Jedynie prawda jest ciekawa


Ponad 100 tysięcy żołnierzy pod polską granicą. MON: „Monitorujemy sytuację”

28.08.2017

Polska monitoruje sytuację za wschodnią granicą w związku z planowanymi przez Rosję i Białoruś manewrami wojskowymi Zapad 2017 – powiedział w poniedziałek wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk. Podkreślił, że rozwojowi zdarzeń przygląda się również NATO.

Manewry Zapad'2017 odbędą się w dniach 14-20 września. Według oficjalnych informacji w ćwiczeniach weźmie udział 12,7 tys. wojskowych, w tym 3 tys. z Rosji. Brytyjski dziennik "Guardian" napisał w ub. tygodniu, powołując się na szacunki zachodnich urzędników i analityków, że w ćwiczeniach może wziąć udział nawet 100 tys. żołnierzy.

"Mamy nadzieję, że ćwiczenia nie będą miały agresywnych scenariuszy, że nie wydarzy się nic takiego, co mogłoby w efekcie skutkować jakimiś incydentami, choć tak duże ćwiczenia zawsze stwarzają zagrożenie, niebezpieczeństwo, że do jakichś incydentów może dojść" - powiedział Dworczyk w radiowej Jedynce.

"Polska bardzo bacznie monitoruje to, co się dzieje za wschodnią granicą; zresztą Sojusz Północnoatlantycki również. Wizyta sekretarza generalnego NATO była m.in. tym manewrom poświęcona" - dodał. Szef Sojuszu Jens Stoltenberg był w Polsce w minionym tygodniu, rozmawiał m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą, premier Beatą Szydło oraz ministrami obrony narodowej i spraw zagranicznych- Antonim Macierewiczem i Witoldem Waszczykowskim.

Dworczyk podkreślił, że NATO "uważnie przygląda się temu, co Federacja Rosyjska i Białoruś w związku z ćwiczeniami Zapad robią". Zaznaczył, że choć oficjalnie liczba żołnierzy biorących w nich udział wyniesie niecałe 13 tys., to wiadomo, że ćwiczeniach weźmie udział o wiele więcej żołnierzy i sprzętu oraz że będą miały większy zakres terytorialny.

Pytany, czy Rosja nie zechce pozostawić na Białorusi swoich żołnierzy po zakończeniu ćwiczeń, Dworczyk stwierdził, że "jest faktem, że Rosja tego rodzaju sytuacje wykorzystywała już wielokrotnie do osiągania różnych celów politycznych". "Mogą być uzasadnione obawy, jak analizujemy ostatnie lata politykę Federacji Rosyjskiej, że i tym razem taką chęć przejawia. Jedną z analizowanych możliwości jest niewycofanie wszystkich oddziałów i całego sprzętu z terenu Białorusi. To by oczywiście miało negatywny wpływ na sytuację w naszym regionie" - ocenił Dworczyk.

Wiceminister zapewnił, że "Polacy mogą czuć się bezpieczni, Polska jest krajem bezpiecznym". Przypomniał, że wschodnia flanka Sojuszu została wzmocniona i obecnie liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce to blisko 5 tys., a czasami więcej, kiedy w ramach rotacji przebywają inne pododdziały.

"Czy ta liczba się zwiększy, zobaczymy. My jesteśmy otwarci na wszystkie propozycje amerykańskie i oczywiście rząd polski jest zainteresowany, żeby ta obecność sojuszników była jak najbardziej znacząca i widoczna, bo to wpływa na bezpieczeństwo i stabilność nie tylko naszego kraju, ale i całego regionu" - powiedział wiceminister.

Szef MON Antoni Macierewicz powiedział PAP w piątek, że przebieg działań przygotowawczych do ćwiczeń Zapad jest niejasny i nieprzejrzysty. Jak dodał, nie ma jasności co do tego, jakie są rzeczywiste cele strony rosyjskiej, stąd obawy, że jest to szersza operacja.

W Bemowie Piskim Macierewicz mówił w piątek, że obecność sił NATO w Polsce jest najlepszą gwarancją, że pokój i bezpieczeństwo wrócą do Europy. Szef NATO Jens Stoltenberg podkreślił, że atak na jednego sojusznika spotka się z odpowiedzią wszystkich.

Także w piątek w wywiadzie dla TVP Info szef Sojuszu ocenił, że "Rosja rozbudowuje swoje siły, coraz częściej przeprowadza ćwiczenia wojskowe, ma coraz bardziej nowoczesny sprzęt i jest krajem gotowym korzystać z siły przeciw swoim sąsiadom, jak widać na Ukrainie". "NATO nie chce konfrontacji z Rosją, wręcz przeciwnie, szukamy bardziej konstruktywnych relacji, ale musimy być zjednoczeni jako Sojusz, jeżeli chcemy mieć skuteczny dialog polityczny z Rosją" - dodał.

PAP/ktl/ karo/ 

Warto poczytać

  1. pawlowicz17082018 19.08.2018

    Krystyna Pawłowicz jak zwykle mocno na Twitterze „Cel opozycji – PiS wywieźć do Oświęcimia i zagazować”

    Wpisy prof. Krystyny Pawłowicz na Twitterze często wzbudzają skrajne emocje zarówno u jej zwolenników, jak i przeciwników. Posłanka nie boi się używać na portalu mocnych słów, dlatego też jej tweety wzbudzają zwykle sporo kontrowersji

  2. fregata-19082018 19.08.2018

    Zakup australijskich fregat jest opłacalny dla Polski?

    Ministerstwo Obrony Narodowej będzie analizowało, czy zakup australijskich fregat jest korzystny - mówił w niedzielę szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak podkreślił, w sprawie fregat "nigdy nie padały deklaracje", że sprawa zakupu jest przesądzona

  3. 1270darlowkochlopiec 18.08.2018

    W morzu znaleziono ciało zaginionego chłopca

    Ciało chłopca znaleziono w sobotę w Darłówku (Zachodniopomorskie). To prawdopodobnie zaginiony, poszukiwany od wtorku 13-latek.

  4. straz-graniczna-18082018 18.08.2018

    Służby mundurowe rozpoczęły kolejny etap strajku. Zaczynają się drobiazgowe kontrole

    Przedstawiciele związków zawodowych służb mundurowych zadecydowali o przejściu w fazę protestu włoskiego - poinformowała w sobotę PAP Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych. W związku z protestem zapowiadane są m.in. drobiazgowe kontrole na granicach

  5. 1270gwiazdawesterplatte 17.08.2018

    Andrzej Gwiazda: Adamowicz jest za słaby, aby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte

    "Byłem przekonany, że Wojsko Polskie weźmie udział w obchodach, że Adamowicz jest za słaby, ażeby zablokować wojsku udział w uroczystościach na Westerplatte".

  6. 1270darlowkoo 17.08.2018

    W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka

    Podczas prowadzonej w piątek akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

Wiadomości ze świata

więcej
CS158fotoMINI

Czas Stefczyka 158/2018

PDF (16,14 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook