania powinna być w formie jednej kartki zadrukowanej jednostronnie; umieszczone byłyby na niej też informacje o sposobie

głosowania i warunkach ważności głosu.

„Dezorientację wyborców pogłębiał wręczany im w obwodowej komisji wyborczej plik kart do głosowania w różnych kolorach, z których jedne miały formę pojedynczych kartek z listą kandydatów, inne zaś - w tzw. formie zbroszurowanej przypominały wydawnictwa książkowe” - wskazano w uzasadnieniu do projektu.

Jednak - jak zakłada propozycja - ostateczny wzór karty do głosowania ustala Państwowa Komisja Wyborcza.

Prezydencki projekt ma ponadto wprowadzić regulacje dotyczące wyglądu urn. Ściany urny wyborczej mają być wykonane z przezroczystego materiału. Sama urna miałaby być wykonana "

„w taki sposób, aby pomieścić wszystkie oddane przez głosujących karty do głosowania oraz, aby przez cały czas, od jej zamknięcia i opieczętowania do jej otwarcia po zakończeniu głosowania, nie było możliwe wrzucenie kart w inny sposób niż przez otwory do tego przeznaczone.”

Obwodowe komisje wyborcze miałyby zapewnić wyborcom koperty, które zapewniłyby dotrzymanie zasady tajności głosowania.

W projekcie uwzględniono także nowe zapisy dotyczące mężów zaufania, w tym możliwość rejestracji przez nich czynności obwodowych komisji wyborczych, a nie tylko protokołów komisji. Jak podkreślono w uzasadnieniu, mężowie zaufania będą mogli rejestrować pracę komisji i jej dokumenty. Jednak – jak zastrzeżono – „utrwalanie pracy komisji będzie dopuszczalne wyłącznie po zakończeniu głosowania i opuszczeniu siedziby komisji przez ostatnich wyborców.”

Według prezydenckiego projektu, w protokole obwodowej komisji wyborczej podana miałaby być liczba głosów nieważnych "z podaniem przyczyny ich nieważności". Głos może być uznany za nieważny m.in., gdy karta nie została wypełniona, zaznaczony został więcej niż jeden kandydat lub gdy postawiono na karcie inny znak niż x.

„Prezydencki projekt miałby także wprowadzić 9-letnią kadencję członków Państwowej Komisji Wyborczej. To wprowadzenie naturalnej dla organów państwa zasady rotacji składu” – argumentuje Kancelaria Prezydenta. W projekcie znalazł się również zapis, że "wydane na podstawie przepisów dotychczasowych akty powołania członków Państwowej Komisji Wyborczej stają się aktami powołania na dziewięcioletnią kadencję, której bieg rozpoczyna się z dniem wejścia w życie niniejszej ustawy".

Ze swojego składu PKW wybiera przewodniczącego, który jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Dwóch zastępców szefa komisji jest z kolei sędziami Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego.

„Powierzenie właśnie sędziemu TK funkcji przewodniczenia PKW jest pochodną roli ustrojowej trybunału” - uzasadnia prezydencka kancelaria.

PKW miałaby podejmować decyzje poprzez uchwały przyjmowane "większością głosów przy obecności co najmniej pięciu członków, w tym przewodniczącego komisji lub jednego z jego zastępców". W przypadku równej liczby głosów rozstrzyga głos przewodniczącego - zakłada projekt.

Projekt zakłada wprowadzenie zapisu mówiącego o obowiązkach przewodniczącego i zastępcy przewodniczącego PKW. Zgodnie z nim, przewodniczący PKW ma m.in. obowiązek zwoływać posiedzenie Komisji co najmniej raz na dwa miesiące, przewodniczyć obradom i czuwać nad ich przebiegiem.

Prezydencki projekt zakłada, że w skład obwodowej komisji, utworzonej dla obwodu obejmującego do 1000 mieszkańców powołuje się 6 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby; w przypadku komisji obwodowej utworzonej dla obwodu obejmującego od 1001 do 2000 mieszkańców powołuje się od 6 do 8 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione osoby.

Z kolei w przypadku obwodowej komisji utworzonej dla obwodu obejmującego od 2001 do 3000 mieszkańców powołuje się od 8 do 10 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby.

Ponadto w skład tych komisji powoływana byłaby także jedna osoba wskazana przez wójta spośród pracowników samorządowych gminy lub gminnych jednostek organizacyjnych.

Zgodnie z obecnie obowiązującym Kodeksem wyborczym w skład obwodowej komisji wyborczej powołuje się od 6 do 8 osób spośród kandydatów zgłoszonych przez pełnomocników wyborczych lub upoważnione przez nich osoby oraz jedną osobę wskazaną przez wójta spośród pracowników samorządowych gminy lub gminnych jednostek organizacyjnych.

Obecnie Kodeks wyborczy mówi o tym, że wójt odwołuje członka obwodowej komisji wyborczej w przypadku niewykonywania lub nienależytego wykonywania obowiązków przez członka komisji. Zgodnie z projektem prezydenckim ten zapis zostałby uzupełniony o sytuację "podpisania zgody na kandydowanie w wyborach przez osobę lub osoby będące w stosunku do członka komisji: zstępnymi, wstępnymi, małżonkami, rodzeństwem, małżonkami zstępnych lub przysposobionych".

Projekt przygotowany w Kancelarii Prezydenta zakłada ponadto, że ustalając wyniki głosowania w obwodzie, obwodowa komisja wyborcza oblicza liczbę głosów nieważnych oraz podaje przyczyny ich nieważności. Obecnie komisja jest zobowiązana jedynie do policzenia głosów nieważnych. Również w protokole PKW wyników głosowania w skali kraju oraz ogólnego podziału mandatu - oprócz liczby głosów nieważnych, jak obecnie - musiałyby się znaleźć przyczyny ich nieważności.

W uzasadnieniu do projektu podkreślono, że: „prawo wyborcze określające tryb wyłaniania ciał przedstawicielskich jest fundamentem funkcjonowania demokratycznego państwa prawa oraz gwarancją realizacji wielu norm, zasad i wartości konstytucyjnych, w tym istotnych praw i wolności obywateli.”

„Przebieg ostatnich listopadowych wyborów do organów jednostek samorządu terytorialnego potwierdza potrzebę doskonalenia procedury wyborczej, zwłaszcza w zakresie funkcjonowania organów wyborczych, usprawnienia technicznej strony głosowania oraz wzmocnienia przejrzystości ustalania wyników wyborów” - czytamy w uzasadnieniu do projektu.

W uzasadnieniu mowa jest też o tym, że konieczne jest upowszechnienie wśród wyborców wiedzy o zasadach prawidłowego wyłaniania przedstawicieli do organów władzy. Podkreślono, że przeprowadzenie w jednym dniu wyborów do organów jednostek samorządu terytorialnego, w tym bezpośrednich wyborów na wójtów, burmistrzów i prezydentów miast wymagało od głosujących znajomości m.in. różnych ordynacji oraz świadomości wymogów ważnego oddania głosu.

W uzasadnieniu odniesiono się także do terminu wprowadzenia zmian w Kodeksie wyborczym, w obliczu tegorocznych wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Jak deklarował prezydencki minister Olgierd Dziekoński, jeśli prezydencka propozycja zmian w prawie wyborczym uzyska akceptację parlamentu, to mogłaby obowiązywać już w tegorocznych wyborach parlamentarnych, które odbędą się na jesieni. Nie będzie to jednak możliwe w przypadku wyborów prezydenckich, które zostaną przeprowadzone na wiosnę.

Zgodnie z orzecznictwem TK w przypadku istotnych zmian w prawie wyborczym - dotyczących np. granic okręgów, progów wyborczych, metod ustalania wyników wyborów - niezbędny jest 6-miesięczny termin między ogłoszeniem ustawy, a jej wejściem w życie. Ustawa powinna wejść w życie przed rozpoczęciem czynności wyborczych, a nie terminem przeprowadzenia samych wyborów.

Z opinii konstytucjonalistów oraz kalendarza wyborczego wynika, że jeśli istotna zmiana w Kodeksie wyborczym miałaby zafunkcjonować w przyszłorocznych jesiennych wyborach parlamentarnych, to musiałaby być wprowadzona najpóźniej do 10 lutego. Zmiany mniej istotne, takie jak np. wprowadzenie przezroczystych urn, mogą być - zdaniem konstytucjonalistów - wprowadzane niezależnie od kalendarza wyborczego.

Jak podkreślono w uzasadnieniu, „przedstawione w projekcie propozycje zmian prawa wyborczego nie są zmianami istotnymi, a ich podstawowym celem jest usprawnienie technicznej strony głosowania oraz wzmocnienie przejrzystości procedury wyborczej.”

W projekcie jest mowa, że ustawa wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. Wyjątkiem są artykuły mówiące m.in. o przezroczystych urnach, sposobie wykonania urn oraz kopertach – one miałyby wejść w życie 1 stycznia 2016 roku.

PAP

[FOTO: PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. jaki18062018 19.08.2018

    P. Jaki zaprezentował skład sztabu wyborczego. Marszałek Senatu szefem komitetu poparcia

    Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zaprezentował swój sztab wyborczy

  2. pawlowicz17082018 19.08.2018

    Krystyna Pawłowicz jak zwykle mocno na Twitterze „Cel opozycji – PiS wywieźć do Oświęcimia i zagazować”

    Wpisy prof. Krystyny Pawłowicz na Twitterze często wzbudzają skrajne emocje zarówno u jej zwolenników, jak i przeciwników. Posłanka nie boi się używać na portalu mocnych słów, dlatego też jej tweety wzbudzają zwykle sporo kontrowersji

  3. fregata-19082018 19.08.2018

    Zakup australijskich fregat jest opłacalny dla Polski?

    Ministerstwo Obrony Narodowej będzie analizowało, czy zakup australijskich fregat jest korzystny - mówił w niedzielę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak podkreślił, w sprawie fregat "nigdy nie padały deklaracje", że sprawa zakupu jest przesądzona

  4. 1270darlowkochlopiec 18.08.2018

    W morzu znaleziono ciało zaginionego chłopca

    Ciało chłopca znaleziono w sobotę w Darłówku (Zachodniopomorskie). To prawdopodobnie zaginiony, poszukiwany od wtorku 13-latek.

  5. bienkowska-18082018 18.08.2018

    Najnowszy spot Bieńkowskiej przeraził internautów „Chyba będę straszył dzieci jej oczami”

    Śląski klub Platformy Obywatelskiej na swoim koncie twitterowym opublikował krótki spot, w którą główną rolę odgrywa Elżbieta Bieńkowska. Europejska komisarz zachęca w nim Polaków do głosowania na Koalicję Obywatelską partii PO i Nowoczesnej

  6. straz-graniczna-18082018 18.08.2018

    Służby mundurowe rozpoczęły kolejny etap strajku. Zaczynają się drobiazgowe kontrole

    Przedstawiciele związków zawodowych służb mundurowych zadecydowali o przejściu w fazę protestu włoskiego - poinformowała w sobotę PAP Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych. W związku z protestem zapowiadane są m.in. drobiazgowe kontrole na granicach

  7. 1270gwiazdawesterplatte 17.08.2018

    Andrzej Gwiazda: Adamowicz jest za słaby, aby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte

    "Byłem przekonany, że Wojsko Polskie weźmie udział w obchodach, że Adamowicz jest za słaby, ażeby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte".

  8. 1270darlowkoo 17.08.2018

    W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka

    Podczas prowadzonej w piątek akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook